Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Straciłam ochotę do dbania o siebie..

Polecane posty

Gość gość

Od paru miesięcy w ogóle o siebie nie dbam.. Nie mam tu na myśli nie mycia się od paru miesięcy i chodzenia jak lump.. Ale nie odżywiam się już zdrowo, ciągle jem slodycze przez co zrobił mi się trądzik na czole..i przytyłam z 4 kg.. nie pije ziół, nie ćwicze, nie biegam, nie chce mi się robić zakupów, nie kupuje ciuchów.. nic.. I chce się zmotywować, ale nic nie jest w stanie ostatnio - ani cytaty, ani filmiki ani żadne zdjęcia.. Co mam zrobić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam to samo, juz nie cwicze, wiecej jem... musze się w miare dobrze ubierac i malować ze względu na pracę, ale ogólnie nic mi się nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam podobnie, też już mi się nie chce, mam prawie 31 lat, nie maluję się, chodzę na płaskim, nie maluję paznokci, a kiedyś tylko szpilki i makijaż obowiązkowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co mam dbać o siebie? skoro i tak mnie nikt nie ****a?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powody ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedyny sposób szokowy jaki wymyśliłam to zrobienie sobie zdjęcia w bikini i chyba je sobie dzisiaj zrobię.. Boje się tylko tego, że to zamiast mnie zmotywować to mnie tylko zdołuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już oczywiście ktos musi wypisywać bzdury. Powody tego? Nie wiem. Może dlatego, że nie mam już po co? Kiedyś zawsze dązyłam do sylwetki idealnej, do jakiegoś lepszego wyglądu bo mialam wrażenie, że DALEJ, pózniej, kiedyś w koncu będe miała życie, a to doda mi tej pewności siebie żeby to życie mieć.. ale chhyba straciłam nadzieje na życie jakiekolwiek, na to że coś się zmieni no i teraz na nic nie czekam, nie mam na co nawet, więc chyba mi już po prostu nie zależy.. bo po co? chyba to jest ten powód..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety mo najpoważniejszy problem jest taki , że rozmiar brzucha mam o wiele większy od rozmiaru biustu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w sumie ja tak sobie myślę jaki sens ma to całe malowanie się, nakładanie tapety, dbanie o siebie, skoro i tak nikt tego nie docenia (mam na myśli facetów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:58 weź wypieprzaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja rozumiem to, że Ci źle z tym, bo przestałaś się zdrowo odżywiać, ale malowanie się to wcale nie powód do dumy. Mało która kobieta myśli o tym, że składniki kosmetyków przenikają do organizmu, a tak jest. Później zdziwienie, że ma się raka mimo, że się o niego bardzo starało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz rację z tym rakiem. Ja ostatnio nawet myslalam czy nie myć się samą wodą... bez szamponow, bez mydel, bez żeli, kremow juz od dawna nie używam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet ostatnio taki jeden przed dyskoteką zarywał do mnie ale lodów fundnąć nie chciał tylko bym sama mu loda zrobiła. skąpiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy to prawda , że od penisa w ustach też mogę dostać raka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cindyFitness
Dziewczyny wezcie sie w garsc!!!!!!!!! to pewnie chwilowe zalamanie, ale pomyslcie same ile pracy i trudu bedzie wymagalo doprowadzenie siebie " do porzadku", a kazdy nastepny dzien bedzie to jeszcze poglebiac Ja sama wiem to z doswiadczenia, po drugim dziecku jakos zabraklo mi energii ale i czasu aby dbac o siebie. Jedno z dzieci ciagle chorowalo, bylam zmeczona, niewyspana, siedzenie w domu, nocne podjadanie kiedy maluch wstawal, w dzien tez sobie nie zalowalam,jakos tak radzilam sobie ze stresem - jedząc, paznokcie caly czas krotkie, ciagle sie łamaly, wlosy wypadaly......przytylam 12kg!!!!! Czerwona lampka zapalila sie mi sie wteDy kiedy zobaczylam swoje zdjecia z poprzednich lat, oczywiscie tez byla wymowka ze nie bede tak wygladac bo teraz cialo po dzieciach, duzo stresu itd ale tak pomyslalam sobie: przeciez te dni i tak mijaja, moge zrobic cos lepszego, moge byc ładniejsza mamą jesli bede tego sama chciala.... Jakos zorganizowalam sobie czas na cwiczenia, zaczelam zdrowo jesc,kremy,odzywki... Po roku dbania o siebie moge powiedziec ze wygladam lepiej niz na tych zdjeciach przed ciązami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×