Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chyba się lekko skompromitowałam

Polecane posty

Gość gość
Ale wiesz on odpisywał odrazu, nie to że robił to z opóźnieniem. On jakby czekał na moje smsy, często nawet jak pisałam mu juz pożegnalnego smsa to coś tam jeszcze dopytywał. Wieczorami do poznych godzin tez pisaliśmy, więc opcja ze kogos ma też odpada. Na początku myslałam że może niesmiały, no ale raczej na takiego nie wygląda więc to mi nie pasowało. Ja rozumiem pisac sobie smsmy, ale żeby tylko tak wyglądał kontakt przez miesiac czaasu? Nie kupowałam tego, cos mi nie grało no i miałam rację:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko, miałam bardzo podobnie jak Ty, bardzo. I okazało się, że koleś kręcił z 2 jeszcze oprócz mnie :D i to jego 'zajęcie' to były spotkania z nimi. A też mi często pisał smski wieczorem czy w nocy, ale akurat wtedy gdy był sam ;) Wszystko wyszło na jaw po jakimś czasie, mamy wspólnych znajomych, fb, zdjęcia itd. Świat jest mały. Teraz nagle mu się o mnie przypomniało i wypisuje smsy, dzwoni. W końcu musiałam zablokować jego nr, bo już miałam dość :) Takie świnie nie są warte uwagi i czasu, życzę poznania kogoś miłego i fajnego, mi się udało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki:-) Znam się trochę na facetach i wiem że tak facet nie postępuje gdy mu zależy... Ten odpisywał mi zawsze i o każdej porze więc raczej nie spotykał się z innymi, mi się wydaje ze albo nie był gotowy na związek, albo myślał o powrocie do byłej, albo chciał mnie wykorzystać. Innych opcji tu nie widzę:-) Nie wymagam uczucia u faceta i tego aby się zakochał, no ale jakiejś przyzwoitości że jesli tego nie czuje to o tym mówi, a nie że zaprasza na kolejne spotkanie a gdy go przyciskam twierdzi ze przecież wszytsko jest ok tylko on był tak strasznie zajęty:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja od swojego lowelaska też nie oczekiwałam niewiadomo czego, po pierwsze to chciałam go poznać. To on z wyznaniami miłości wyskoczył, że jestem nr 1, jego gwiazda, mądra, piekna itd Ucieszylo mnei to, ale mimo to coś mi nie pasowało, za szybko, za słodko itd I okazało się, że mialam nosa No a pan miał pecha, bo nie trafił na kolejną naiwną, biedaczek nie może do siebie dojść (od osób trzecich wiem) po tym, że to ja jego olałam :D Bo przyzwyczajony do powodzenia, przystojny, zaradny, bogaty itd Szkoda tylko, że nie potrafi szanować drugiego człowieka i tak szasta słowami kocham Cie, ufaj mi itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale po co oni to robią? tego nie rozumiem:-) Bawi ich że dziewczyna zaczyna się powoli na nich otwierać? Ten mój nawet mi sie nie spodobał i w sumie nie miałam zamiaru sie z nim drugi raz spotkać, no ale było tak sympatycznie że poszłam na kolejne spotkanie. Zachowywaliśmy sie razem jak starzy znajomi, tyle wspolnych temetów a to nie zdarza się często. No ale jak widać ja się dałam wmanewrować w jakąs głupia gierkę pt " nie chce z nia być ale ja sobie urobię". Czuję się niefajnie i coraz wiekszęgo nabieram dystansu do facetów:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może on się z Tobą też jak z koleżanką chciał spotykać a ty się wkręciłaś nie wiadomo w co? Co, macie monopol na spychanie ludzi do friendzone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też nie wiem dlaczego to robią, pewnie dla seksu, liczą, że w końcu zaliczą ;) świnie i tyle. Ale ja tam wierzę w karmę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak , tak z koleżanką pisze się codziennie po kilka smsów i zaprasza na kolejne spotkania za które jeszcze on uparcie chce zapłacić:-( Nie szukałam sobie kolegi, bez przesady, nie po to ludzie się ze sobą umawiają. Z kolegą to można się umówić raz na miesiąc dwa i z pwnościa nie pisze sie codzeinnie smsów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i właśnie, do koleżanki nie trzeba co chwilę smsików posyłać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może zbyt szybko czegoś chciałaś i zbyt szybko zareagowałaś histerycznie? może facet potrzebował czassu, może trzeba było poczekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój " były niedoszły" facet zachowywał się identycznie jak "Twój", ale mimo wszystko postanowiłam przeczekać jego dziwne zachowanie, tak jak ktoś tu wyżej wspomniał. Absolutnie nic tym nie osiągnęłam, a wręcz straciłam na niego więcej czasu, emocji i łez niż Ty (o ile w ogóle jakiekolwiek straciłaś) bo i tak po chamsku zniknął bez słowa. Po czasie stwierdziłam, że takie doświadczenia w życiu też są potrzebne, pozwalają człowiekowi otworzyć szerzej oczy i zrozumieć jaki był kiedyś naiwny. Nie ma sensu tracić czas na zastanawianie się dlaczego pisał, chciał się spotykać raz na jakiś czas - najważniejszy jest fakt, że jemu na Tobie nie zależało w 100%, może jedynie w 5% skoro jakieś czynności podtrzymujące relację wykonywał, ale to znacznie za mało aby mówić o czymś poważnym. Myślę, że te 5% to mogła być z jego strony gra, nadzieja na seks, odskocznia od szarej rzeczywistości lub po prostu chęć spędzania czasu z kobietą, która jest nim zainteresowana, a to podbudowuje męskie ego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×