Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moja żona

Polecane posty

Gość gość

Pewnie część z Was weszła żeby przeczytać że nam się nie układa, albo że się rozwodzimy a tu figa :) Chciałem Wam powiedzieć, że nie wierzyłem w miłość. Teraz po 10 latach razem mogę powiedzieć, że kiedyś opowiadając te bzdury byłem młody i głupi. To ona nauczyła mnie wszystkiego. Nauczyła mnie jak dbać o związek, miłość, pożądanie, namiętność, bo z domu wynioslem tylko agresję i krzyk. Jest zawsze idealną żona, matką, panią domu. W nocy wstaję żeby zostawić jej kartkę na lodówce "kocham cię czarownico" żeby rano usmiechnela się ta śliczna buzia. Miłość istnieje, pielegnujmy i dbamy o swoje związki a przetrwają wiele, wiele lat w szczęściu. I rozmowa- niech nigdy jej nie zabraknie. Podziwiam moją żonę i kocham nad życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i to ma być ciekawe? może chociaż robisz skoki w bok? przyznaj się... wyrzuć to z siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:-) zazdroszczę jej. Życzę wam dalej szczęścia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×