Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ANTYKONCEPCJA

Polecane posty

Gość gość

Mamy z mężem po 36 lat, jesteśmy 12 lat po ślubie mamy dwójkę dzieci a więcej już nie chcemy. Jako zabezpieczenie stosujemy prezerwatywy i kochamy się 96 razy w roku 2014, bo w kalendarzyku z ciekawości zapisywałam i dlatego wiem dokładnie. Chcielibyśmy wiedzieć jak często to robicie i jak się zabezpieczacie przed ciążą. Wydaje nam się że gdybym może brała tabletki to robilibyśmy to częściej. Prosimy o rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja biorę tabletki, ale są przecież plastry, wkładki, zastrzyki. Porozmawiaj z twoim ginekologiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prezerwatywa to żadne zabezpieczenie, chyba że trzecie dziecko nie będzie dla Was dramatem. Ja mam 1 dziecko, nie chcę absolutnie więcej dzieci i stosuję zastrzyki Depo Provera. Taki zastrzyk działa przez 3 mies. koszt tylko 60zł, nie trzeba pamietać jak w przyp. tabletek o ich zażywaniu, no i zastrzyki masz tylko 4 razy w roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego prezerwatywa to nie zabezpieczenie? Skoro ona ma tylko 2 dzieci, to chyba jednak jest skuteczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ma 36 lat to gumka działa, bo w tym wieku zajść w ciąże to już nie jest tak prosto. Poza tym co to za sex w gumce, wybaczcie, ale kontrolowanie się, żeby po wszystkim płyny przypadkiem nie wyciekły, albo żeby coś na palcu się nie przeniosło w trakcie pieszczot, to jakaś pomyłka. Jak ktoś naprawdę nie chce kolejnego dziecka, to zabezpiecza się z głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ruch/ać się chce:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Troche dziwne, ze 36-latka pyta o takie sprawy. Chyba to prowo. Zapisujesz ile razy sie kochasz z mezem, a nie masz pojecia o sposobach antykoncepcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przede wszystkim jeśli ktoś często uprawia seks, nie chcąc więcej dzieci, to stosuje preparaty hormonalne, a nie jakieś tam lateksowe gumki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki za wszystkie rady, chyba rzeczywiście wybierzemy się do lekarza aby coś zmienić. Prezerwatywy stosujemy od 7 lat i nie było przez nie żadnej wpadki, mąż zawsze kończył we mnie i nigdy gumka nie pękła ani nic podobnego. Jeśli stosujecie tabletki czy zastrzyki to wasi mężowie tryskają w środku czy dla większej pewności w ostatniej chwili wyskakują i robią to na was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja 26 lat mąż 28 lat, jedno dziecko. Nigdy nie stosowaliśmy żadnej chemicznej antykoncepcji (gumek, tabletek czy zastrzyków) tylko od 3 lat zabezpieczamy się w sposób naturalny. Jak mam dni niepłodne to kończy w mojej szparce, a jak mam płodne to wyskakuje trochę przed końcem i wskakuje w moje usta i tam kończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gilgotka
"gość dziś Ja 26 lat mąż 28 lat, jedno dziecko. Nigdy nie stosowaliśmy żadnej chemicznej antykoncepcji (gumek, tabletek czy zastrzyków) tylko od 3 lat zabezpieczamy się w sposób naturalny. " xxxx nie stosujesz sposobu naturalego, tylko grasz w ruletke. Wystarcza male wahania hormonalne i nici z twojego zabezpieczenia.Bedzie wpadka. Nie mam zamiaru rozpoczynac dyskusji o sposobach antykoncepcji, bo zyjemy w 21 wieku. Nie bede tez dyskutowac z osobami, ktore maja religijny poglad na temat antykoncepcji- dorosly czlowiek wybiera sobie swoj wlasny sposob. Najgorsza jest jednak ignorancja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma kalendarzyka jest teraz metody naturalnego planowania rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Stosując gumki nie uprawiasz naturalnego sexu.Czy całujecie się przez szybę?On miał by takie same uczucia w zbliżeniu z twoim kozakiem/butem/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślenie antykoncepcyjne przedstawia człowieka jako niewolnika popędów, który rzekomo jest za słaby, żeby nad nimi zapanowaćAntykoncepcja ma uwolnić człowieka od odpowiedzialności za skutki jego działania seksualnego - obiecuje się wolność bez odpowiedzialności Zacytujmy fragmenty ulotek dołączanych do środków antykoncepcyjnych "Pewna ochrona przed zapłodnieniem...", "Preparat (...) chroni przed ciążą...", "...wielorakie zabezpieczenie przed niepożądaną ciążą" itp. Czy poczęcie dziecka jest aż takim zagrożeniem, że trzeba się przed nim zabezpieczać w "wieloraki sposób"? Zwolennicy antykoncepcji nie lubią słów: dziecko, człowiek, poczęcie, ojcostwo, macierzyństwo - wolą za to terminy: "zapłodnienie, niepożądana ciąża, niedopuszczenie do zapłodnienia", wolą utrwalać lęk przed dzieckiem jak przed intruzem ograniczającym wolność osobistą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zwolennicy antykoncepcji mówią: jeżeli środki antykoncepcyjne będą powszechnie dostępne, to ograniczy się aborcję, która jest przecież większym ziem. Prawda jest jednak taka, że w ślad za upowszechnieniem antykoncepcji idzie coraz szersza akceptacja aborcji jako ostatecznego środka tzw. kontroli urodzeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy poczęcie dziecka jest aż takim zagrożeniem, że trzeba się przed nim zabezpieczać w "wieloraki sposób"? tak, mam dwójkę dzieci, każda następna ciąża może spowodować moją śmierć. Moje życie jest ważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moim zdaniem tabletki są bardzo skuteczne, trzeba jedynie pamiętać by brać je o stałej porze, mają co prawda skutki uboczne, obciążają wątrobę, ale można kupić suplement np. harmonella dla kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną i nie powinno być problemów ani z wątrobą ani z libido, jak ktoś nie może brać hormonów lub nie chce zostają mu metody naturalne, prezerwatywa itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co 36 letnia krowa pisze na forum o tym jak często pieprzy się z mężem, czy się w niej spuszcza czy nie; jesteś obleśna. Napisz jeszcze o swoim stolcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja również uważam, że pigułki są najbezpieczniejszą metodą antykoncepcji. Oczywiście nigdy nie mamy 100 % pewności. Jeśli ginekolog dobierze odpowiednie dla nas tabletki ze skutkami ubocznymi również nie powinno być żadnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×