Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

TSH CHORA TARCZYCA BRAK MI JUŻ SIŁ

Polecane posty

Gość gość

Witam, mam problem związany, wydaje mi się, z tarczycą. Mam WSZYSTKIE objawy niedoczynności, czuję się naprawdę koszmarnie. TSH mam 1,7 kiedy norma jest od 0,4 do 4,2. Co ja mam zrobić? Wyniki ft3 i ft4? Czy taki wynik to wskazanie na nadczynność? Zrobiłam pełną morfologię - idealna, próby wątrobowe - idealne. A czuję się z dnia na dzień coraz gorzej, mam niekontrolowane wybuchy agresji, jestem ciągle zmęczona, ospała, zmieniają mi się nastroje. Taki stan trwa już ładnych kilka miesięcy, ale się pogarsza. Czuję się po prostu KOSZMARNIE, brak mi sił do wszystkiego, najchętniej to bym całe dnie spała. Prowadzę normalny tryb życia, ruszam się, bardzo zdrowo się odżywiam (wysoka hemoglobina i żelazo), generalnie wyniki krwi mam rewelacyjnie. Co mi, do cholery, jest? Już nie wiem, jakie badania mam robić. :( Biorę też tabletki antykoncepcyjne, ale za chwilę zamierzam odstawić, bo mam wrażenie, że to od nich mogę się źle czuć. Ale aż tak...? Czy ktoś miał podobno sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystkie objawy hashimoto również mam. Czytałam, że osoby mające hashi powyżej poziomu 1,5 czują się właśnie tak, jak ja teraz. Już sama nie wiem, bo z tego, co czytam wszędzie, to chora tarczyca normy ma w d***e i dla każdego są inne. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tabletki mogą być przyczyną. Nie wyszukuj sobie chorób na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie staram się nie wyszukiwać... Odstawić to g****o? Iść do ginekologa? Do endokrynologa? Ja po prostu chcę znaleźć powód tego, dlaczego mój stan zdrowia nie pozwala mi NORMALNIE funkcjonować. Czy ktoś przy tabletkach miał takie objawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak długo bierzesz tabletki? Ja się tak czułam przez pierwsze dwa-trzy cykle, potem się unormowało. Tarczycę też badałam, było ok, to była reakcja na tabsy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam zerowe libido na tabsach i c*****e samopoczucie. Nie wiem z braku orgazmów może:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Biorę od 6 lat... Czyli całkiem sporo, ciągle jedne, ale jak zrezygnuję, to już w ogóle nie chcę żadnych tabletek. Czytałam, że tarczycę leczy się też przy PERFEKCYJNYCH wynikach - leczy się po prostu objawy, bo ktoś może mieć 4,5 i czuć się idealnie, a ktoś 1,7 i czuć się beznadziejnie. Problem u mnie się wręcz pogłębia, bo naprawdę ledwo mam siłę żyć i nie przesadzam z tym. Porównanie teraz do rok temu to jak niebo, a ziemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to istnieje duże prawdopodobieństwo, że to jednak Hashimoto. Idź do endokrynologa. Zdrowia życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytałam też, że hashimoto jest przy niedoczynności, a ja mam raczej wynik w kierunku nadczynności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zbadaj całość włącznie z ft3 i ft4 do tego anty tg i anty tpo i usg tarczycy. Ja jestem chora a moje maks tsh to 2,8.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak zrobię, żałuję, że nie zbadałam tego przy 1 badaniu, no ale cóż... Jutro rano pojadę do labo i zrobię te wyniki. Tak orientacyjnie, ile za te 4 zapłacę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ogólny może dać skierowanie na cala trójce. Zostanie ci tylko anty tpo i anty tg ok 40-50 zł w sumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poproś o tsh ft3 i ft4 ogólnego. Nie mów ze robiłaś wcześniej. Wymień objawy jakie masz. Dostaniesz na nfz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TSH, ft3, ft4 oraz warto zrobić również przeciwciała anty-TPO. Prawda jest taka, że to nie musi być tarczyca. Możesz przechodzić kryzys psychiczny, mieć stany depresyjne, lub depresję. Może jakieś ciężkie wydarzenia miały miejsce w Twoim życiu. Nawet rok, dwa wcześniej. Też tak miałam. Zasypiałam w pracy, w domu, na nic nie mialam ochoty, ani siły. Po prostu mogłabym spać przez większość dnia i całą noc. Wyciągałam całe pukle włosów z głowy, jakbym była po chemii.. Przemyśl to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Owszem, nie mam ostatniego łatwego okresu, ale w życiu miałam cięższe i AŻ tak nie reagowałam nigdy... Nie wiem, może jak odstawię tabletki, to będzie ok po czasie? Może tak po prostu działają na mnie? Już nie wiem do jakiego lekarza iść, na pewno i tak prywatnie pójdę, bo jakbym miałam czekać pół roku to chyba bym umarła - do neurologa / endokrynologa / psychiatry / psychologa? Masakra... Czasami autentycznie czuję jakby mózg mi się zawieszał - nie wiem, o czym przed chwilą pomyślałam, co miałam zrobić, nie mogę skoncentrować się na niczym ani powtórzyć tego, co ktoś powiedział przed sekundą, jakbym się wyłączała. Do tego właśnie dochodzą te napady agresji / złego nastroju, rozdrażnienie, przemęczenie, senność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@muszka - czy u Ciebie skończyło się to jakimś leczeniem? Ja oprócz dolegliwości 'nastrojowych' mam również fizyczne - autentycznie źle się czuję, boli mnie głowa, mam suchą skórę mimo pielęgnacji, włosy o dziwo mi aż tak jak wcześniej nie wypadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy serio to moga być objawy po tabletkach anty? Żeby się dowiedzieć, to i tak musze poczekać, odstawiłam, ale zanim te hormony się 'wypłukają' z organizmu, to trochę minie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja po prostu niedługo sama stwierdzę, że chyba nadaję się do psychiatry :( Ale ja naprawdę sobie tych wszystkich objawów nie wymyślam. Naprawdę cieszy mnie życie, owszem, ostatnio parę niedobrych rzeczy się dzieje, no ale załamana przez nie nie jestem. W tym aspekcie jest ok - nie muszę się z niczego wyżalić, jakoś sobie na bieżąco analizuję te złe stany i jest OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie autorka
'Zbadaj całość włącznie z ft3 i ft4 do tego anty tg i anty tpo i usg tarczycy. Ja jestem chora a moje maks tsh to 2,8. ' Hej. A przed leczeniem jakie mialas TSH jesli moge zaqpytac? I czy lepiej czujesz sie po lekach i ewenatualnie, czy po leku spadlo Ci TSH? Jaki lek bierzesz? Odpisz prosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×