Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Błędne koło. Jak się wyrwać?

Polecane posty

Gość gość
Tak wlasnie, mnie chodzilo o prace zawodowa a nie sprzatanie. Rano umysl jest bardziej chlonny, rzeski, wypoczety. Lepiej by bylo gdybys praciwala rano moim zdaniem. Nie przejmuj sie ze dziecko sie bydzi o 6:00, przeciez ono nie od razu chce twojej uwagi. Niech pobawi sie troche w lozku przed sniadaniem i tyle. Do 8:00-9:00 zawsze cos zrobisz i zyskasz czas wieczorem. W porze drzemki tez mozesz cos porobic. A z tymi zapisami to chodzi o to, ze wpisujesz dziecko na liste oczekujacych. Czasem panie sciemniaja, ze tego nie praktykuja, ale jak sie uprzesz to okazuje sie, ze owszem, jednak taka kolejka istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna123
Dziewczyno wygląda na to, że mąż wobec Ciebie stosuje przemoc ekonomiczną. Tak to niestety wygląda... Niektórym ludziom się wydaję, że jak kobieta nie pracuje zawodowo siedząc z dziećmi w domu, to jakby w ogóle nic nie robiła. A Ty padasz na twarz, taka prawda niestety. Musisz zacząć myśleć nie tylko o dzieciach, mężu i ogarniętym domu, ale o sobie. Szczęśliwa matka, to szczęśliwe, rozwijające się dzieci. Zaplanuj czas tylko dla siebie, idź do kosmetyczki, koleżanki itp. Jeśli masz ograniczone finanse, to zacznij biegać. Wiem co mówię, to nic nie kosztuje, a daje taką energię, formę i poczucie, że robisz to tylko dla siebie. A z innej beczki czytanie dzieciom to niesamowita inwestycja. Ja swojej córce czytałam o urodzenia niemal, każdego dnia do poduchy. W wieku 5,5 lat zaczęła sama czytać, pięknie się rozwijała, później w szkole z przyswajaniem wiedzy żadnych kłopotów nie było. Zamień się z mężem, ty weź na siebie usypianie dzieciaków i czytanie im do snu, a on w tym czasie ogarnie dom lub zrobi zakupy. Warto na tym etapie młodej rodziny nie budować takich schematów, które niszczą was i dzieci. Pozdrawiam i życzę siły i wytrwałości. Dasz radę Dziewczyno, widać, że jesteś inteligentna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś trochę udało mi się porozmawiać z mężem i troszkę nam się chyba wyprostowało. Oddaliliśmy się od siebie i on ie wczuł się w moją sytuację, a ja w jego. A każde z nas ma przecież coś na sumieniu. Odcięłam się od niego i nakręciłam sama. Ale, ale... ten topik miał być o czymś innym, a zeszło na moje problemy małżeńskie. Wczoraj miałam z dziećmi dobry dzień. I po raz pierwszy spacer. Ale za tym tęskniłam. Obejrzały wczoraj 3 odcinki bajki Bolek i Lolek. Dziś już 3 Tutitu, ale zaraz będzie spacer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×