Gość gość Napisano Czerwiec 1, 2015 Moj partner pracuje za granica , przewaznie nie ma go w domu 4 miesiace po czym wraca i okolo dwa miesiace jest w domu. W tym czasie nie robi nic, nie gotuje, nie sprzata, totalnie nic, caly czas lezy w lozku przed komputerem i tv. Uwaza ze skoro pracowal 4 miesiace i placi rachunki to ja jestem od tego zeby zajmowac sie domem i dzieckiem przez caly czas, jak sadzicie ma racje? Dodam ze wymagam od niego tylko drobnostek, zeby choc czasami wyrzucil smieci, przetarl blat jak mu sie cos wyleje albo wrzucil brudne skarpety do kosza na pranie, to dla niego jednak za wiele i ciagle sa przez to awantury. Czy ja naprawde duzo wymagam??? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach