Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matkaaaaaaa

dziecko w sklepie mnie oczernia mówi ze jest bite

Polecane posty

Gość matkaaaaaaa

Taka sytuacja dzisiaj w sklepie płaciłam za zakupy a moja 4,5 letnia córka stała przede mną, poprosiłam ją by odsunęła się na bok bo mamusia musi zapłacić, zero reakcji. Wzięłam więc ją za rękę i odsunelam na bok. Na to ona zaraz zlapala sie za rękę i w neibogłosy "mama mnie uderzyyyłaaa!!" ja na to nie mów tak bo nigdy nie byłaś bita a ona "uszczypnełaś mnieee!!!". Dziecko niegy nie było bite, ma bardzo uparty i stanowczy charakter, mam też wrażenie że jest niezłą manipulatorka i potrafi się mścic np. za to że nie kupiłam jej czegoś. Może ktos ma jakieś porady żeby dziecko nie oczerniało mnie w ten sposób? Niegdy nei jest bita, ale chyba widzi że jesli tak powie jesli rzuca takie oskarżenia to dorosli sie tym przejmują. Nie chce by tak było, albo by nie daj boże ktos zawiadomil opieke spoleczna. Jstem zrozpaczona, dlaczego moje dziecko wymyśla takie rzeczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj 4letni syn robi tak samo. Nie zrobi sie czegos pod jego modle, to on powie komus, ze mama uderzyla, albo bije, albo nozem go kroi, cuda wymysla. Ciezka sprawa. Domownicy juz nie zwracaja na to uwagi, no ale dla obcych to czasem moze byc szok. Sama nie wiem jak sie z tym uporac. Czekam, az mu przejdzie taka glupota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu? Bo ma taki charakter, dziecka nie da wychować sie w 100%. Przykro mi, ze akurat ma ciebie trafiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kara, że zakupy w niedziele robisz poganko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Te wszystkie kampanie społecznie przeciwko biciu pokazują biedne skulone w kącie cichutkie dziecko i ojca tyrana-adyste bijacego bez powodu kablem od żelazka. A w rzeczywistości jest tak: rozwydrzone dziecko, wyjące od godziny dlartego ze mama nie kupiła zabawki, rzucające zabawkami, demolujace caly pokoj, rzucające jedzeniem, i bezradna matka czy ojciec, prubujaca bezskutecznie usmiechac sie do niegrzecznego małego tyrana, tłumaczyć, zachęcać, wchodzić w doope, a w końcu dajacy mu w tyłek zeby chociaz sie uciszyl by nikt z sasiadow nie wezwal policji.... Tak to niestety wyglada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Weź pas i spóść jej solidne lanie na gołą dupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niestety ale kary cielesne oczywiście z rozsądkiem !!! Są jednak bardzo skuteczne i wychowawcze. Te bezstresowo wychowywane dzieci to koszmar... Robią co chcą i wchodzą na głowę niezaradnym rodzicom. Trzeba mieć wiele cierpliwości i charyzmy oraz doświadczenia żeby wychowywać bezstresowo. ... A nie każdy ma predyspozycje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcieliśta bezstresowego wychowania, to mata :P :P :P. x Dziecko uczy się życia w społeczeństwie, od małego. Jego sposób postrzegania, jest na początku, zbyt prostacki, by wyłapać pewne niuanse (tym, którzy nie wiedzą o co mi chodzi polecam lekturę: Władcy much Williama Goldinga). x Zamiast niuansów zapamiętuje konkrety. Konkretem jest dla niego obawa przed klapsem i Twoja obawa, przed krytyką otoczenia. x Sama musisz przemyśleć, jak zakodować w prosty sposób, by dziecko nie szantażowało Cię w przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tak robiłam jak matka mi nie chciała kupić cukierka :D a tak na serio może ją za mocno złapałaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Na razie powiedziałam córce ze jest mi barzo przykro, ze nie chcę by mnie oczerniała, że płaczę.. Ignorowałam ją też przez jakiś czas, a teram córa ma drzemkę i śpi. Nie będę jej bić, to chyba najgorsze rozwiązanie w naszym systemie prawnym. Po co mam sobie sama kręcić bat na siebie. Sama dostawałam w dziecinstwie gdy np wyzwałam matkę dostałam pasem, gdy zostały przekroczone pewne granice. No ale wtedy nikt z tego powodu dzieci nie odbierał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to jej wlej przynajmniej bedzie szczra w tym co mowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiadając na pytanie: Złapałam ją za rękę i odsunęłam na bok, tak był to zdecydowany chwyt ale delikatne powolne odsunięcie a nie szarpanie. Kolejka duża, nie było czasu . Nie było w tym przemocy. Córka sama z siebie po prośbie nie chciala sie odsunąć. Tak mam często - np gdy podchodzi w sklepie do półki z czymś łatwotłukącym, np kieliszki, i dotyka, bawi sie, po dobroci nie chce odejść, wtedy jestem zmuszona ją odsunąć (na wynoszenie juz nie mam siły poniewaz jest juz sporym dzieckiem a ja drobną osobą -wazy polowe tego co ja) i często córka w takie sytuacje wykorzystuje by oznajmic wszem i wobec jaka to jest maltretowana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie bij dziecka dziecko cię tylko znienawidzi postrasz ją jakoś może że jak będzie się tak drzeć to pójdzie do domu dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I teraz z powodu klapsa dziecka Ci nikt nie zabierze. Podkreślam klapsa a nie lania !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś Nie opowiadaj, ja dostawałem i moja Córka też, jakoś nikt nikogo nie nienawidzi, a wręcz przeciwnie...!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może naprawdę ją bijesz, dzieci rzadko kłamią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
solon dajesz klapsy córce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>nie bij dziecka dziecko cię tylko znienawidzi postrasz ją jakoś może że jak będzie się tak drzeć to pójdzie do domu dziecka<<< x No to wszyscy musieliby własnych rodziców nienawidzić ;). x A rzeczywistość mówi, że częściej nienawidzą własnych rodziców, ofiary losu wychowywane bezstresowo, od tych, którzy mieli w rodzinie jasno postawione zasady i hierarchię. x Świadomie piszę ofiary losu, bo całe nasze życie, zawiera element stresu i wychowywanie dziecka "pod kloszem" przynosi mu więcej szkody, niż pożytku. x Czym innym jest klaps podkreślający jakiś zakaz, a czymś innym, bicie dziecka dla własnej, chorej przyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>Może naprawdę ją bijesz, dzieci rzadko kłamią.<<< x Ty chyba chcesz, by ktoś posikał się ze śmiechu :D :D :D. x Miej umiar z tymi dowc****i :D :D :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś Już nie :-) Tak się składa, że jestem 42 letnim szczęśliwym ojcem 21 letniej studentki, ratowniczki i opiekunki ZHP. Lepszego dziecka już nie mogę sobie wyobrazić, mamy świetny kontakt. Dostawała klapsy jak była mała i jakoś mnie nie znienawidziła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no więc widzisz SOLON dawałes klapsy 15 lat temu, kiedy to nie było karaNE. Takie rady czesto daja rodzice soroslych dzieci, ale czasy sie zmieniły i obowiazujace prawo też. Teraz za coś takiego mozna miec odebrane dziecko. Ciekawe czy teraz odważysz sie podnieśc rękę na swojego wnuka/wnuczkę jesli sie go doczekasz? Watpię, a juz na pewno nie bedziesz sie tym chwalił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wracasz do domu, odwracasz się do córki, wykonujesz zach i strzelasz ją tak w pysk że jedzie na d***e aż pod ścianę. Potem podchodzisz do niej i spokojnym głosem oznajmiasz: ,,To co teraz się stało to właśnie jest bicie. Zapamiętaj.'' Gdyby sytuacja się powtórzyła ty także powtarzasz lekcję ale wątpię aby do tego doszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i jesli SOLON twoja corka byla niegrzeczna w sklepie mogłes ją postraszyć "bo dostaniesz w tyłek". Teraz za coś takiego można miec poważne problemy. A wszedzie sa kamery, monitoring w każdym sklepie, a ludzie filmuja telefonami gdy tylko cos zobacza dziwnego. Więc nie podsuwaj takich rad zeby matka dawala klapsa dziecku i je biła bo za cos takiego moga jej nawet odebrac dziecko! A już na pewno ma gwarantowane problemy, jesli zrobi to w miejscu publicznym! TAK, za KLAPSA! A potem dzieci trafiają do rodzin zastepczych i jest naprawde DDRAMAT (np dzieci z pucka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś Wychowanie wnuków to już sprawa mojej Córki i jej partnera. Nie dziadków...oni są od rozpieszczania. Prawo.....w terenie zabudowanym jest 50 na godzinę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Misio, Ty jesteś kobieta, czy facet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie demonizujcie klapsa ..... Straszenie 4 latka który nie kuma co się do niego mówi..śmieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
SOLON dziś gość dziś Macie dzieci ???? x Być może piszesz do mnie ale ja nie pisałem o sobie w liczbie mnogiej. Przejdź do rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>Misio, Ty jesteś kobieta, czy facet?<<< x Jestem mężczyzną :), x na dodatek z doświadczeniem w pracy nauczyciela :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
SOLON Ty się mozesz bezkarnie afiszowac tym ze dawałes klapsy córeczce 15 lat temu. Ale niech ktos teraz spróbuje DZIsIAJ w XXIw uderzyc dziecko w miejscu publicznym to ma GWARANTOWANE problemy. Tak jest czy ci sie to podoba czy nie. Trzeba znalezc inne rozwiazanie na niegrzeczne dzieci, kłamiące, wyzywające, zmyślające, bezczelne. Metody zgodne z prawem. Tez wiele razy dała bym klapsa ale trzeba sie niestety dostosowywac do obowiazujacego prawa, zeby przynajmniej nikit nie rozbił rodziny i nie oddzielił dzieci od rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×