Gość gość Napisano Maj 25, 2015 Witam mam na imie sylwia i jestem mama niespełna rocznego kacperka chorego na toksoplazmoze wrodzona...choroba dotkliwie dopadla moje dziecko nie dosc ze ma wodoglowie do jeszcze spore ubytki wzroku w prawym i lewym oku...pisze ponieważ chciała bym poznać kogoś z podobnym problemem...jak sobie radzicie i chce byc pewna ze robie wszystko aby mu pomóc. . Pozdrawiam... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach