Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

rak i lek prosze wejdź

Polecane posty

Gość gość

Zakładałam tutaj temat miesiąc temu .Mam nadzieję że ktoś przeczyta i wskaże drogę Muszę się komuś wygadać. Mam 22 lata . Zaczęło się od nadżerki . Lekarz pobrał cytologie stwierdził że nie wiadomo co tam wyjdzie. Nie pamiętam jak wróciłam do domu całą drogę płacz że pewnie mam raka . Potem usg dopochwowe - torbiel na 9 cm . Jeszcze nigdy nie byłam tak roztrzęsiona płakałam podczas usg że mam raka . A lekarz na to że to mu na raka nie wygląda ale kwalifikuje się do zabiegu . Zabieg się odbył usunęli torbiel poleciała na badanie HP. Wynik za miesiąc. Ściskało mnie w żołądku serce klatkę piersiową. W między czasie przed wigilią zgłosiłam się do kliniki prywatnej na gastroskopię i usg jamy brzusznej. Przed badaniem lekarka zaprosiła mnie do gabinetu i zapytała co się dzieje. Ja w płacz. Że coś mnie ściska cały czas nie mam apetytu itp a ona proszę się uspokoić zrobimy usg, Położyłam się trzęsłam się cała .Wreszcie mówi że nic złego tam nie widzi i jej zdaniem nie ma sensu robić gastroskopii. Ja się uparłam że chcę i będe spokojniejsza . Przeszliśmy do sali zabiegowej położyłam się zapłakana , założyła ustnik i wkłada. Nie patrzyłam na ekran nie chciałam widzieć. Wreszcie wyciąga i mówi : po co to było ? Nic tam nie ma . Usiadła koło mnie powiedziała że mam jej obiecać że zgłoszę się do psychiatry bo się wykończę. Chwilę zadowolona wróciłam do domu jednak ścisk nie mijał . Więc to może klatka piersiowa ? Guz? I jazda na drugi dzień obdzwaniam wszystkie gabinety i pracownie rtg . Rtg klatki - bez zmian . W tym samym dniu usg tarczycy - leżę trzęsę się lekarz mówi co pani taka wystraszona ? Może to nerwica? Lekarz nic nie mówi trzęse się jeszcze bardziej i w końcu Proszę się uspokoić ja tu nie widzę żadnej choroby jest jeden powiększony węzeł z prawej strony ale nie przekracza nawet 1cm . I powiedział że wszystko jest ok . W między czasie odwiedziłam SOR 3 razy . Bo objawy nie mijały. W internecie przeczytałam że usg jamy brzusznej nie wykryje raka . Wpadłam w panikę w dosłowny szał . Jak to nie? To co wykryje? tomograf... Więc poszłam z wynikiem gastro i usg na tomografię. Lekarz pytał ale jak to ? Wyniki są w porządku, jego zdaniem bezsensu . Powiedziałam że mimo badań nadal są bóle brzucha zażywałam tabletki itp i nic . Zgodził się. Całe przygotowanie do tomografii . Płakałam trzęsłam bo napewno coś wyjdzie. Pięlegniarki uspokajały że jestem młoda żeby się nie denerwować . Po oczyszczeniu się z kontrastu po pół godziny lekarz woła mnie do gabinetu . Myślałam że zesłabnę. Na wejściu " I po co te nerwy wszystko jest w najlepszym porządku . Tylko macica powiększona bo byłam w czasie okresu . Dostałam opis , płytę i pojechałam do domu. Chwilowa euforia że nie mam raka nie potrwała długo. Bo nadal czuję dolegliwości a jest ich sporo : kłucia w klatce piersiowej, ścisk w żołądku , odbijanie, kłucia w szyji , punktowe swędzenie, serce mi czasem bardzo mocno zabije tak jakby się zatrzymało i zaraz bije normalnie , mrowienie policzka, palców ,Apetyt jest słaby . Wpadłam w obłęd . Mam chwilowe przebłyski i znowu wraca ten koszmar. Mam też wadę wzroku -4 . Ostatnio pogorszyło mi się widzenie . Internet - zaćma , jaskra , ślepota. Paniczny szał . I do okulisty badanie dna oka , pomiar ciśnienia oka , sprawdzenie rogówki . Lekarka proszę nie panikować nic się tam złego nie dzieje zaleciła witaminy , krople do oczu. Wszystkie te badanie wykonywałam prywatnie straciłam dużo pieniędzy . Ciągle myślę dlaczego mam CRP 9 . Wiem że coś mi się chyba stało w głowę , nie mogę siedzieć dłużej w towarzystwie bo od razu chcę mi się płakać ,uczelnia odstawiona całkowicie . Ludzie pytają co tak schudłam a ja od razu w głowie że mam raka i dlatego chudnę . Chciałabym się uwolnić z tego koszmaru . Jestem zapisana do psychiatry . Wiem że dużo dolegliwości można przypisać nerwicy ale myślicie że nowotwór wyszedłby podczas dotychczasowych badań ? Bo dalej się nakręcam że zrobiłam ich za mało . Myślę o rezonansie magnetycznym klatki piersiowej , głowy . Już nie wiem jakie badania mam wykonać jestem bezradna . Proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrob to, co obiecałaś lekarce - idz do psychiatry. O ile ten temat nie jest głupim żartem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wierzysz w moc stwórczą myśli ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto nie można się tak stresować bo w końcu zawału dostaniesz. Większość Twoich dolegliwości wynika ze stresu. Ja też miałam torbiel ponad rok temu, niby wylecsona, a boli do dzisiaj, do tego ostatnio wyszły mięśniaki na macicy w usg i nie rwę włosów z głowy.. będzie co ma być.... psychiatra to dobry pomysł..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba się badać żeby nie było za późno. Badania staram się wykonywać regularnie co rok. Ostatnio byłam w http://www.medycynadab.pl/ i wszystkim kobietom, które chcą się zbadać pod kątem chrób kobiecych polecam to miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×