Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ania3443

Moralny DYLEMAT

Polecane posty

Gość Ania3443

Dziewczyny, spowiadacie się z masturbacji? Jestem osobą wierzącą i podczas spowiedzi przedświątecznej dowiedziałam się,że jest to grzech ciężki. Nie wiedzialam o tym i przyznam, że jestem zdziwiona. Mam 25 lat, jestem sama i zdarzy mi się samej doprowadzić do orgazmu i tym sposobem rozladować napiecie,ale nie robie tego często (3-4 razy w mies.) Dlaczego jest to traktowane jak grzech skoro nie wyrządza nikomu krzywdy? Jak Wy to traktujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteś zwyczajną hipokrytką jak się nie zgadzasz z doktryną to się nie spowiadaj i nie łaź tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego to jest grzech ciężki? Nie zastanawia cię to? Zapytaj księdza przy spowiedzi, niech ci wyjaśni. Ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania3443
Z doktryną się zgadzam i nie wpłynie to na moje jej postrzeganie.... jestem tylko zdziwiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gaajowy
te fanaberie wymyślili ludzie, spowiadaj się bezpośrednio przed Bogiem. Na co ci jakiś tam pośrednik? Ja jak chcę załatwić jaką sprawę to wolę rozmawiać z szefem, prezesem lub dyrektorem. Na co mi gadka z sekretarką? Skąd masz pewność że ten twój spowiednik niejest przypadkiem jakimś zbokiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość12345676
grzech ciężki jest ponieważ w trakcie masturbacji marnuje się nasienie które mogłoby dać nowe życie, Oczywiście dotyczy to facetów a nie kobiet. W Biblii chyba nie ma nic o masturbacji kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Waryjka
miałam kiedys podobny dylemat do ciebie. do tego mialam tylko 15-16 lat, wiec tym bardziej wstydzilam sie spowiadac z masturbacji. ale nic nie moglam poradzic na to że tak bardzo czasem tego potrzebowalam. mialam swiadomosc ze to ciężki grzech i tez z trudem przechodzilo mi to przez gardło podczas spowiedzi. czasami mowilam to bardzo cicho w nadziei że ksiądz nie dosłyszy, ale w razie co bede usprawiedliwiona że przeciez powiedzialam :D haha wiem to glupie, ale tak bylo. pozniej poznalam chlopaka i spowiadalam sie z sexu z nim w niemal identyczny sposob jak z masturbacji. teraz nie mam juz tego problemu bo nie chodze do kosciola ani do spowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja się z tego spowiadam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania3443
Waryjka....a zdarza Ci sie jeszcze masturbować? Pytam ,bo zastanawiam sie ,czy jak będę już miała chłopaka to nie będzie takich pokus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest prowokacja ale wy wszystkie będziecie zdziwione bo zasuwacie masterbujkę nałogowo aż miło i nie wyobrażacie sobie czegokolwiek aby pojąć głębszy sens grzechu no co tam przecie wy do wiary jak diabeł do święcony wody hulaj dupa piekła nima no i oczywiście to jedyne lekarstwo porąbany wolności nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie jest grzech ciężki no chyba,ze pobudzasz sie pornografią, albo fantazjujesz na temat żonatego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anita 19
Kiedyś się z tego spowiadałam teraz już w ogóle nie chodzę do spowiedzi. Po tym jak raz ksiądz zaczął mnie pytać o szczegóły masturbacji i sam zaczął w tym czasie (!) w trakcie tej spowiedzi (!), że tak się paskudnie wyrażę "walić konia" zrezygnowałam całkiem ze spowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważaj z tą masturbacją ,bo możesz wpaść w nałóg! Ja męczę się z tym już ze 20 lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tym księdzem to lekko przesadziłaś...!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anita 19
Z niczym nie przesadziłam wiem co widziałam i wiem co piszę. Wlożył rękę pod sutannę i widziałam co robił. Wypytywał mnie gdzie to robiłam, ile razy, czy byłam goła, jak długo to trwało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Waryjka
oczywiscie że mi sie zdarza masturbować również teraz. tylko już się tym tak nie gryzę i nie mam poczucia winy. nie przejmuj się aż tak bardzo. nikomu nie robisz tym krzywdy. nierozladowane napiecie seksualne rodzi frustracje, potrzeba rozladowania sie jest zupelnie naturalna. żeby tylko kazdy ksiadz potrafil sie w ten sposob zaspokoic, kosciol w polsce i na swiecie uniknalby wielu dramatow, afer pedofilskich itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To albo jakiś niezrównoważony element albo przebieraniec, bo inaczej tego nie mogę wytłumaczyć! Ja też często się masturbuję, potem sie z tego spowiadam i znów nie mogę sie powstrzymać....to takie przyjemne! Często to robisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wstyd przyznać ale pomimo tego że mam już ponad 40 lat i jestem mężatką też czasami się tam podotykam! I też się z tego spowiadam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania3443
Waryjka..... odnośnie frustracji to masz całkowitą rację!... jak tego nie zrobię to jestem nie do życia! Nie zdarza mi się to zbyt często, jak już pisałam, ale jak mnie dopadnie to MASAKRA!!! Ty często się tak rozładowywujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nm
Jest to grzech i nie ma to tamto, i to ciężki! Ale da się z tym walczyć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania3443
A jak Tobie się to udaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie pomaga uprawianie sportu. A tak swoją drogą....przecież my nie marnujemy nasienia tylko mamy niewinne skurcze.....też tego nie bardzo rozumiem i podejrzewam,że w przyszłości nauka Kościoła zmieni kwalifikacje tego grzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Anita 19 ....lubię Cię!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest to grzech i nalezy sie spowiadać i obiecywac poprawę i dązyc do poprawy bo tylko wtedy spowiedz jest ważna. Poczytaj WARUNKI DOBREJ SPOWIEDZI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Grzech jest ,to fakt. Ale jeśli jesteś w tej dziedzinie nałogowcem to i ocena moralna tego czynu jest inna. Nie znaczy to oczywiście,że nie masz grzechu, ale twoja dobrowolność jest mocno ograniczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też dopiero na forum dowiedziałam się że to grzech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Grzech ciężki, ponieważ popęd seksualny jest stworzony do aktu miłości. Tutaj jest od niego oddzielony. Człowiek się egoistycznie doprowadza do fizycznej rozkoszy. Rozładować napięcie można w inny sposób. Też mam ten problem. Trudno się spowiada, ale to spotkanie z Bogiem-Sakrament.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Anita....zawsze znajdą się w stadzie jakieś czarne(nomen omen) owce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×