Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

chce w końcu się zakochać ;(

Polecane posty

Gość gość

Mam 20 lat, od 4 lat jestem w związku, nigdy nie kochałam mam wielu adoratorow nikogo nie mogę pokochać kiedyś myślałam, że kocham chłopaka z którym jestem Ale to trwało 2 lata i minęło jak miłość może niby istnieć ;(((( jest mi przykro pragnę coś poczuć jak słyszę opowieści koleżanek o ich zazdrości to zazdroszczę ze coś czują ja nie potrafię jestem strasznie samowystarczalna, ambitna, zawsze radzę sobie sama a pragnę z kimś podzielić się sobą a nie potrafię czuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jako nastolatek zauroczony, serce waliło jak oszalałe, motyle w brzuchu. Teraz już nic nie czuję, może to i lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak lepiej?? JAk sobie przypomne co ja potrafilam czuć.... coś pięknego nawet złamane serce (tak mi się wydawalo) było okropne ale te intensywne emocje. Chcialabym poczuć takie podniecenie, euforie nawet ogromny smutek byle by poczuć coś innego oprócz ciekawości i chęci dzialania tudzież studia i rozwijającą się firma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja już długo tego nie czułem, jedynie jako nastolatek, do jednej dziewczyny, do której nawet nie zagadałem, ale lubiłem jej obecność, cieszyło mnie gdy ją nawet widziałem, w myślach sobie wyobrażałem jak trzymam ją za rękę, czy coś w tym rodzaju, czy jej ciepło. Przyzwyczaiłem się do stanu bez takich fajerwerków i samotności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie no czas to zmienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do końca czerwca mam się zakochać. Moje postanowienie jestem zawzieta więc się uda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ponoć takie uczucie wcześniej czy później się wypala, tylko dziwne, że gdy spotkałem ją przypadkiem w tamtym roku, poczułem to samo uczucie, mimo tylu lat. Mam nadzieję, że już jej nie zobaczę ;) Ona ma zresztą innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamknij cipo jedna. Twój problem rozwiąże się w przeciągu paru tygodni a my (prawiczki) tu będziemy dalej siedzieć i zastanawiać się skąd jakąś dziewczynę pozyskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Siurku wredny a skąd ty to możesz wiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A uważasz że gdybyś jej wtedy powiedzial co czujesz, zainteresowalaby się Tobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wątpię, bo jako nastolatek atrakcyjny nie byłem, teraz wyglądam lepiej i nic takiego mnie nie spotyka. Dziwne ? Spotyka mnie to w niespodziewanym momencie, kiedy mnie spotkać nie powinno, a kiedy wszystko jest ok i idzie ku lepszemu, to nikogo nie ma. Mam na myśli swoją aparycję. Chociaż nie ukrywam, że to było piękne uczucie, tzw motylki w brzuchu, szybkie bicie serca. Ona się może domyślała, że mi się podoba, bo patrzyła w moją stronę, a gdy to zrobiła, to nawet się czerwieniłem, nie potrafiłem czasem zebrać myśli, gdy na mnie spoglądała, czułem coś co trudno opisać. A co dziwne, nawet nie myślałem o niej w kategorii seksualnej, tylko takiej uczuciowej, że trzymamy się za ręcę, czy przytulamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie to uczucie jest boskie, chciałabym tego doświadczyć. Mi też się zdarza myśleć o kimś, ze się przytulamy ale ja wiem, że ta osoba chce ode mnie jedynie seksu. Niestety większość facetów od razu skreslam bo wydaje mi się ze jedyne czego chcą to mojego ciała, żadnemu nie zaufam chyba nigdy ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i boskie, ale do nikogo czegoś takiego nie czułem. Widzę tyle tych dziewczyn, kobiet i żadna mnie niczym nie przyciągnie. Gdy sobie to przypomnę, to ja po nocach spać nie mogłem, piszę poważnie. Tylko ciągle o niej myślałem, a gdybym mógł, gdybym jakoś z nią był, to bym się w ogień za nią rzucił. Nigdy nie myślałem o seksie z nią, co nie wyklucza, że miałbym tego z nią nie robić, tylko po prostu nie umiałbym traktować jej jak zabawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W czym się zakochałes skoro jej nie poznales? Jak wygląda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się w niej nie zakochałem, tylko zauroczyłem. A czułem to co opisałem. Jak wyglądała ? Nie miała figury modelki, była lekko przy kości, ale twarz miała bardzo ładną, brunetka. Dziwne, bo tyle widzę tych dziewczyn i nic takiego nie czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Ty jak wyglądasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×