Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
ewelina_94

Mamy na Luty 2016

Polecane posty

Gość gośćania
Kasia ja sie tylko obawiam jednego: jesli zdecyduję sie póki co nie szczepić to może byc pod górkę z personelem szpitala bo szczepienia sa obowiązkowe. I bądź tu człowieku mądry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
każda z nas ma milion wątpliwości na ten temat niestety. Ale fakt ze szczepienie czy nie szczepienie niczego nie zagwarantuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia 85
Aniu slyszalam ze zalezy od szpitala i bedzie tak ze beda namawiac a sa takie ze wystarczy ze nie podpiszesz zgody i dadza spokoj ale znow i sa takie ze jak nie chcesz szczepic to musisz pilnowac bo nie pytaja sie tylko szczepia z rozpedu i czytac musisz wszystko co podpisujesz bo tam moze byc ze wyrazilas zgode bo nie doczytalas Mnie za to ostatnio cos lopatki bola i nogi pobolewaja ale na szczescie nie jest to bardzo uciazliwy bol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Ja będę szczepić i na rotawirusy też. Niby tak reklamują te szczepienia w TV to można by pomyśleć ( moja pierwsza myśl) że koncern farmaceutyczny chce zarobić i straszy żeby sprzedać szczepionkę ale ostatnio na wizycie u lekarki rodzinnej która jest dla mnie skarbnicą wiedzy ( babka 80 lat, zdrowa jak koń, lata na konferencje medyczne na całym świecie i nawet lekarze z całej polski się z nią konsultuja w różnych dziedzinach) zupełnie przypadkiem jak jeszcze nie wiedziała o mojej ciąży zaczęła ten temat bo była świeżo po konferencji naukowej i mówiła mi że to nie reklama ale te szczepienia naprawdę działają i lepiej je wykonać jak będę mieć dzieci, żebym się zastanowiła. Powiem szczerze że nie raz zaskoczyła mnie jakąś informacją z takich konferencji, która dopiero po latach wyszła na jaw np. o szkodliwości ibupromu czy insuliny ( miały się pojawić tabletki i faktycznie ostatnio u diabetolog słyszałam o tym że się je wprowadza i wycofuje insulinę). Babka jest dla mnie alfa i omega medycyny i w tej kwestii jej ufam. Komuś trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Ja będę szczepić i na rotawirusy też. Niby tak reklamują te szczepienia w TV to można by pomyśleć ( moja pierwsza myśl) że koncern farmaceutyczny chce zarobić i straszy żeby sprzedać szczepionkę ale ostatnio na wizycie u lekarki rodzinnej która jest dla mnie skarbnicą wiedzy ( babka 80 lat, zdrowa jak koń, lata na konferencje medyczne na całym świecie i nawet lekarze z całej polski się z nią konsultuja w różnych dziedzinach) zupełnie przypadkiem jak jeszcze nie wiedziała o mojej ciąży zaczęła ten temat bo była świeżo po konferencji naukowej i mówiła mi że to nie reklama ale te szczepienia naprawdę działają i lepiej je wykonać jak będę mieć dzieci, żebym się zastanowiła. Powiem szczerze że nie raz zaskoczyła mnie jakąś informacją z takich konferencji, która dopiero po latach wyszła na jaw np. o szkodliwości ibupromu czy insuliny ( miały się pojawić tabletki i faktycznie ostatnio u diabetolog słyszałam o tym że się je wprowadza i wycofuje insulinę). Babka jest dla mnie alfa i omega medycyny i w tej kwestii jej ufam. Komuś trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczoraj jak położyłam sie spać wydawało mi sie ze poczułam wilgoć na sutku,ale dotknęłam i nie czułam żeby coś było, a teraz zauważyłam żółta gęsta plamę na piżamie wiec jednak była to siara.A już zastanawiałam sie czy będę mieć mleko, bo piersi wyglądają jakby zupełnie nic sie w nich nie działo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domi22
ja się zastanawiam nad szczepionkĄ na pneumokoki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćania
Napisałam ten plan porodu więc kolejna rzecz z głowy. A i tak mi sie dłuży :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My pierwszego syna zaszczepilismy 5w1 i pneumokoki. Wszystko bylo okej. Po szczepionce na pneumokoki troche byl placzliwy. Na rota nie szczepilismy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćIlona
My pierwszego syna zaszczepilismy 5w1 i pneumokoki. Wszystko bylo okej. Po szczepionce na pneumokoki troche byl placzliwy. Na rota nie szczepilismy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Zebrałam się w sobie, złożyli i zamontowali mi szafy do ściany dla dziecka więc wszystko poprałam dziś i wczoraj. Zostały tylko pościele. Podobają mi się te mebelki. Lóżeczko też już stoi. Czekam na ostatnie rzeczy które zamowilam. Te ciuszki co mąż zamówił cudne, polskie w nietypowe wzory i kolory. Od kilku dni czuje kłucie w pochwie, nie jest bolesne ale takie mam dziwne uczucie jakby Dzidzia się już pchała. Kopniaki nadal czuje wyraźnie, nawet baaaaardzo wyraźnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćania
Ciekawe, która pierwsza z nas urodzi? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelina_94
Ola super że szafki i łóżeczko już stoi :-) Ania też jestem ciekawa ktora z nas bedzie pierwsza :-) A tak po za tym znalazłam fajny temat w którym kobietki pisza o smiesznych wydarzeniach z porodu można się posmiać:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Ja mam jeszcze miesiąc czasu do porodu więc na pewno będę gdzieś na końcu, mąż ponoć urodził się na początku 43 tygodnia ciąży O_o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia 85
Olu no fajnie z mebelkami :) Ja sie znow zastanawiam czy po porodzie bedziemy mialy czas by tu zagladac bo nie chciala bym sie z wami tak nagle roztawac ale wiem ze z tym moze byc roznie mam tylko nadzieje ze choc raz na kilka dni dam rade tu zajrzec :) A ten plan porodu kazdy musi miec czy jak z tym jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćania
Kasia jak sama nie napiszesz takiego planu to w szpitalu dadzą Ci do wypełnienia gotowy wzór. Plan porodu jest częścią dokumentacji medycznej. X Ola to nieźle mąż przetrzymał Twoją teściową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Myślę że kiedyś też nie potrafili tak dokładnie podać terminu porodu ale mąż zdecydowanie był PO terminie. Ja wogole podziwiam, że wszystkie kobiety tak rodziły bez USG i KTG ze stoickim spokojem... Mama mówi, że jedyne co to lekarz słuchawkami słuchał serca płodu. No ale i też śmiertelność była większa wśród noworodków bo nikt nie przewidział że trzeba podać leki bo dziecko się nie rozwija ehhh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Hej. Jak po nocy? Coraz lepiej mi się śpi a powinno coraz gorzej, nie wiem o co chodzi. Dziś wstałam tylko raz na siusiu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćania
Cześć, no u mnie nocki od jakiegoś czasu wyglądają tak samo. Długo nie mogę zasnąć, dużo się wiercę i budzę przy zmianie pozycji bo za każdym razem i tak ląduję na plecach :( Na siku nadal nie wstaje w nocy, dopiero nad ranem więc tu ok. Ale jakoś nie jestem zmęczona, w dzień nie udaje mi się zasnąć. x Dzisiaj może jakoś szybciej dzień zleci bo i siostrzeńcy mają przyjść na kilka godz. i z koleżanka ma mnie odwiedzić. Poza tym szykuję do oddania ubrania ciążowe, których już nie będę używać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Już oddajesz ubrania? :) Szybko, słyszałam że jeszcze mogą się przydać po porodzie bo brzuszek może tak szybko nie zniknąć... Ja w sumie mam tylko jedne spodnie, ze szpitala chciałam wyjść w wygodnym grubym dresie. Mam taki jeden w którym chodziłam na basen zimą ( na mokre nogi ciężko było naciągnąć jeansy ;) ) Dostalam nakaz eksmisji na weekend i idę spać do Rodziców - mały remoncik będzie w łazience, zamowilam większą suszarke sufitową i po zdjęciu starej okazało się że sufit jest dosłownie czarny!!!! No i trzeba go odświeżyć a jak już mąż zabiera się za to, to zrobi jeszcze nowe oświetlane lustro, kratkę wentylacyjną i parę drobiazgów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćania
Tak Ola kilka oddaję ponieważ mam koleżankę w ciąży i jej się teraz przydadzą a ja nie potrzebuję dwóch kurtek, spodni kupiłam ze 4 szt z czego i tak chodziłam tylko w dwóch bo tamte mi jakoś nie podeszły więc bez sensu żeby leżały skoro i tak w nich nie chodziłam i nie chodzę. Zostawiłam sobie te ubrania, które polubiłam i z których regularnie korzystam a resztę oddam :) x Fajnie z tym remontem, ja lubię jak coś się w domu zrobi, zawsze bardziej mnie to cieszy niż nowy ciuch itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
AAA to spoko ;) Ja remontów nie lubię, zawsze jak się coś chce zmienić to potem wychodzą inne rzeczy, takie rozgrzebywanie :( Ale wiadomo jak już się ma robić zmiany w życiu takie jak pojawienie się nowego członka rodziny to już przychodzi też czas na remont ( o ile pewne rzeczy mi nie przeszkadzały i przymykałam na nie oko jak byliśmy tylko we dwoje tak wiem że przy dziecku trzeba pewne rzeczy zrobić).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia 85
Hej dziewczyny :) Bylam odebrac wyniki na paciorkowca i coz przed porodem czeka mnie kroplowka bo chora jestem :( Ola tez nie przepadam za remontami a moze nie tyle samym remontem a tym brudem podczas niego i pozniejszym sprzataniem a u nas kuchnia to jeszcze jakis tydz oby tylko meble byly w przyszlym tyg bo tak kuchnia bedzie gotowa a bez mebli ;) Ewelina jajny ten temat czesc juz poczytalam i ze smiechu nie moglam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Kasiu to witam w klubie ;) Spoko ponoć co piąta ma więc nie ma się czym stresować zresztą przez samo podejście lekarzy widzę, że to jest popularna choroba, że to dla nich pewnego rodzaju "standard" :) nawet w szpitalu nie traktują tego jako nowości czy nietypowej dolegliwości ciążowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia 85
Wiem Olu choc wiadomo zawsze lepiwj byc zdrowym ale coz teraz najwazniejsze bedzie w razie czego dotarcie do szpitala na tyle wczesnie by zdazyli podac kroplowke Nawet lekarz mi mowil ze obojetnie jakie wyniki wyjda mam ich wczesniej nie przynosic tylko na wizyte dopiero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Ola86
Kasiu kroplowka ponoć wystarczy minimum 4 h przed parciem więc raczej zdążą Ci podać ;) w razie co dziecku też podają lek, wiadomo że lepiej przyjąć to na siebie a wogole lepiej być zdrowym ale czasem tak jest.... to dość " popularna" dolegliwość i nie idzie się przed tym ustrzec, dobrze że teraz badają wogole na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia 85
Olu wiem to ale jak mowosz lepiej wszystko na siebie wziasc a najlepiej byc zdrowym No bardzo dobrze ze teraz badaja choc slyszlalm ze sa lekarze co jeszcze nie praktykuja by obowiazkowo zrobic to badanie ale to bardzo rzadko Juz tak w razie w mowilam znajomej by sie jesli jej nie zleci przypomniala lekarce swojej o tym badaniu bo ona teraz jakos w 19 tc a w pierwszej ciazy tego nie miala ( 4 lata temu )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×