Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ktoś pogada ktoś wysłucha

Polecane posty

Gość gość

Wiem, że już późna pora i dużo osób śpi, ale ja akurat nie śpię i jest mi strasznie smutno. Przepłakałam cały wieczór, teraz już przestałam zalewać się łzami, ale nadal czuję się beznadziejnie i mam potrzebę zwykłej, ludzkiej rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co Ci dolega? pisz... też nie śpię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki za odpowiedź. :) Zacznę od tego, że byłyśmy z koleżankami kilka dni temu w górach. Poznałyśmy tam sympatycznego, nieco starszego od nas chłopaka. Od razu go polubiłyśmy, on nas zresztą też. Choć dla każdej z nas był bardzo miły, to szybko dało się zauważyć, że najbardziej zainteresowała go moja najlepsza przyjaciółka. Ona co prawda nie chce mieć chłopaka, ale jemu zdaje się to nie przeszkadzać. Ale do rzeczy. Wracałam z nim z wycieczki (mieszkamy w tym samym mieście) i tak super nam się gadało, że także i ja zaczęłam o nim myśleć. Ucieszyłam się więc, kiedy zaprosił mnie na koncert swoich znajomych. Wczoraj ten koncert się odbył i cóż... jestem zawiedziona. Wiem, że kumpela mu się bardzo podoba, ale gadać tylko o niej i nawet nie zapytać co tam u mnie... Poczułam się beznadziejnie. To po co mnie zaprosił na ten koncert? Po to, żeby dzięki mnie zbliżyć się do niej? Jeszcze na koniec zapytał, czy nie umówimy się za tydzień w góry w takim składzie jakim byliśmy... Żałosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem, może jestem zazdrosna, ale poczułam się okropnie. Moja przyjaciółka zawsze ma nade mną przewagę, zawsze to ona jest w centrum uwagi, a ja, jak widać, nikogo nie obchodzę. Myślałam, że będziemy zgraną paczką, że nikt nikogo nie będzie faworyzował, a tutaj widzę, że jest inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żałosne, nie przejmuj się i przestań przjmować jego zaproszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Super, chciałam porady, a tutaj okazuje się, że ktoś mnie ma powyżej uszu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sorki, myślałam, że poszłaś/poszedłeś spać. Jest mi smutno, bo mam niskie poczucie wartości, a ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, że jestem tą gorszą. On już się wpycha do naszej paczki, co oczywiście nikomu nie przeszkadza, bo on taki fajny i dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajny i dobry, ale żalosny cham i prostak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
One tego nie widzą i dlatego go tak zachwalają. Może przesadzam w tej krytyce jego osoby, ale tak się nie robi. Jeśli jest w niej zakochany, to niech ją zaprasza, a mnie da spokój, bo przez niego poczułam się gorsza od własnej przyjaciółki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja to przechodziłam pare miesięcy temu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rano kup sobie herbatke na uspokojenie nerwow koniecznie, to pomoze ci sie wyspac a rano samej racjonalnie ocenic swoja role w tym co opisujesz. Pomysl czy jest ci potrzebny facet ktory podkochuje sie w kolezance ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×