Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Naciągacze!

Polecane posty

Gość coZtaPolska
Niestety jestem zbulwersowana podejściem do sprawy organów do których zgłosiłem się po pomoc w tej sprawie.! Policja nie przyjęła zawiadomienia o przestepstwie a rzecznik konsumenta powierzchownie zapoznal sie zr sprawa i zbyl mnie. Ale nie zamierzam sie poddawac! Szkoda tylko ze w Polsce do tej pory pozwala się na działalność takim naciagaczom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem kolejną osobą, która dała się nabić w "butelkę". Według schematu: "Oferta" telefoniczna, potem w kwietniu przesyłka za ok. 19 zł, zapłacenie tej kwoty i odstąpienie od "umowy" na przesłanym formularzu, w lipcu kolejna przesyłka, którą odesłałam w stanie nienaruszonym i po jakimś czasie dostałam ją z powrotem z adnotacją, że firma nie istnieje. Pod koniec września zawiadomienie o przekazaniu przez firmę T2C mojego długu firmie windykacyjnej. W odpowiedzi wysłałam na podany adres korespondencyjny obszerne oświadczenie/wyjaśnienie wraz ze wszystkimi załącznikami), na które do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi. Za to, w ubiegłym tygodniu odebrałam telefon z tej firmy informujący, że jak nie wpłacę wymaganej kwoty (ok. 120,00 zł + odsetki) sprawa zostanie przekazana do dalszego wykonania. Pan powtarzał jak mantrę, że mam zapłacić a ja, że czekam na odpowiedź. Najchętniej zapłaciłabym, żeby mieć święty spokój, ale nadal nie będę miała gwarancji, że nie otrzymam kolejnej przesyłki. Według pracownika firmy windykacyjne CERON Worldwide Inkasso Limited Oddział w Europie: Badenerstr. 549, 8048 Zurych/Szwajcaria Adres korespondencyjny: PL-26-600 Radom, 1905 roku 21/2A firma T2C zakończyła działalność we wrześniu tego roku. Czy jest jakiś sposób na rozwiązanie tego problemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam, pozdrawiam wszystkie naiwne jak ja :) ja miałam identyczną sytuację w grudniu 2014 też wygrałam majtki z bazaru i przysłali. Za przesyłkę zapłaciłam w terminie oczywiście było pismo Warunki Ogólne dotyczące pseudo abonamentu o którym nie mówiono przez telefon w terminie odstąpiłam od niego w terminie łącznie ze stosownym pismem że jak jeszcze coś przyślą to ich podam do UOKiK na co mam potwierdzenie odbioru. I do tej pory był spokój aż teraz we wrześniu dostałam pismo o przelewie moich wierzytelności do firmy Ceron Worldwide Inkasso Limited itp. że mam zapłacić 86,90 + zaległe odsetki. Ale się upewniłam tutaj że to jest ściema i do każdego kto się nabiera takie coś piszą i nie mam zamiaru nic płacić. A co do policji to się wybiorę tylko do wydziału PG czyli przestępstw gospodarczych oni chyba mają obowiązek sie tym zająć bo to wyłudzanie. A dziś dzwoniła Pani z Ceron i powiedziała że rozmowa jest nagrywana na co ja jej odpowiedziałam że moja też i zwątpiła bo powiedziałam że nic nie zapłacę bo nie mam żadnego abonamentu i odsetek to kazała mi wysłać potwierdzenie przelewu że zapłaciłam na adres 1905 roku 21/2A Radom. Banda oszustów !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za pomoc,na razie czekam ,tak mi poradził rzecznik do spraw konsumentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam. Do mnie także dzwonili. Najpierw wygrana, potem wezwanie do zapłaty. Dziś dzwoniła pani z wiadomością, iż figuruję u nich w firmie jako dłużnik i czy zapłacę w terminie. Powiedziałam jej co o tym sądzę, w dodatku poinformowałam, że zgłoszę to do Rzecznika Praw Konsumenta. Od razu zmiękła, zmieniła ton i stwierdziła, że pewnie nie zarejestrowano mojej wpłaty i to pomyłka. Powiedziałam jej, że jeżeli to się nie skończy to zgłoszę to jako wyłudzanie pieniędzy. Rozmowa się skończyła. Uważam, że jeżeli się ich postraszy paragrafami to odpuszczają a kto im zapłaci to i tak skorzystają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam taką samą sytuację,tyle że ja od nich niczego nie dostałam tzn. towaru. Dostaję za to coraz wyższe rachunki. Oni mnie szantażują wpisaniem na krajową listę dłużników,windykacją,sądem. Zawarta umowa to bełkot jakiejś konsultantki,która twierdziła że to jakaś wygrana,odmawiałam,bo wiem że nie ma nic za darmo. W końcu za powiedzeniami: co pani szkodzi.nie musi pani nic kupować ,a może się spodoba itd, być może -nie pamiętam może przez grzeczność się zgodziłam. Nie otrzymałam żadnej przesyłki,ale już 3 faktury do zapłaty. Ostatnia 180 zł. Czy w naszym państwie nie ma prawa,aby takich oszustów uziemić? Nadmieniam-nie podpisywałam żadnej umowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×