Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZygZakKk

Znajoma z pracy i jej zachowanie

Polecane posty

Gość ZygZakKk

Niedawno zmienilem prace i... na horyzoncie pojawila sie pewna mezatka, starsza ode mnie ladnych pare lat. Szuka ze mna kontaktu, zarowno w pracy, jak i po godzinach. Niby nic takiego, ale troche zaczyna mnie przerazac. Nie wiem czy kobiety po 30-tce sa teraz bardziej otwarte na luzne znajomosci z facetami, czy moze to ona ma taki charakter. W czym rzecz: proponuje mi kawe po pracy, cieszy sie jak nastolatka, gdy jedzie ze mna w podroz sluzbowa, badz zgodze sie ja odporowadzic na przystanek po pracy, pisze do mnie smsy, czasem zadzwoni - zawsze pierwsza, zegna sie ze mna buziakiem w policzek, gdy sie dluzej nie widzimy rzuca mi sie w ramiona, podpuszcza swoimi zartami o erotycznym zabarwieniu. Widac, ze ona lubi takie gry slowne, zaczepne spojrzenia, usmiechy, taka kokietka. Jednego nie rozumiem: uwaza sie za moja kolezanke, ponoc lubi przebywac w moim towarzystwie, a od jej kolezanek z pracy dowiaduje sie, ze ona im opowiada gdzie to ze mna nie byla, o czym nie rozmawiala, co robila i sie podsmiechuje. I co z tym fantem zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak dostaniesz po ryju od jej męża to będziesz wiedział co z tym zrobić :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zmienić pracę albo zaakceptować pu//szczal---ską

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZygZakKk
No wlasnie sek w tym, ze ta mezatka tak tylko podpuszcza, lubi zartowac, nie idzie w kierunku lozka. Drazni mnie to, ze ona za moimi plecami inaczej zupelnie sie zachowuje, niz w moim towarzystwie. A moze te jej kolezanki prowadza jakas gre?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz jej wprost, że ją lubisz ale jej zachowanie ci nie odpowiada, pewnie cie wtedy znienawidzi, trzeba być szczerym, dowartosciowuje się twoim kosztem, pewnie mówi że to ty za nią latasz,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZygZakKk
Nie mam 100% pewnosci, co ona mowi swoim kolezankom, wiem, ze nie jest do konca ze mna szczera. Moze tak byc, ze po prostu dowartosciowuje sie tym, ze mlodszy facet odprowadzil ja na przystanek, przyjal zaproszenie na kawe, czy usmiechnal sie do niej w pracy. Ciezko bedzie to wszystko zweryfikowac, nie sadze, aby szczerze mi powiedziala w co gra - najczesciej obraca takie kwestie w zart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie umiesz jej powiedzieć wprost, że np. wspólna kawa po pracy, to jest wasza prywatna sprawa i nie chcesz żeby wszyscy współpracownicy o tym wiedzieli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj spokój sobie z nią, zalecam chłód, uprzejmość i dystans, ona jest jakaś niedojrzała emocjonalnie, bawi się tobą, bawi pewnie ją ta sytuacja i dowartościowuje, jeszcze ci narobi gnoju w pracy typu molestowanie albo ploty o romansie, takim osobom nie można ufać skoro ona nawet nie jest lojalna wobec męża (jej zachowanie na razie zabawa, flirt) to tym bardziej wobec ciebie, z takimi ludźmi można gadać ale tylko o pogodzie unikaj jej jak się da i zachowuj dystans, poza tym już na za dużo jej pozwoliłeś np. odprowadzanie, buziaki itp. ona widzi że to działa, po mału wycofaj się z tej znajomości na gruncie prywatnym przestań od razu opisywać na smsy, odbierać tel, spotykać się mów że masz ine plany nie masz czasu nie dasz rady bez tłumaczeń, nie wdawaj się w dziwne rozmowy, dyskusje a z czasem przestań w ogóle reagowac na jej zaczepki na gruncie towarzyskim, jeszcze sobie coś ubzdura jeśli już tego nie zrobiła odtrącisz ją to głupot naopowiada na twój temat wszystkim w robicie i jeszcze naśle na ciebie męża że niby ją zaczepisz itd. naiwny jesteś czy jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na gruncie towarzyskim i prywatnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak przedmówca ma rację, pozbądź się bluszcza, bo cię wykończy. Żadnych kawek i smsow, dzień dobry i dowidzenia, to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość G0shka
Na pewno sytuacja jest bardzo niezdrowa. Wszelkie flirty, romanse w pracy bardzo szybka wyjda na pierwszy plan. Jak tylko cos miedzy Wami zazgrzta, moze sie to przelozyc na relacje w firmie. W tej chwili wyglada to tak, sadzac po Twoim opisie, ze ta Twoja "kolezanka" po prostu bawi sie w najlepsze, w dodatku tak nie zachowuje sie dojrzala kobieta. Moze nie uklada sie jej z mezem i szuka pocieszyciela, niekoniecznie kogos do lozka? Tego nie wiem, ale zalecam daleko idaca ostroznosc. Najlepiej z nia porozmawiaj - tylko na spokojnie, grzecznie, zeby nie urazic - i zapytaj, co ona chce osiagnac tym swoim zachowaniem, skoro uwaza sie za Twoja kolezanke, to oczekujesz od niej szczerosci i tyle. Ogolnie rzecz ujmujac, takich osob nie nalezy traktowac powaznie. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hefajsto
W wielkim skrócie, Kolego: jeśli widzisz, że kobieta zagięła na Ciebie parol, a Ty nie masz ochoty narażać na szwank, nie baw się w delikatności. Powiedz otwarcie, że nic z tego. Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×