Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

depresja

Polecane posty

Gość gość

czy jest taka osoba która na to cierpi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jest tu ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na tym polega społeczeństwo jak ktoś chce pogadać to nie ma nikogo bawią się w skojarzenia a jak się dzieje tragedia wielce współczujący normalnie żal za ten naród

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja choruję na tę zgagę :) uśmiecham się ale wcale mi nie jest do śmiechu nie mam sił do życia ,raz gorzej raz lepiej różnie wahania nastroju dają się we znaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak można sobie z tym poradzić nie chce lekarza ani tabs bo nie chce sie wychylać z tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja choruję na depresję endogenną. To taka odmiana, która jest odziedziczona w genach i towarzyszy mi całe życie, a jestem już po 50-tce. Cięzko się żyje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak można sobie z tym poradzić nie chce lekarza ani tabs bo nie chce sie wychylać z tym x kup sobie trzypak czosnku i litr soku malinowego z cytryną, może pomoże :o 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak się go nie ma bo lekcjo waza ta chorobę traktują cie jak byś chciała zwrócić na siebie uwagę a tak wcale nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
okropnie trudno ,wierz mi :O ja wzbraniałam się długo przed lekarzem i przed tabletami aż w końcu doszło do tego że nie dało się żyć biorę tablety ale czasami mam gorsze dni mimo ich pomocy do tego mam chorą tarczycę a to oznacza problemy z hormonami a jak problemy z hormonami to sobie sama możesz wyobrazić te mieszankę :O ogólnie często mi brak motywacji do czegokolwiek ,obecnie nie mam sił do niczego ! zmuszam się niekiedy do każdej czynności ...ale to nie życie takie...życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajna kpina z tymi sokami .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poczytaj sobie rozne książki nawet na uczuć, emocji, ogólnie wnętrza. zobacz skąd to sie bierze. uwierz mi, że jak zrozumiesz swój problem (a duża szansa, że czytając natrafisz na coś) to jest 1000 razy łatwiej go rozwiązać. depresja może oznaczać, że coś się dzieje wewnatrz. warto jest poznać malego diabła i się go pozbyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojezu, bo jak czytam takie rzeczy to aż mną trzepie. Skoro laska pisze, że ma depresję to znaczy (a może wcale nie), że zdaje sobie sprawę z tego, jak poważna jest to sprawa. A skoro zdaje sobie z tego sprawę, to pewnie też doskonale wie, w jaki syf można się wpakować jeżeli w porę nie zwróci się do specjalisty. Reasumując: skoro pyta jak można sobie z tym poradzić bez lekarza i leków, no to co można jej odpisać? :o Wyjdź do ludzi? Znajdź sobie hobby? Idź do pracy? Pomaluj pokój na beżowo? Depresja to nie byle choroba, na którą pomoże przeczytanie poradnika zielarskiego czy wizyta u internisty. I jak mniemam ktoś, kto ją u siebie podejrzewa, doskonale o tym wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie ciężko zmusić się do jakiejkolwiek czynności dlatego tu szukam pomocy nie zwierze sie lekarzowi bo dla mnie to cieżkie przeżycia ogolnie wole tak wirtualnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trochę pomaga wkładanie sobie do pupy różnych dużych przedmiotów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba tobie w nos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gościu, to może z dwojga złego - zgłoś się do jakiegoś psychologa online? Są tacy, kiedyś jakieś dziewczyny o tym rozmawiały tutaj i pisały, że to nie jest do końca ściema. Może ktoś jednak powinien spojrzeć na Ciebie fachowym okiem, coś podpowiedzieć, zasugerować. Przemyśl to. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możecie mnie wykpić ale jestem nie śmiała i nie chętnie otwieram sie przed kimś nie ufam ludziom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciężko jest z tego wyjść,ja leczę się od 2 lat i powoli z tego wychodzę ale nie jest łatwo.Musisz chcieć wyzdrowieć.Codziennie rano patrzeć w lustro i powtarzać sobie że jesteś silna i dasz rade.Polecam skorzystanie z pomocy psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
byłam u psychologa a młodych lat i nawet chciałam się zwierzyć ale ta poprosiła moja matkę i wszystko się skończyło powiedziała ze nic mi nie dolega jak co mogę się do niej zgłosić ja w przyszłości będę miała problemy dla mnie bzdura bo jak się idzie do psychologa to jest rozmowa indywidualna a nie za pośrednictwem starszych osób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zależy od psychologa,niektórzy nie potrafią pomóc, a zamiast tego jeszcze bardziej dołują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i ja się zraziłam poczułam się jak by robił to za kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vickova
ja sobie czasem potrafię powiedzieć z uśmiechem że dam radę, po czym wracam do łóżka i wyję bo nie mam siły dłużej udawać że wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie płacze ale czuję w środku że jest tam mnie coraz mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak byś miała depresję naprawdę to byś już była psychologa. To raz. A dwa idź do roboty albo zapisz się na ćwiczenia. Zrób coś. Gwarant ze przejdzie ta chwilowa histeria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vickova
ja jestem z tych co nie potrafią długo chować uczuć i czasem puszczają mi hamulce. wypłaczę się porządnie i znów za kilka dni mogę założyć maskę "wszystko w porządku".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem jak to jest sama będąc w gimnazjum miałam depresję.Do szkoły chodziłam z uśmiechem na ustach,a w donu ryczałam w poduszkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest to krytyka ludzi i tyle na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nawet nie miałam jak płakac w domu co zawsze zastawałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×