Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wymagająca

Mokosh Cosmetics opinie o produktach

Polecane posty

Gość gość
bardzo wysokie ceny a opinie po za : "kocham kocham super super", nie mówią mi nic konkretnego. Olej arganowy ma rozumiem taką zaletę, że nie śmierdzi jak inne ekologiczne oleje, żurawinowy pilng ma prawdziw zurawine i pachnie owocem a kremy sie szybko wchlaniają i wszystko jest "supersuper" . Jak dla mnie opisane wyzej zalety nie są warte aż tak sporej ceny. Kto zatem potrafi rzeczowo przekonać - udowadniając realną przewagę tych produktów nad tańszymi.????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KarinaWor
Wydaje mi się że nie ma co udowadniać. Albo cenisz sobie dobre składy albo jest Ci to obojętne nakładając zwykły surowiec zakupiony przez internet. Jeżeli wyznacznikiem jest tylko cena to raczej nie docenisz wielu Polskich marek, które szczycą się świetnymi składnikami. Dla mnie jest ważny skład, konsystencja, zapach ale równie ważne czy firmy z których kupuje produkty wpływają na środowisko mnożąc zbędne opakowania, jak pozyskiwane są surowce itp. Czy oleje są rafinowane czy zimnotłoczone oraz czy surowce są organiczne. Osobiście dla mnie Mokosh nie jest drogi więc "rozbijamy" się o kwestie co rozumiesz przez drogie. Dawniej też patrzyłam tylko na cenę. Było mi cieżko dostrzec równice między surowcami i często wydawało mi się że olej jest równy olejowi a to tak naprawdę to "temat rzeka".Wiele się dowiedziałam chodząc na tragi oraz czytając książki o surowcach. Na targach porozmawiać z producentami, przetestować kosmetyki i zachęcam Cię do tego. W jednym miejscy masz fajne i rodzime firmy więc zapewne znajdziesz coś dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rybkka
Zakupiłam ich balsam do ust, ponieważ miałam duży problem z suchymi ustami. Fajnie nawilża choć musiałam się przyzwyczaić do jego konsystencji. Wcześniej używałam nawilżających błyszczyków więc byłam przyzwyczajona do innych konsystencji, takich które długo pozostawiały na ustach klejący film. Balsam fajnie nawilża usta i odżywia a nie klei się na ustach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo mnie to cieszy że mamy takie fajne marki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakie one mają certyfikaty dokładnie? Mam już dość kolejnych olejkowych firm i każdy olejek do czegoś innego. Próbowałam kilka i efekt żaden. Polecam wam Rodin - miks 11 olejków, serum - naprawdę działa, kuracja przez 2 tygodnie i są efekty i super nawilżający Aromessence Neroli Decleor. Te dwa produkty naprawdę działają i używają je kobiety na całym świecie z super skutkiem. Wspaniała naturalna pielęgnacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co dokładnie próbowałaś z Mokosh ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiirraa
Ja zakończyłam właśnie moje pierwsze opakowanie kremu pod oczy. Jestem bardzo zadowolona z niego. W składzie jest taka rozświetlająca mika (pyłek) co wpływa na wygląd skóry rano. Balsam do ust również posiadam. Na początku wydawało mi się że słoik 15 ml to ja wykończę bardzo szybko. Balsam mam już prawie pięć miesięcy i jeszcze jest w słoiki. Wielki plus za wydajność. Krem pod oczy tylko dlatego skończyłam w 3 miesiące bo stosowałam na dzień i na noc. Kosmetyki te są bardzo wydajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapoznałam się i nie widzę nic rewolucyjnego, wracam do naturalnej pielęgnacji Weleda i dr Hauschka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy są dostępne gdzieś stacjonarnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kupiłam na Ekocudach w Wawie ich serum do twarzy. Serum jest olejowe jak dobrej pory sprawdza sie super. Stosuje je na noc dwa razy w tygodniu. Skóra jest nawilżona i odżywiona jak rano wstaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przeszukiwałam internet, by znaleźć opinie o Mokosh inne niż te na wizażu, a tu natknęłam się na australijskie kosmetyki o tej samej nazwie. Nie wiem, czy mają coś wspólnego: http://www.mokosh.com.au/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sobie odpuszczam polskie kosmetyki wege, organiczne, szczególnie te promowane na showroom, kolejne firemki powstają i wciskają tzw. organiczną drożyznę, ostatnio gadające głowy w salonach fryzjerskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tego co wiem to Mokosh są kosmetykami polskimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ŻurawinoweLOVE
Ojjjjjjj obłędna ich żurawina jest :) Mam teraz peeling i balsam z linii żurawinowej i to jest wielka miłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam teraz na targach beauty days w Nadarzynie. Mokosh tam był wystawcą więc podeszłam aby poznać produkty. Dużo słyszałam o marce ale nic jeszcze od nich nie miałam. Bardzo fajni ludzie mówiący z pasja o produktach. Zapachy naprawdę są obłędne :) zgadzam się 100% z tym co pisałaś. Składy zaje..ste. Stałam tam z 20 min słuchając o składach i wyszłam cała wysmarowana ich kosmetykami :) Bardzo się cieszę że takie marki powstają w Polsce. Jestem pod dużym wrażeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalma
Już widziałam, że ktoś wspomniał o resibo, ja polecam serum wygładzające i nawilżające. Folka z produktem wystarcza na bardzo długi czas, pięknie pachnie i pozostawia skórę twarzy taką miekką, delikatną i ultranawilżoną, zastanawiam się czy nie kupić swojej mamie na Dzień Matki właśnie taki prezent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na mnie najlepiej działa olej z pestek malin. Używam go do twarzy i ciała. Teraz kiedy jest słońce smaruje moją córeczkę tym olejem bo nie używamy typowych kremów z futrami bo jest na nie uczulona. Jeden olej a wiele zastosowań :) Jeszcze nie stosowałam na włosy ale spróbuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakupiłam w sklepie partnerskim balsam brązujący do ciała oraz ich serum do twarzy. Balsam nadaje fajnego kolorytu ton w ton o ładnym odcieniu i co najważniejsze nie śmierdzi. Serum stosuje na noc a zapach jest obłędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekol
Ich balsam brązujące jest najlepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przeciętne kosmetyki za dużą kasę, wolę Vianek Lub Biolaven

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głosno o tych mokoschach, a to taka słabizna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam w Spa na rytuale ich kosmetykami. Skóra była super po zabiegu. Kupiłam sobie później peeling żurawinowy do domu. Bardzo fajne kosmetyki i wielki plus ze polskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co tu dużo mówić: Kosmetyki Torpeda (love)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nadal Rodin ostro wcieram, nie łamię się..co mnie Mokosh obchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie znam tej firmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BrązującaMiłość
Mają pierwszy brązujacy balsam który pięknie pachnie i działa stopniowo. Bardzo fajne kosmetyki. Obecnie rozpoczynam stosowanie figowego kremu do twarzy. Wrażenie super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zosia N
Balsam brązujący Mokosh jest genialny! Najlepszy jaki miałam a przetestowałam wiele, bo nie lubię być blada! Nie śmierdzi a wręcz pięknie pachnie, jest aksamitny, dobrze się rozprowadza i daje naprawdę natyralny efekt opalenizny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hrabinna
Ja skończyłam stosowanie ich kremu figowego i jestem bardzo zadowolona. Krem idealny na dzień i noc. Na noc na krem kładę jeszcze olej z pestek malin. Bardzo fajne kosmetyki. Kolejny słoik już jest w drodze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×