Gość gość Napisano Lipiec 19, 2015 Szukam kogoś kto mi powie co mam robić, forum jest dobre bo tu jestem anonimową osobą :) Może Wy mi jakoś doradzicie. Ale najpierw muszę zobrazować Wam troszkę mój problem (?) Mam 20 lat i stoje na rozstaju dróg, osoba stojąca z boku powiedziałaby że mam szczęśliwą rodzine, jeszcze do niedawna mi też się tak wydawało. Teraz widzę że rodzice są pracoholikami, moja starsza siostra ma wy*ebane na wszytko i wszystkich, a młodsza cóż.. jest rozpieszczonym bachorem. Ogólny obraz zakończony :) Rzuciłam studia bo przestały mnie interesować,znalazłam sobie prace i rodzice dali mi jakiś czas by "stanąć na nogi" i coś postanowić co dalej, myślałam ze jak moja siostra zrobiła rok wczesniej tak samo to ok, myliłam się. przez pierwsze dwa miesiące łapałam sie każdej roboty, potem pracowałam w rodzinnej restauracji i zastanawiałam się co robić dalej... To jest chyba jedna z trudniejszych decyzjii jakie musisz podjąć w życiu. Skąd mam wiedzieć co chce robić za 10/20 lat, jak teraz nie mogę się zdecydować? Skąd mam wiedzieć w czym jestem dobra jak interesują mnie tysiące rzeczy? A skąd inni mają mi powiedziec w czym się sprawdzę, skoro szkoły sprawdzają naszą wiedzę, którą poprostu można wykuć na pamięć? To czemu ludzie, rodzice, znajomi oczekują od nas że powiemy im gdzie chcemy iść na studia, do pracy? Najchętniej wyjechałabym, gdzieś daleko, bez telefonu, laptopa itp, gdzies gdzie moglbym na serio pomyślec o sobie i o tym kim chce być. W dzisiejszych czasach powinno być łatwiej, mamy wolność wyboru, ale tak naprawdę nic się nie zmieniło, nadal jesteśmy zależni od kultury, rodziców i tego co powiedzą inni. Jestem nieszczęśliwa, nawet pomimo tego że mam przyjaciół, kochającego chłopaka; to nie jest wystarczająco skoro nie mogę siebie wyobrazić w przyszłości.. Potrzebuję mojej rodziny i wsparcia, a oni mają swoje życie i już przestaliśmy dbać o relację. Ja jestem tą córką- przynieś, podaj, zanieś- a jak nie wykonam prośby/ polecenia, to mam wielkie wyrzuty sumienia, bo ktoś jest niezadowolony, tej części siebie nienawidzę, i nie umiem jej w sobie zmienić... Jak zmienić coś w życiu, nie raniąc przy tym innych? Dziekuje, peace :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach