Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

chcę się zabić

Polecane posty

Gość gość

Mam wszystkiego dosyć. Nic mi w życiu nie wychodzi. Najprawdopodobniej jestem w ciąży. Nie chcę robić jeszczena dodatek wstydu rodzicom. Myślałam żeby podciąć sobie żyły, ale podobno trzeba ciąć w jakiś okreslony sposób żeby się szybko wykrwawić. Może ktoś wie jak. Proszę o podpowiedź. Nie chcę żeby bolało. Najlepiej jak to będzie szybko i skutecznie. Nie piszcie zebym tego nie robiła, bo ja już zdecydowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W 2014 roku 61% polskich samobójców wybrało powieszenie. To bardzo skuteczna metoda. Trzeba tylko pamiętać żeby węzeł pętli był nie za głową, tylko z przodu, pod szczęką. Dzięki temu pętla nie miażdży przełyku. Najlepiej użyć dwóch połączonych ze sobą pasków od spodni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Droga autorko,moje zycie tez nie jest super ale nie chce sie zabic. Moze idz do psychologa. Samobojstwo to nie jest wyjscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też bym odradzał. Szczególnie podcinanie sobie żył, albo łykanie jakichś tabletek. Nie zabijesz się, za to napewno trafisz do szpitala, w tym być może na oddział psychiatryczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W przypadku powieszenia, śmierć następuje albo natychmiast (w wyniku przerwania rdzenia kręgowego), albo po 5 minutach (w wyniku niedotlenienia mózgu). Serce przestaje bić po 15 minutach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to może faktycznie lepiej się powieszę. To musi być skuteczne. Ja już nie chcę żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja znajoma umierała około 6 godzin na pętli... zamęczysz się... ona była w ciąży_usunęła po dwóch miesiącach znów zaszła w ciąże i postanowiła że się powiesi między 23 a 24 zrobiła to jednak zgon nastąpił przed 6 rano o 6 znaleźli ją, prokurator oznajmił że spóźnili się o maks 30 minut!!! czaisz! dziewczyna powiesiła się ale przeraziło ją to i zmieniła zdanie! trzymała dłońmi pasek u szyi i obijała nogami o ściany, chciała przeżyć ale nikt jej nie słyszał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przy podcieciu zyl albo polknieciu lekow jest duza szansa na odratowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Infernal ale ja na pewno nie będę chciała przeżyć. Ja mam dosyć życia. i jeszcze ten parszywy bachor we mnie. dla mnie to koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też miałam próbę samobójczą jak byłam w 7 miesiącu ciąży jednak w ostatniej chwili ( jak już wisiałam na sznurze) postanowiłam żyć właśnie dla Niego ... leki też odradzam bo tak też próbowałam i jakoś żyję. Daj sb z tym spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chcę jakoś żyć. nienawidze dzieci. niepotrzebny mi ten dzieciar. gdybym nie zaszla w ciąze to by mnie chlopak nie zostawił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To moze urodzisz dziecko i je oddasz do adopcji, a pozniej ulozysz sobie zycie tak jak bys chciala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chcę byc w ciąży! nie chce rodzić i nie chcę już wcale żyć. przez tobadziewie w moim brzuchu to wszystko. jaxjuż chcę to umrzeć. znalazlam skurzane paski. nie jestem ciężka.mysle ze mnje utrzymają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 193
nie stać cie było na prezerwatywy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo pospolite 193
dzieci nie rodzą sie z przypadku ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba juz nikt mi tu nic nie doradzi. ja już zdecydowałam. zostaną po mnie buty i telefon głuchy. żegnajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyno ale z ciebie egoista , myślisz tylko o sobie a może warto pomyśleć o tych co zostają i będą cierpieć po twoim odejściu no i jeszcze o tym niewinnym dzoeciatku które powołałas sama do życia przez swoją lekkomyślność. Blagam oszczedz to dzieciątko nie zabijaj go i bądź dla niego matka .za kilka miesięcy zobaczysz jaki masz skarb .pokochasz je całym sercem !!! A teraz proponuje byś zgłosiła się do psychologa , pomoże ci oswoić się z ta sytuacja. A ojciec dziecka to wielki d**ek skoro zostawił cię dlatego że jesteś w ciąży .pomysł jakim byłby mężem dla ciebie jak teraz tak postąpił ? To dno a nie człowiek!!! Pokaz mu że ty jesteś dobrym człowiekiem i sama wychowasz to dziecko a on kiedyś jeszcze będzie gorzko żałował że was zostawił. Pokaz mu ze ci nawet do piet nie dorasta , pozwól żyć swojemu dziecku i daj sobie szansę ...PRROSZE .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale sie frustratka odezwala w przedostatnim poscie chu(j cie obchodzi czyjes ^^dzieciatko. Chce sie zabic niech to zrobi nie twoj interes! Autorko jestes jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
serio?!? ludzie nie wierze w to czytam... www.sklep-biustonosze.pl Bielizna Dla Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gościu z 12.54 jeśli już coś piszesz to najpierw sprawdź w wikipedii co znaczy słowo frustrat bo jak widzę pojęcie masz w tym temacie mizerne .... A jeśli chodzi o życie dziecka to powiem ci człowieku bez skrupułów że zamiast popierać chory pomysł autorki również powinieneś ją próbować namówić by zrezygnowała z pozbawienia siebie i dziecka życia. Co prawda w życiu piękne są tylko chwilę ale dla tych chwil szczęścia i radości warto naprawdę żyć ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×