Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

muszę podjąć decyzję

Polecane posty

Gość gość

Chodzi o to że jestem z narzeczonym 3 lata. Mieszkamy dość daleko od siebie. Mieliśmy brać ślub w tym roku ale ciężka sytuacja finansowa zmusila nas do zmiany planów. W przyszłym roku też nie możemy go wziąść ponieważ latem bierze ślub jego siostra.( Wymysl teściowej)Oprócz kłopotów ze ślubem mam problem z mieszkaniem. Moja przyszła teściowa podzieliła dom i wyremontowala tak (za kasę mojego faceta) aby jego starsza siostra miała gore my dół a ona 2 skromne pokoje. Tylko ze ja nie chce tam mieszkać. Myślałam że jakoś to będzie że się przyzwyczaje ale nie. Do tego od samego początku teściowa powtarzala że jak nie zamieszkam to będę musiała się rozstac z jej synem. I teraz on widzę że słucha swojej mamusi. Ciągle narzeka że wyjazdy do mnie są drogie ze duzo czasu zajmuja i twierdzi że szkoda mu pieniędzy ktore wlozyl w dom. A ja gdy mieszkałam tam na sprobowanie czułam się gorsza od wyksztalconej siostry. Byłam zwykla dziewczyna z wioski. Każdy patrzył mi na rece. :-( nie wiem co mam zrobić bo gdy mój facet tam jest to nigdy nie ma dla mnie czasu zawsze mama go o coś prosi albo musi robić coś za swojego szwagra. A w dodatku ciągle wyciagaja od niego kasę. Pomocy zamieszkac tam i sie meczyc? Czy skonczyc ten związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uwolnij się od faceta który ma cie w nosie i będzie robił to co matka powie, zawsze będziesz nikt ( ta biedna ze wsi ) służba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W sumie to mam wrażenie że jego rodzina traktuje moją jak patologie. Ok pochodzę z rodziny wielodzietnej ale bez żadnej patologii. Każdy skończył dobre technikum starsze rodzenstwo pozakladalo rodziny. Ok może jakimiś bogaczami nie jesteśmy. Ale też nie biedakami. !!! Ale to że ja nie mogę tak od razu znaleźć pracy to też powód do drwin. Mój facet mówi że nie pozwoli mi odejść że będzie walczyl o mnie ale ma pretensje że wczesniej nie powiedziałam mu że nie chce tam mieszkać. Jak probne mieszkanie odbylo się pol roku temu. Mówi że pewnie cos innego by wymyślił a teraz takiej opcji nie bierze pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×