Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dziewczyna sie obraziła

Polecane posty

Gość gość

Byłem z nia umówiony od kilku dni, ze odbiorę ja z pracy, bo tylko jeden dzien w tym tygodniu miała wolny. Na następny dzien wieczorem miałem iść na koncert. Wczoraj napisała mi ze jest sama w domu i chce żebym u niej spał (po odebraniu jej z pracy). Pare godzin pozniej napisał do mnie kolega, ze pomyliliśmy daty i koncert jest tego wieczoru, co miałem spac u dziewczyny. Napisałem jej, że idę na koncert i czy nie chciałaby iść ze mna. Ona odpisała, ze wychodzi pozno z pracy, pol godziny po rozpoczęciu koncertu, pewnie będzie zmęczona i nie chce nam go zepsuć. Ja napisałem ze zobaczymy sie w sobotę, ewentualnie przyjdę do niej po koncercie. Napisała żebym sie dobrze bawił, nie odzywa sie od wczoraj. Czy zj***lem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez bym sie obrazila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przejdzie jej, tylko się nie płaszcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co za dziwna dziewczyna weź poszukaj sobie innej bo będziesz miał strasznie jak się z nią o hajtasz chłopie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ada_a3
Tak, wg mnie popsułeś... olałeś ją na całej linii, mimo że się umówiliście... Dlaczego nie odebrałeś ją z tej pracy, nie spędziliście razem nawet symbolicznej godziny, a potem poszedłbyś na koncert? Nie byłbyś od początku, ale trudno, za głupotę (nie spojrzenie na datę) się płaci... Mi by było przykro, że nawet nie postarałeś się jakoś tego pogodzić, a od razu zrezygnowałeś z niej... Ta sytuacja dobitnie pokazuje na czym Ci najbardziej zależy. Nie na niej, a na koledze i koncercie. Przykre :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba nie dojrzałeś do poważnych decyzji, skoro nie potrafisz się zorganizować, umówiłeś się kilka dni wcześniej i nie dotrzymałeś słowa, dlaczego, bo pomyliłeś daty, które były wydrukowane na bilecie, no cóż widać twoje priorytety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaproponowałem jej zeby poszła z nami, ale ona napisała, ze wychodzi pozno z pracy i nie chce zepsuć jej koncertu i najwyżej zobaczymy sie kiedy indziej i żebym sie nie przejmował ze sie z nia umówiłem... Dopiero pozniej załapałem ze to ironia i sie zgodziłem ze zobaczymy sie za kilka dni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile jesteście ze sobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My się dopiero spotykamy od kilku tygodni. To byłaby nasza 3 wspólna noc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem dziewczyną i nie rozumiem twojej jak bym była na twoim miejscu też bym tak zrozumiała ona po prostu ma coś z łbem niestety jest typem obrażalskiej fochary moja matka ma taki charakter i powiem szczerze trudno żyć z taką osobą to nie tylko kobiety takie są ale faceci też od egoistów trzeba się z daleka trzymać powiem ci szczerze poszukaj sobie innej bo z nią życia nie będziesz miał a takie historie będą się zdarzać coraz częściej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona po prostu zrozumiała, że związek z tobą będzie tak wyglądał i zrezygnowała, po co być na drugim czy trzecim miejscu, a pójście na koncert z twoim kolegą, tak cudowne przeżycie po całym dniu pracy i kilkudniowym oczekiwaniu na wspólny samotny wieczór. hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja tez jestem dziewczyna i z kolei ja rozumiem. Napalona zaprasza cie na noc a ty wolisz koncert i kolegę hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu autor tematu. Z jednej strony rozumiem ze mogła sie wkurzyć bo rzadko jest tak ze nie ma innych lokatorów w domu (ona pracuje i studiuje zaocznie, a ja tylko studiuje i mieszkam w akademiku z innymi) ale chyba nie jest pępkiem świata i mogła zrozumieć ze mam koncert na który chciałem iść. Z grzeczności zaproponowalem zeby z nami poszła ale sama chyba zajarzyla ze to nie jest zbyt dobry pomysł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj słoneczko ty moje, daruj sobie związki z kobietami, przynajmniej dopóki nie zmądrzejesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona poczula sie olana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autor Ale o co? Nie jest krolowa swiata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja ja rozumiem. Czytajac Twoje " z grzecznosci zapytalem"( ale liczylem ze nie zechce- przyp. Ja) odniesc mozna wrazenie ze nie zalezy Ci jakos specjalnie by spedzac z nia czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MadryFacet
Strzelanie focha to największa głupota na świecie, nienawidzę takic lasek które mają problem ze swoimi emocjami. Waląc focha sama sobie tylko szkodzisz kobieto, ale okej rób tak dalej a moja reakcja będzie taka :) http://pixtury.pl/9953/Po-klotni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja się nie dziwię autorowi. Są ze sobą kilka tygodni a już ze sobą spali. W dodatku dziewczyna go sama zaprasza do siebie na seks...też bym nie miał szacunku do takiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×