Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

odrzuciła go, zrozumiałam, ale czy odzyskam? :c

Polecane posty

Gość gość

Sytuacja jest bardzo ciezka dla mnie i bardzo ważna. jestem ustawiona w kropce. proszę bardzo o waszą pomoc, ponieważ nie bardzo już wiem z kogo się poradzić i co zrobić. A oto moja historia: Byłam z chłopakiem przez przypadek praktycznie.. chodziliśmy do jednej szkoły, wiedziałam że bardzo mu się podobam, cała szkoła o tym trabila .. od prawie roku próbował się ze mną spotkać, ja nie dawała za wygraną i nie chciałam. pisaliśmy przez cały okres czasu. w końcu po pewnym czasie zadzwonił do mnie i powiedział że za godzinę mam być tu i tu on chce mi coś ważnego powiedzieć.. stwierdziła że skoro już się wysilil żeby przyjechać (był spoza mojej miejscowości) to się spotkań z nim. Na spotkanie przyszedł z bukietem slicznych róż i poprosił abym została jego dziewczyna.. zgodziłam się. Od tamtego czasu byliśmy ze sobą 5 miesięcy.. układało się świetnie, strasznie się starał, miałam praktycznie co chciałam, był gotowy wskoczyć za mną w ogień. Jego rodzina tak samo mnie uwielbiala. Ale był on takim człowiekiem który bardzo łatwo się wkurzal .. robił mi zakazy że nie będę chodziła na żadne zajęcia dodatkowe bo tam na pewno są jacyś faceci, nie mogłam wychodzić z kolegami, bo zazdrość od razu, nie mogłam pisać z żadnym. na zabawy też nie mogłam chodzic. zaczęło mnie to strasznie denerwować i zerwalam z nim.. zadawalam się z kolegami z jego miejscowości, z jednym zaczęłam nawet kręcić, on o tym wiedzial ..ale zaczęlo mi go brakować po dwóch tygodniach jakoś.. i po miesiącu dałam szansę i wróciliśmy do siebie. przez cały okres czasu próbował to naprawić. I za 2 razem byliśmy ze sobą kolejne 5 miesięcy. Znów zaczęły mnie denerwować jego zakazy, mimo że były mniejsze niż poprzednio. zaczęła mnie irytowac sytuacja w których nie robiliśmy przez całe dnie kompletnie nic.. po prostu zaczęłam się nudzić. I znów z nim zerwalam.. ale za tym razem jego mama się wtracila i zaczęła na mnie naskakiwac że się zachowuje inacZej przy chłopaku inaczej przy jego rodzinie i inaczej przy jego znajomych.. strasznie to zabolalo .. także moi rodzice dowiedzieli się o tych słowach. A na ten moment.. to jest już 4 miesiąc po rozstaniu prawie 5.. czuje że mi go brakuje.. próbowałam się związać z innym.. byłam 3 miesiące w związku.. i nic. tylko zauroczenie i koniec. zaczęłam myśleć o tamtym, zaczął mi się snic .. wspomnienia że wspólnych zabaw rodzinnych, wspomnienia że świat.. masakra. czuje że coraz bardziej o nim myślę i brakuje mi go.. mimo to jaki był. ją też święta nie byłam.. jego wadą było jeszcze to że jak nie chciałam z nim rozmawiać olewalam go po prostu.. opowiadał wszystko swojej mamie i ona że mną przeprowadzała rozmowy. wiedzial że mam z nią świetny kontakt. potrafił rozplakac się przy naszym rozstaniu.. nie wiem co robić.. nie mam pojęcia ;c siedzialam u niego dzień w dzień. z jego mama lub babcią ciasta sobie pieklam, rodzinne popijanie kawki .. całą jego rodzinę znałam to z komunii to z urodzin. zawsze brał mnie ze sobą. Na powrót do domu nigdy nie musiałam mieć pieniędzy, on mi zawsze dawał.. a ją byłam tak głupia i zrozumiałam to dopiero teraz.. w oczach jego rodziny nie będę chyba już postrzegana normalnie.. bo to 2 raz.. ajj ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×