Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Robię się coraz bardziej wredna

Polecane posty

Gość gość

Jestem już tak dosadnie szczera wobec ludzi, że aż brutalna. Nie, jestem jakaś chamska... ale wczoraj powiedziałam koledze, że nie mam ochoty się z nim spotykać, bo nasze rozmowy są jałowe, nudne i nie pasujemy do siebie charakterami. Upominam ludzi, jestem bezlitosna, jeśli zauważę jakiś błąd i zawsze to wytknę, jestem stanowcza, jeśli ktoś mnie namawia do czegoś, co mi nie odpowiada, za żadne skarby świata mnie do tego nie namówi (chyba, że jest to rzecz innego typu, bardziej mnie dotycząca). W domu często krzyczę na domowników, bo niesamowicie mnie wkurzają wieloma rzeczami, np. tym, że się wyniszczają na własne życzenie, a potem chodzą i narzekają, że źle się czują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co w związku z tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chwalisz sie czy zalisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
obejrzyj sobie American Beauty, zrozumiesz ze jestes normalna, a ten cyrk dookola to raczej niekoniecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo nie jestes nauczona tzw dyplomacji pozatym są specjalne szkolenia jak przeprowadzać rozmowy i tobie by sie przydało bo nie umiesz i przypierasz złą postawę to jest często spotykane bo ludzi z umiejętnościami interpersonalnymi jest mniejszość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aż tak się ciężko domyślić? Wcześniej taka nie byłam, w tylko małym stopniu... a teraz bardzo, i nie wiem, z czego to wynika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A po co ktos ma zgadywac.? Chcesz cos napisac to napisz wyraznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może masz guza który uciska Ci pewne obszary mózgu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dyplomacja nie działa na 3/4 ludzi, z którymi się komunikuję ciężcy są ludzie, z którymi żyję pod jednym dachem i wszyscy mają gdzieś dobre rady, w dodatku potrafili mi kiedyś przypisywać złe intencje (!) a potem praktycznie zawsze przyznają mi rację albo ze mną jest coś nie tak, że nie mam charyzmy ale mam dość cackania się z ludźmi, tłumaczenia milusio durnemu koledze prostych rzeczy, który i tak do mnie potem wypisuje i mówi że on tak tego nie odbiera ludzi, którzy nie umieją zrozumieć, że nie mam ukrytych motywów do cholery, tylko mówię jasno jak jest rozlazłych mów naprawdę. I chyba dlatego bezwiednie robię się coraz bardziej "bezwzględna" pod pewnymi względami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to my tym bardziej nie wiemy z czego to wynika, nie znamy cię przecież. jak ci to przeszkadza to sie zmien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochanie- kafeteria niszczy, ja też tak czuję i coraz bardziej czuje, że narobię sobie problemów przez to g*******e forum ja nigdy nie czułam tyle żalu w sobie, co odkąd tu przesiaduję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podsluchuje sasiadow uzywajac szklanki :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakiej kultury? Nie wyzywam nikogo, wręcz nie cierpię ludzi, którzy stosują takie głupie odzywki. Nie bywam też raczej napastliwa w zwykłej rozmowie, co czyni pewien mój nadwrażliwy kolega, który ma jakąś chorą skłonność do nadinterpretacji, pytam czy ma ostatnio fazę na hip hop, to on mi potrafi odpowiedzieć 'a co, nie podoba ci się coś?' nie powiedziałabym koleżance, że jest powiedzmy grubą świnią (choć jej nie przeszkadza mi pieprzyć, że mam za szerokie ramiona jej zdaniem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja wiem z czego to wynika. Pewnie jak ktoś wcześniej napisał to musi byc guz uciskający obszary mózgu! nie lekceważ tego i jedź do specjalisty! taka wredność to bardzo niepokojący syndrom wymagający natychmiastowej interwencji choć nie wiem czy da się jeszcze coś z tym zrobić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmieniłabym się, ale nie to, co robię, tylko sposób, w jaki to robię. Może gdybym była charyzmatyczna, to chcieliby mnie słuchać :P. Choć tutaj chodzi nie tylko o to. Ja tutaj nie za często siedzę, bo ciśnienie potrafi się ładnie podnieść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmieniłabym się, ale nie to, co robię, tylko sposób, w jaki to robię. Może gdybym była charyzmatyczna, to chcieliby mnie słuchać :P. Choć tutaj chodzi nie tylko o to. Ja tutaj nie za często siedzę, bo ciśnienie potrafi się ładnie podnieść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podnisienie ciśnienia tym bardziej jest iebezpieczne bo wtedy wikszy ucisk na guz mózgu! musisz cos z tym zrobic i to koniecznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Typowy objaw niedopchnięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmalenaa
lubisz mowic szczerze i otwarcie, a ze panuje glupota ktora tego nie rozumie to coraz wiekszy nerw bierze. Zawez swoje grono do kumatych i od razu lepiej cie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest właśnie kwintesencja tego forum, ale nie myślcie, że dam się sprowokować :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie lubię takiej kurtuazji i mydlenia oczu. Mam chyba jedynego znajomego, który mnie rozumie pod tym względem i co najlepsze, docenia i się nie obraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ci od guza mózgu naoglądali się "Na Wspólnej" i zgrywają ekspertów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie przejmuj sie, tylko opanuj emocje troce i bedzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmnndfgh
wiesz co , obejrzyj Gre tajemnic, tak maja naukowcy- mowia na temat, jasno i konkretnie- ja tez tak lubie. natomiast flirtowac nie umiem, za cholere

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ale mam dość cackania się z ludźmi, tłumaczenia milusio durnemu koledze prostych rzeczy, który i tak do mnie potem wypisuje i mówi że on tak tego nie odbiera ludzi, którzy nie umieją zrozumieć, że nie mam ukrytych motywów do cholery, tylko mówię jasno jak jest rozlazłych mów naprawdę. I chyba dlatego bezwiednie robię się coraz bardziej "bezwzględna" pod pewnymi względami " moim zdaniem nie trawisz po prostu głupoty i dajesz to poznać. Nie ma w tym nic złego. Przecież to nie Twoja wina,że inni są tępi,prawda ? Próbujesz pomóc i nic a potem Ci rację przyznają. No i na czyje wychodzi ? Masz dość idiotyzmów, jesteś konkretna a innym to nie odpowiada i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poczytaj o pitta i ajurwedzie , moze dieta zlagodzi objawy wku..wu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, raczej nie lubię nazywać ludzi tępymi. Przecież wiadomo, że wiele osób nie słucha się rad (i to nie tylko o to chodzi), przeżywa pewne emocje, nie chce czegoś przyjąć do wiadomości. I teoretycznie to rozumiem.. ale praktycznie już gorzej, bo jak np. chcę dla kogoś dobrze, a on mi wmawia, że robię to dlatego i dlatego, to dla mnie jest to po prostu straszne. Nikt mnie nie potrafi poznać do końca, niektórzy wrzucają mnie do jakiś szufladek, w domu mają opinię wyrobioną przez moją matkę, która rozdmuchuje pewne sprawy i później potrafią mnie o coś oskarżać (dziś np. ojciec o to, że rozwaliłam gniazdko.. bez jakiegokolwiek zapytania.. to zrobił moja matka, ale nie jestem tak żałosna, żeby zwalać winę na kogoś, żeby się bronić, więc zapytałam tylko, dlaczego oskarża mnie o coś od razu i dodałam, że ono było poluzowane od dawna) albo mówić, że robię coś dlatego, że coś tam coś tam, i mówią to w taki sposób, jakby to był pewniak! Szału wtedy można dostać. A że ludzie nie chcą zrozumieć pewnych rzeczy - pewnie tez przez ich emocje, przekonania etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem na zdrowej diecie, raczej staram się nie jeść syfu. To inni wokół mnie go jedzą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×