Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

tesciowa temat rzeka

Polecane posty

Gość gość

Mam dosc tesciowej. jeatesmy zaledwie pare,lat po slubie ona wpieprza sie we wszystko jak dziecko wychowac cxy go dac do przedszkola czt nie, itp. w dodatku mam wrazenie ze chce mi dorownac ubiera legginsy na swoje tluste dupsko na to krotka bluzka odkrywajaca ten wielki tylek i paraduje. Boooooze czy ktos tez ma wnerwa na tesciowa???? caly czas sie wpieprza a jak wchodze w dyskusje i mowie co mysle o tym co mowi to glos podnosi wychodzi a potem foch do mnie nie zwraxa uwagi itp. wpatrzona w synusia meza mojego a to dziecku zwroc uwage a to a tamto jakby mnie nie bylo. moja mama wrecz przeciwnie spoko do ziecia a ta.... nie mieszkamy ztesciowa ani rodzicami ale szlag mnie trafia jak sie widzimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale mieszkamy pare minut od siebie szlag :-/ mam nerwa na nia szooook

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
boooooze ja nie chce by mnie kochala lubila itp. niech tylko udaje ze jest ok albo niech sie nie wpitala w nasze zycie. a co ja to? bo starsza? i co niby madrzejsza? akurat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakas wrazliwa jestes!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obie jesteście matkami. Ty też będziesz kiedyś teściową, pomyśl czy Twoja / synowa lub zięć / będą darzyć Cię sympatią ? - obawiam się, że z twoim nastawieniem do starszych ludzi będziesz jeszcze gorszą jędzą niż obecna teściowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie. wiek sie nie liczy. jak ktos ma do mnie szacunek ja tez. jak nie to ja tez nie. a b.rzadko potrafi mnie ktos tak porzadnie wkurzyx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
starsi ludzie maja ro do siebie ze lubia sie wtracac w zycie dzieci juz dzieciatych, majacy wlasna rodzine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamiętaj, że będzie się wtrącać tylko na tyle na ile z mężem jej na to pozwolicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
devuska tak zdaje sobie sprawe tylko obawian sie ze maz nie zawsze potrafi sie odezwac w danej sprawie w jakiej sie wtraca. eh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za duzo zlego przeszlam w zyciu by sie pastwic nad swoimi dziecmi cxy to teraz w malenkosci czy jak dorosna i beda miec wlasne rodziny. jak ktos doswiadczy cos zlego w zyciu - to tego samego nie edzie robic wlasnym dzirciom potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1. poprostu z nia pogadaj. ale nie na zasadzie zeby jej wygarniac bledy, ale powiedz ze chcesz dobrze, ze zalezy ci na tym aby miec z nia jak najleprze relacje, ze bardzo ci na tym zalezy. 2. moja tesciowa tez nie jest idealna i zawsze jak cos mnie zaczyna wkurzac (a wiem ze taka jest i na to juz nie mam wplywu) to mysle sobie za ja jestem nerwowa, impulsywna i tez sa to moje wady ktore czasem moga innych ranic a i tak bliscy mi ludzie z tym jakos zyja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz co to jest tolerancja ? W rodzinie trzeba dbać o dobre relacje. Twoje dziecko patrzy i uczy się od Ciebie nienawiści. Jeszcze się kiedyś bardzo zdziwisz jaki przykład "miłości rodzinnej" dajesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jej nie da sje nic przegadac. jak jest z nia ok gadam i w ogole to spoko a jak zaczyna z tematami co mamy robic jak z dziecmi wychowywac. karmi slodyczami je zawsze i tez sie wkurzam mowie z lepsze owoce ze apetytu nie beda miec itp a ona niech jedza. no taaaak co jej tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z moich ust nie tryska nienawisc. jestem mila i spokojna. ja tylko wyrazam wlasne zdanie w danej kwestii o jakiej tesciowa mowi. tyle :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie krzycze nie podnosze glosu ja tylko wyrazam wlasne zdanie. czy jak wam ktos sie wpierdziela w zycie tez siedzicie cicho???normalny vzlowiek chyba nie siedzi cicho tylko sie broni i wyraza swe zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na tym forum czasami piszą kobiety, których teściowe nie interesują się życiem ich rodziny. Nie dzwonią, nie pytają jak chowają się dzieci. Rzadko składają wizyty młodym. Nie pamiętają o urodzinach i innych uroczystościach. Tobie by takie relacje pewnie by odpowiadały. Tylko, że ty nie jesteś pępkiem świata ale tylko częścią rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u mnie jwst podobnie tesciowa nie interesuje sie ogolnie nami ale jak sie do niej pojdzie to sie zaczyna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy jak wam ktos sie wpierdziela w zycie tez siedzicie cicho???normalny vzlowiek chyba nie siedzi cicho tylko sie broni i wyraza swe zdanie xxx no to pogadaj z mezem, niech on zadziala, przecie to jego matka. rozmawial z nia cale zycie i chyba umie to robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziadkowie często powtarzają takie zdanie : my wychowaliśmy swoje dzieci. Teraz niech one wychowują nasze wnuki tak jak chcą. My jesteśmy od rozpieszczanie wnucząt, dlatego częstują słodyczami, pozwalają na skakanie po łóżkach, taplanie się w kałużach. Rodzice są zli, ale wnuczęta - szczęśliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moi dziadkowie tak nie poqtarzali maz chyba boi sie czasem odezwac. czasem odezwie sie i mysli tak jak ja a czasem mama by robila z nim co chce a on by nie odezwal sie nic eh ciezko ciut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
abo jakies faworyzowanie wnuczat i ro daje wyraznie do zrozumienia :-/ ze ktores lepsze jak przy moich opowiqda o innych wnuczkach co one to robia super itp a roznocy wielkiej nie ma miedzy dziecmi zreszta powtarzam sobie tak nie musi mnie lubic tesciowa ani co bo na tym mi nie zalezy i wiem ze nie przepada za mna jak i ja za nia. dla mnie wazne by zyc w zgodzie i milosci x mezem dziecmi i z kim sie tylko da :) i w zdrowiu. reszty nie zmienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak reaguje Twoje dziecko na widok teściowej, lubi ją ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak mimo twgo ze jej zajmowanie sie dzieci konczy sie na tv albo wlacza i ogladajcie. albo sama cos oglada i dzieci w to wciaga. dzieci tego nie zrozumieja. dla dzieci to na reke jak przy tv siedza ale chyba nie tedy droga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gościa 22.34 jakbyś pisał o mnie ja nawet dla wnuka zrobiłam sztuczną kałużę, bo nie było deszczu , a chciał sobie poskakać. drogie syowe, wy sobie nie zdajecie sprawy, jak my kochamy te nasze wnuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×