Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co sądzicie o takiej dziewczynie

Polecane posty

Gość gość

która ma prawie 26 lat na karku i nigdy nie miała faceta, a co za tym idzie, obcy jest świat seksu, pocałunków, pieszczot? Czy taka dziewczyna może komuś się spodobać? Czy ma szansę być kochana i zaakceptowana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś się wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prostu nie spotkala drugiej polowy, a z pierwszym lepszym na dyskotece nie bedzie sie sexowac.podsumowujac, dziewczyna ma poukladane w glowie i nie leci ogolnym trendem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest przeciętna, ani piękna, ani brzydka. Miała adoratorów, ale uciekła przed nimi z powodu nieśmiałości i braku wiary w siebie. Teraz też interesuje się nią pewien chłopak, ona nim też, ale boi się tego okazać, przekonana że jest dziwna i nie nadaje się na dziewczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jakie to ma właściwe znaczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i ma poukładane, ale tak naprawdę jej brak doświadczenia w życiu uczuciowym wynika z potwornego lęku przed mężczyznami. Jest nieśmiała, wrażliwa, delikatna i boi się, że może rozczarować faceta swoją osobą, a to oznaczałoby dla niej porażkę. Dlatego od lat pozuje na niezależną i samowystarczalną, niekiedy wręcz zimną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak taka dziewczyna ma się przełamać? Jak przestać się bać mężczyzn, seksu, dotyku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do łóżka to na zimno każdy może iść.Pytanie jest inne czy jak pójdzie do łóżka z facetem do którego nic nie czuje, to czy po sexie będzie czuła się dobrze. Sam stosunek dla niej nie będzie przyjemnością, brak doświadczenia, wstydliwość itp. i jeszcze koleś nastawiony na zaspokojenie siebie, to już klapa dla niej. A potem co zamoczy, zostawi ją samą a ona będzie ryczeć. Jedni zaczynają współżycie wcześniej, drudzy później, ale każdy ma ten 1 raz i niech sam sobie przypomni jak on wyglądał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje parametry są akurat ok. Moim problemem nie jest zresztą to, że mężczyźni mnie nie chcą, tylko strach przed nimi. Nie umiem w ich towarzystwie czuć się swobodnie, stale udaję kogoś, kim nie jestem, a gdy któryś chce czegoś więcej, robię uniki. Boję się pokazać siebie samej, odsłonić swego ciała i duszy... Wstydzę się swej nieporadności i braku doświadczenia i obawiam się, że nie sprawdzę się w łóżku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepszy były przyjaciel, który by Ci pomógł w tym Twoim niedoświadczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisanie o sobie w 3os. świadczy o zaniżonym poczuciu własnej wartości ;) kobieto, musisz przestać być taką jęczydupą, bo ja się zmęczyłam samym czytaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sorki, nie chciałam zmęczyć, po prostu napisałam o tym, jak się czuję. ;) Co do przyjaciela, to mam takiego jednego, bardzo mi się podoba, on do mnie też wydaje się czuć coś więcej, ale brakuje mi odwagi, by się do niego zbliżyć w pełni. Marzę często o seksie z nim i innych przejawach bliskości, ale jak przychodzi co do czego udaję, że wcale mi nie zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Marzę często o seksie z nim i innych przejawach bliskości, ale jak przychodzi co do czego udaję, że wcale mi nie zależy. :D, o matko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co o matko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nieważne skąd. Jestem tutaj anonimowo i nie chcę nikogo poznawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To, że nie chcę poznawać nikogo na tym forum, a jedynie się anonimowo wypowiedzieć, nie czyni mnie aspołeczną. Po prostu wolę poznawać ludzi w realu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sorki, nie chciałam zmęczyć, po prostu napisałam o tym, jak się czuję. oczko.gif x No doobra, jednak nie jesteś taka zła :D jest dystans do siebie, jest dobrze ;) Z tym przyjacielem próbuj! Przecież nie musisz od razu wyskakiwać z jakimiś propozycjami, jak będzie okazja to popatrz w oczy, ale tak znacząco albo dotykaj niby przypadkiem ;) niby nic, a może podłapie i dalej już samo pójdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sam jesteś takie prowo :D Może boi się, że w necie spotka jakiegoś psychopatę, a patrząc na Twoje wpisy drogi Romantyku, takich tu nie brakuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam taki zamiar. Nie chciałabym być nachalna, tylko w subtelny sposób zasygnalizować, że mi się podoba. Bardzo fajny z niego facet, taki miły i otwarty, uwielbiam z nim przebywać, więc też nie chciałabym zepsuć dotychczasowych relacji. Romantyku, to, że nie chcę poznawać ludzi przez neta, wynika z tego, że pełno w nim frustratów, desperatów i zakompleksionych ludzików, którzy w realu są samotni i nieszczęśliwi, a do takich ludzi trudno lgnąć. Może i jestem nieśmiała, ale osobiście wolę bardziej otwartych, świadomych siebie facetów, którzy emanują dobrą energią, niż takich, których zjadają stale kompleksy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sam stąd zjeżdżaj, wariacie, a przynajmniej z mojego tematu. Jakoś nie mam ochoty na znajomości z takimi czubkami jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×