Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Aniaaaaaaaaaaa123

Faceci mnie tylko wykorzystują przykre to

Polecane posty

Gość gość
Ania ;) powodzenia spotkasz tego Jedynego (gość 8.12) 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzie się wsadza
Kto wypina tego wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniaaaaaaaaaaa123
Najbardziej brakuje mi jakiejś sterczącej pały do obrabiania, bo obrabianie to moja pasja, ale muszę też kochać właściciela, i tu jest problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ania, nie przejmuj się. Ktoś Ci dobrze radzi, skup się teraz na sobie, nie myśl o facetach, a na pewno jakiś interesujący się pojawi. Może czuć, że jesteś zdesperowana, może zbytnio pokazujesz, że poza związkiem nie masz innego życia. Wydajesz się dość bojaźliwą osobą, niepewną siebie. Szukaj w tej sferze przyczyn niepowodzeń. Sądzę, że wszystko można naprawić. Nie myśl nigdy o sobie w kategoriach puszczalskiej, że nie jesteś na tyle wartościowa, by kogoś poznać, Przecież to nie te czasy, że poznaje się jedną osobą, z którą się wiąże na całe życie. Każdy ma prawo do błędów. Życzę Ci byś wyciągała z nich wnioski. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dziw sie, przeanalizuj, i wyciągnij wnioski. Naucz się zyc sama, polegac na sobie, wymagac od siebie. Podnieś poprzeczkę i nad tym popracuj. Okresl się sama jako czlowiek, jednostka, a nie tylko kobieta, uwieszająca się na męzczyżnie, okreslająca siebie, swoją tozsamosc tylko gdy jest w parze. Szanuj siebie, to i inni, równiez męzczyźni cię uszanują. Gdy ustawisz odpowiednią poprzeczkę, selekcja popaprańców, psycholi, i nieudaczników, będzie natychmiastowa.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stary Kawaler Wacek
A kogo to obchodzi, zostaniesz sama i tyle , twoja sprawa , twój problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"27 lat to już sporo. Kiedy chciała byś urodzić dzieci ? zakładając, że znowu próbowanie faceta potrwa trochę czasu. Jak dziecko się urodzi gdy będziesz stara. Dzieciak 10 lat, a Ty 40 to już nawet sił brakuje i wiecznie masz dzieciaki na głowie." buahahahaha co za bzdury, 27 lat to sporo? Na jakim ty świecie żyjesz? Chyba w jakiejś zapyziałeś moherowej mieścinie? 40 lat i sił brakuje hahaha no jak się żłopie cole cały dzień i je jakieś g****o to rzeczywiście brakuje :p Rozumiesz, że jak będziesz miała/miał 50 to umrzesz, bo to przecież starość zaawansowana buahahaha Kurcze myślałam, że zyję w jakimś normalnym, postępowym społeczeństwie a tu powrót do epoki kamienia łupanego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może po tych kilku miesiącach angażujesz się tak bardzo, że nie masz już własnego życia? Może za bardzo "wieszasz się" na facecie. Poznaje cię i podoba mu się taka dziewczyna jaką jesteś, a ona z biegiem czasu zmienia się w jakąś nieporadną przywiązaną do chłopaka dziewczynkę, która nie potrafi się zająć sobą i się ze sobą nudzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli nudzisz się sama ze sobą to jak facet ma się z tobą nie nudzić, ty zostań swoim najlepszym przyjaciółką, przyjacielem i "partnerem", a wtedy ten wymarzony partner sam się znajdzie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:25 a jak ma wygladac ta poprzeczka? Jak sie zachowywac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×