Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Migrena chyba oszaleję z bólu

Polecane posty

Gość gość

Od 10 lat cierpię na migreny, normalnie szału już dostaje, wszystkie możliwe leki testowałam już na sobie i nic, nie znalazłam na to sposobu, jak mnie dopada atak, z aurą zawsze, to ścina mnie z nóg, ledwo mówię, zapominam co robiłam przed chwilą, płaczę z bólu, muszę leżeć w ciemnym pokoju i nic nie mogę jeść tylko wymiotuję na dodatek. Co robić? Ostatnio miałam prawie 3 dni bez przerwy i potem jak już się ucieszyłam się, że przeszło kolejny 2-dniowy atak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi pomaga lek Zolmitriptan, brałas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie próbowałam tego akurat, ale ostatnio już w ogóle przestałam brać tabletki, bo już tyle razy się zawiodłam, że już po prostu staram się to jakoś przecierpieć, leżąc w ciemności jak zombie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robiłaś jakies badania pod tym kontem że masz migreny? Jak wiem to przy migrenach często sa inne jeszcze dolegliwości, np. dyskopatia, jak jestes kobietą to tyłozgiecie macicy np.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję, bo kilka razy miałem podobny ból, ostatnio jak trochę lżejsze to byłem pobiegać i o dziwo przeszło. Chociaż kiedyś odwrotnie, po bieganiu taki ból, że odpłynąłem. Okłady z lodem choć odrobinę ulgi przynoszą, pewnie próbowałaś. Mnie z wiekiem przeszło, to znaczy już bardzo rzadko i znacznie lżejsze, więc dobrej myśli bądź. Pamiętam, że przez jakiś czas brałem jakieś lekarstwa, ale nie pamiętam już co to było. Trzymaj się. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam migreny öd 11 roku zycia.lekarze dlugo nie postawili takiej diagnozy /zaczelo sie to pod koniec lat 80/zrzucili to na reumatyzm na ktory sie leczylam jako dziecko,ze niby to jest skutek ubnoczny.Zawsze towarzyszylo mi wymiotowanie To jest strasznie meczace kilka godzin po takim ataku dochodze do siebie 2 dni,bola wszystkie wnetrznosci.pomaga czasami zimny oklad,tabletki tylko jak wezme w poczatkowej fazie/bo pozniej wymiotuje/.mialam robione rozne badania ,a nawet w czasie ataku tomografie i powiedzieli ze jest wszystko OK,a ja wymiotowalam jak Kot...przestalam chodzic do lekarzy.u mnie bardzo czesto atak migreny wywoluje stres……od pewnego czasu sama na To wpadlam jak czuje ze zaczyna mnie bolec glowa i zblizaja sie nudnosci biore tabletki na choroby lokomocyjne /dzialaja na nudnosci i zawroty glowy/mi pomaga .ostatnio doradzilam tez to kolezance w pracy i jej tez pomoglo...sprobuj..ale wazne jest abys reagowala na poczatku ataku,zimne oklady i cisza...powodzenia…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak przejda nudnosci To sprobuj zasnac To najlepsze lekarstwo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jest tak zle jak mozesz jeszcze siedziec przed komputerem-ja sobie tego nie wyobrazam w czasie ataku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oszalalas czy przezylas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akimke
Mnie od wczoraj cos leb wali. mam lekki problem z kręgosłupem odcinek szyjny. przez to często na zmiane pogody boli i uciska mi kark chyba znow wybiore sie do lekarza po leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, heh ;/ albo to bo maryhy juz nie pale od dwoch tygodni :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proponuję też odrobaczyć się. Problem bardzo bagatelizowany przez lekarzy, a niezwykle istotny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam zawsze ten problem, że z migreną nie mogę zasnąć, leżę tylko na boku i myślę o tym jak bardzo mam dosyć. Ostatnio miałam ważne spotkanie, którego nie mogłam odwołać, poszłam oczywiście, bo już tyle lat żyję z tym cholers/twem, że nie sposób się wyłączyć na kilka dni, siedziałam więc w kawiarni, rozmawiałam, choć wszystko działo się jakby poza mną, czułam się jak otumaniona po prostu, wszystko było mi odbojętne, ale sprawiałam pozory, że jest ok. W pewnym momencie musiałam przeprosić wszystkich i pobiec do toalety zwymiotować, bo już nie mogłam wytrzymać. W toalecie myślałam, że normalnie walnę głową w ścianę, byle się skończył ból. Straszne to jest, miałam robione badania, prowadziłam dzienniczek w którym zapisywalam stresujące sytuacje, nie mam tyłozgięcia macicy, o co ktoś wyżej pytał. Migrenę odziedziczyłam po mamie i babci. Zauważyłam, że po zjedzeniu/wypiciu niektórych produktów, niemal po 30 min dostaję ataku, tj. wino, każdy rodzaj, czekolada gorzka, duża ilość orzechów. Poza tym jeśli za dużo śpię ból mam gwarantowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Migrena tak zawładnęła moim życiem, że nie mogę jeździć autem, ponieważ kiedy dostaję ataku, nie potrafię ocenić ani odległości prawidłowo, ani też szybko reagować, po prostu stwarzam zagrożenie na drodze. Czasami zapominam wiele detali z całego dnia, albo podczas rozmowy mówię to samo dwa razy, albo pytam czy już to mówiłam, bo nie jestem pewna. Migrena odbiera radość z życia, człowiek robi się smutny, kiedy połowę miesiąca ma wycięte z życia i musi tylko jakoś przetrwać, udawać, że jest dobrze, bo i tak nikt nie zrozumie np w pracy, że migrena to nie jest zwykły ból głowy. Wiele osób odpowiada mi, że też ich boli głowa czasem, to biorą apap i jakoś żyją i że z takiego powodu nie można np. brać dnia wolnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A z tym odrobaczeniem to bardzo ciekawe, czy możesz rozwinąć ten temat? Jak można to zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko czy próbowałaś tryptanów, ew. ergotaminy? Chodzi mi o leki stricte przeciwMIGRENOWE (jak wspomniany zolmitriptan, także sumamigren, sumigra, cinie, z ergotaminy to Coffecorn), a nie przeciwbólowe, które są po prostu nieskuteczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wpiszcie sobie w google pasożyty ludzkie objawy, choroby, jakie powodują ich toksyny ( jedną z chorób jest właśnie migrena, alergie, bóle stawów).Lekarze leczą objawy, a nie przyczyny, warto zagłębić się w temat. Trochę trudno się czyta, ale warto prześledzić ten wątek http://www.igya.pl/czynniki-chorobotworcze/pasozyty/ciekawostki-parazytologiczne/275-zestawienie-chorob-wywolywanych-przez-pasozyty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Owsik ludzki (Enterobius vernicularis): Lęki, migrena, swędzenie o***tu, u dziewczynek „gryzienie” w okolicy narządów płciowych, rozregulowanie układu nerwowego, depresja, rozdrażenienie, kaszowate stolce, zapalenie wyrostka, bóle głowy, bezsenność, zwiększone zmęczenie umysłowe i fizyczne, neurastenia, psychostenia, mało włosów, jedno oko różne od drugiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
GROMADA: Nicienie, TYP: Obleńce Glista ludzka (Ascaris lumbricoides) Glista psia, glista kocia : Zawroty głowy, bóle brzucha, drgawki, kaszel, podwyższona temperatura, pokrzywka, ślinotok, spadek apetytu, bóle głowy, nocne ataki lęku, zgrzytanie zebami (bruskizm), zapalenie oskrzeli, kaszel, duszności astmatyczne, astma, zapalenie płuc, zawał, niedokrwistość, infekcje dróg odechowych, zapalenia ropne w drogach żółciowych, ropień wątroby, zapalenie otrzewnej, posocznica, zapalenie trzustki, zapalenie wyrostka, zaburzenia jelitowo-żołądkowe, zaburzenia psychiki, choroby nerwowe, spadek apetytu, mdłości, wymioty, bóle brzucha, ślinotok, zawroty głowy, rozdraznienie, tiki nerwowe, napady epilepsji, choroby organów oddechowych, niestrawnośc (dyspepsja), myśli sambójcze (pragnienie śmierci), przeziębienia, tiki nerwowe, długotrwałe choroby płuc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Włosogłówka (Trichuris trichiura): Nudności, rozdrażenienie, bóle głowy, tracenie przytomności, drgawki, osłabienie, dyspepsja (niestrawność), kolki, zapalenie wyrostka robaczkowego, anemia, w wyniku uszkodzeń spowodawnych przez nie w jelicie powstają cysty, polipy, obrzęki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I tu najciekawsze, wiele źródeł podaje, że za nowotwory odpowiedzialny jest rzęsistek... Rzęsistek: choroby śluzówek, kości, narządów, anemia, niedotlenienie, wysoki cholesterol, żylaki, rak, trombocytopenia, pieniste stolce, choroby onkologiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety w Polsce leki na odrobaczenie są wyłącznie na receptę ( w Holandii np. można kupić w drogerii). Wiadomo, lepiej wmawiać pacjentom różne choroby i nabijać kasę koncernom farmaceutycznym ( leki na alergie, astmy..itp, itd) niż przepisać tani lek przeciw pasożytom ( np. Mebenzadol - w Polsce pod nazwą bodajże Vermox, który wykazuje też działanie zabijające komórki rakowe) Dostępne są też preparaty ziołowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, próbowałam leków typowo na migreny, lekarka przepisywała mi co kilka miesięcy nowe, ponieważ powiedziała mi że musimy na chybił trafił coś dobrać, przygodę zakończyłam na coffecornie kiedy zużyłam całe opakowanie w 2 tyg i nic się nie zmieniło, to był czas kiedy potrafiłam mieć częściej migrenę niż jej nie mieć. Wtedy też postanowiłam odstawić pigułki antykoncepcyjne, co dało mi dużą poprawę, bo ataki zmniejszyły się do jednego-dwóch w miesiący, przed miesiączką, lub w trakcie (trwały oczywiście ok 3 dni) ale to i tak było coś. Teraz jednak znowu napady powracają coraz częściej mimo, że nie wróciłam do pigułek. A jeśli chodzi o pasożyty, to faktycznie jest w tym sporo racji, rozmawiałam jakiś czas temu z teściową na ten temat i mówiła mi,że kiedyś tabletki na odrobaczanie (dla ludzi) były profilaktycznie stosowane 2 razy w roku. Moja koleżanka natomiast polecała mi zamiast tabletek taką specjalną miksturę: sok z ogórków kiszonych z 10 główkami rozgniecionego czosnku, po kilka łyżeczek dziennie chyba, ale w końcu się nie skusiłam, wolałabym jednak już udać się do lekarza po te profesjonalne środki odrobaczające. Myślisz, że uda się dostać na to receptę bez problemu, tak na własne życzenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak powiesz, że widziałaś owsiki w kale, to od razu mądry lekarz powinien wystawić receptę. W innym przypadku zleci badania kału, a te wykrywają pasożyty w kilku procentach ze względu na różne stadia rozwoju larw. Odrobaczanie najlepiej zaczać 2 dni pzred pełnią księżyca, bo wtedy robale są najbardziej aktywne i rozmnażają się. Potem oczywiście trzeba powtórzyć, żeby wybić te osobniki, które podczas pierwszego odrobaczania były larwami. Środki na odrobaczanie to Pyrantelum np.( jak u zwierząt) i w ulotce masz dawkowanie w zależności czy owsiki, glista, tasiemiec, najlepiej wystawić od razu najcięższą broń, czyli dawkę max. Oczywiście cała rodzina musi się odrobaczyć, pościel wygotować, bieliznę prasować w wysokich temp. Dużo w necie jest poczytajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszelakie bóle to objaw, że w organizmie nie halo. Ale dojść co, to już graniczy z cudem. Ja zmieniłam żywienie, prawie wyrzuciłam gluten, cukier i nabiał (poza jogurtem, kefirem i czasem chudym twarogiem), ograniczyłam mięso, jem duużo surowego. Kupiłam kombuchę - ona rozrzedza krew, piję wodę ze szczyptą soli, witaminę C, suplementuję D, zakwaszam żołądek octem jabłkowym. Raz na jakiś czas idę na imprezę, gdzie się żre smażonki do północy i wtedy ból wraca. W sytuacji stresu niestety też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A na pasożyty kupiłam ziemię okrzemkową i przy okazji karmię nią liczne kolonie mrówek na podwórku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na migrenę,z leków przeciwbólowych pomaga mi MEFACIT;to stary,zapomniany lek ale na silne bóle bardzo skuteczny.Dostałam go kiedyś przy innym bólu,ale zastosowałam podczas migreny i rzeczywiście pomógł:)podczas gdy inne środki nie dawały rady:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi pomaga czasami mocna kawa, lub energy drink, nie wiem dlaczego to daje mi ulgę, może ciśnienie się podnosi po prostu. Ale czasami nawet to nie daje rady:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mocna kawa a po niej np. apap a na czoło okład z plastrów cytryny leżećz tym ile się da. Wszystkiego trzeba spróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogieta
Ja też się zmagałam z migreną aż koleżanka podsunęła mi pomysł, że to może być od kręgosłupa. Ona też tak miała. I poszła do masażysty w Kręg Clinic - i jej pomogli tam - masaz odcinka szyjnego i barków zdziałał cuda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też słyszałam, że migrena może mieć inną przyczynę typu: kręgosłup, układ szczęki, złe ułożenie zębów, wiem nawet, że jest jeden taki lekarz stomatolog, który stosuje takie dość kontrowerysjne metody zwalczania migreny, robi np. odlew sylikonowy i umiejscawia go w szczęce, co zmienia całkowicie ułożenie zgryzu i podobno to ma zwalczać ból głowy. Słyszałam już kilka opinii od znajomych, ze to pomaga, jednak dla mnie to jakieś naciągane trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×