Gość gość Napisano Luty 3, 2015 ustalmy jedno-na etat nie mam szans. Ale może mam na inne zajęcia, z tym, ze każde wymaga odmiennego sposobu dotarcia do zleceniodawcy. Jak to ogarnąć czasowo :( To jest jakaś masakra, tylko rzeczy trzeba zrobić :( Z z czegoś trzeba żyć(siedzę na głowie matce a jestem starą babą). Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach