Gość nadijaa Napisano Listopad 16, 2014 Nie chcę opisywać całego problemu ze szczegółami ale krótko jak tylko można nakreslić sprawę. Sprawa dotyczy mojej rodziny, mojej siostry. Moja siostra ma 11-sto letnie dziecko (syn) z poprzedniego związku, jest teraz w małzeństwie z innym mężczyzną który uznał dziecko prawnie. Jest jego ojczymem. Problem tkwi w tym , że mężczyzna "gnębi" mojego chrzesniaka fizycznie i psychicznie, przezywa go, ze jest debilem, bezmózgowcem, kretynem itp mój chrzesniak sobie to notuje. Dziecko chce uciec z domu, mówi mi to, płacze nie chce wracac do swojego domu. Poprzednia wychowawczyni w szkole zauwazyła juz problem. Moja siostra praktycznie nie reaguje na te sytuacje. Dla niej liczy sie tylko jej mąż. Nie chce podwazac jej racji jako matki ale co moge zrobic w sprawie mojego szwagra, który jest brutalem i nie liczy sie z nikim i z nikim. Ja mieszkam z moimi rodzicami czyli dziadkami małego, mój szwagier zabronił mu sie z nami kontaktowac:( Jestem naprawdę w desperacji bo sytuacja jest naprawdę poważna a ja nie mogę zostawic dziecka które prosi mnie o pomoc i które mówi ze sobie cs zrobi jesli mu nie pomoge:( Bedę wdzięczna za odpowiedzi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach