Gość Rosalea28 Napisano Listopad 13, 2014 moja tesciowa gdy mnie nie ma w domu wchodzi do mojego mieszkania i sprawdza katy...przestawia kwiaty na parapecie, uklada buty i grzebie w dokumentach... czuje ze niedlugo sie przez nia rozchoruje psychicznie:( maz z nia rozmawial na ten temat bo to jego matka ale jak grochem o sciane ona twierdzi ze nie chodzi ma klucz od naszego domu bo opiekuje sie moim rocznym synkiem i musi miec dostep do ubran pieluch itd. co z nia mam zrobic jak jej wytlumaczyc zeby mi nie wchodzila do domu? jak wy byscie sie czuli? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach