Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Boga nie ma.

Polecane posty

Gość gość
14:59 Ja też byłem ateista albo raczej agnostykiem ale nawrocilem się bo doswiadczylem siły wyższej. I przez myśl mi nie przejdzie że może nie być nic. Masz racje że jeśli się nawrócisz to zaznasz ogromną łaskę od Boga bo to będzie oznaczało, że wyrywasz się od szatana i masz silnego ducha a to nie takie łatwe.. Ale ma to być szczere z potrzeby serca a nie interes żeby coś uzyskać, Bóg zna Twoje myśli, nie oszukasz go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawdziwy chrześcijanin i katolik to ktoś, kto świadomie przyjmuje chrzest, a nie narzucony im przez rodziców. Zapamiętajcie sobie to idioci. Większość ludzi jest nie wierząca, a ich wolna wola została naruszona, przez co ich wiara jest nieważna w oczach Boga, bo Bóg dał każdemu wolną wolę, z którą może zrobić tyle na ile może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naszą największą bronią wobec was, katolicy, jest Biblia, nie chce mi się tłumaczyć dlaczego, pojętni zrozumieją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro Boga nie ma, to skąd tyle nienawiści i wrogości w jego kierunku? To dziwne. To wbrew "waszej" logice. O co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Jakbyście znali Biblię i czytali to widzielibyście, że my, ateiści mamy u Boga większe profity jeśli się nagle nawrócimy, choć nie sądzę by przyszło to któremuś do głowy, ale pisze tylko ze według bibli człowiek nawrócony znaczy dla waszego Boga więcej niż człowiek, który od zawsze był w wierze, ponieważ nawrócony pokonał większe siły ciemności i zwalczył w sobie szatana, tak wam się odwdzięcza ten wasz Bóg. Ale pewnie wiecie lepiej jak Biblia radzi choć poza okładką wnętrza nie widzieliście. x To nie jest, że jeden znaczy więcej od drugiego. W Bożym miłosierdziu wszyscy są równi. Tutaj bardziej chodzi o to, że w życiu takiego ateisty musi się dziać wiele złego, o wiele więcej musi on wycierpieć niż przeciętny chrześcijanin, żeby pójść po rozum do głowy i się nawrócić. I na tym polega tajemnica, że zazna więcej laski i miłości bo jego życie diametralnie się przemieni, w porównaniu do takiego przeciętnego chrześcijanina, któremu tak źle się w życiu nie dzieje. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość Pierwsza i podstawowa zasada to umieć przebaczać. Bóg przebacza Ci wszystko . Twój Bóg NICZEGO NIE PRZRBACZA według swoich przykazań. "" """Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich.""" Jak widać według tego przykazania kościół nie ma prawa istnieć, ponieważ jest obiektem kultu na ziemi, którego Bóg zakazał, a ostatnie zdanie sugeruje, że skoro kościół wyciął część przykazania to znaczy, że nie strzeże tych przykazań i nie przestrzega więc automatycznie staje się obiektem zawiści Boga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jest, że jeden znaczy więcej od drugiego. W Bożym miłosierdziu wszyscy są równi. Tutaj bardziej chodzi o to, że w życiu takiego ateisty musi się dziać wiele złego, o wiele więcej musi on wycierpieć niż przeciętny chrześcijanin, żeby pójść po rozum do głowy i się nawrócić. I na tym polega tajemnica, że zazna więcej laski i miłości bo jego życie diametralnie się przemieni, w porównaniu do takiego przeciętnego chrześcijanina, któremu tak źle się w życiu nie dzieje. usmiech.gif X No widziałem, że znajdzie się kto kto wie lepiej bo studiował całą Biblię z SENSEM :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak Jezus mógł się nie mieć za syna Boga skoro od najmłodszych lat miał robione pranie mózgu, ledwo się urodził a już mu wpajali, że jest jakimś nadludzkim wybrańcem. Każdy z nas w takiej sytuacji, gadałby potem głupoty i miał się za Boga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Skoro Boga nie ma, to skąd tyle nienawiści i wrogości w jego kierunku? To dziwne. To wbrew "waszej" logice. O co chodzi?" Wiesz, to tak jakbyś chciał przekonać kolesia z XVI wieku że samolot to nie magia. Po pewnym czasie zaczynasz się denerwować. Brawa dla autora, widzę że gimbusy które jeszcze niedawno plękały przed obrazem teraz się budzą... Jesteś idiotą jeżeli myślałeś że ten temat coś zmieni, walka z religią trwa już bardzo długo a ludzie dalej są zacofani. Po prostu dla nich to zbyt straszne że żyjemy "z przypadku" i że jesteśmy sami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:30 Tylko że Jezus miał moce nadludzkie, uzdrawiał ślepych, gluchych, kalekich.. i wielu innych. Pomnożył chleb i ryby, żeby wszyscy byli syci. Potrafił nawet zatrzymywać żywioły, morze i wiatr. Potrafił chodzić po wodzie. Przewidywać przyszłość. Przekazywał moc uzdrawiania innym. Ty byś potrafił? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno potrafił bym to napisać i rozpowiadać tak by potem inni w to wierzyli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On tego nie napisał bo nie żył. To świadkowie tych cudów spisali księgi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znikoma wiara znikoma wiedza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście naoczni świadkowie, których sam przesłuchiwałeś ze im tak wierzysz, skoro brali w tym udział i wierzyli w to co mówił co mogli mu uwierzyć we wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ateista1000
Kochamy Cię Boże. Zlituj się nad nami!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barramek
gość dziś Ateiści przestali ujadac. Może dali się przekonać? - nie ma takiej opcji weracąc do śmierci Jezusa - tam także drugi łotr ,który złorzeczył Jezusowi w ostatnich chwilach swojego nędznego życia -jeśli jesteś Synem Bozym dlaczego nie uratujesz nas i siebie ? właśnie przypomina tych tutaj ateistów którzy uragają Bogu i żadają przedstawienia mocy Boga oraz obwiniają Jego że np.mógł tego urągajacego łotra 'uratować ' tzn. dać mu pożyć jeszcze z rok albo parę lat na tym padole - on skazał siebie na piekło , a jego kolega , który ukazał skruchę , empatię ,pokorę i człowieczeństwo - trafił do raju -...i tak raczej ma i powinno być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezus uzdrawia i w naszych czasach.....❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@wredny małpiszon O nie, jest upośledzony. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:27 Uzdrowil ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martyna 33
Poniższe wypowiedzi laureatów nagrody Nobla są praktycznie niespotykane w podręcznikach, encyklopediach czy telewizyjnych programach popularnonaukowych. Ukazują, one wbrew powszechnie panującemu przekonaniu, iż ani sama teoria ewolucja ani też jej główne postulaty, nie są naukowo udowodnione. Dodatkowo jest jawnym zaprzeczeniem twierdzenia, jakoby kluczowe założenia teorii ewolucji były kwestionowane jedynie przez religijnych fanatyków. W niektórych przypadkkach mamy tu do czynienia z jawnym wyznaniem wiary w Bo.ga, Stwórcę. Autorzy tych twierdzeń należą do grona ścisłej,światowej czołówki, a ich olbrzymia wiedza, nadzwyczajna inteligencja, rewolucyjne odkrycia oraz autorytet w świecie nauki są niepodważalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mam pytanie odnośnie Boga, możecie mi coś powiedzieć o tym śnie? Jestem w kościele, jakby sam nie jestem pewien czy byli w nim ludzie. Klęcze i trzęse się daleko od ołtarza, odwrócony tyłem, czuje strach i przerażenie, modle się i mam wrażenie że Bóg jest na mnie wściekły, opierdziela mnie dosłownie.. nie słyszałem tego ale takie poczucie i widok jego olbrzymiej twarzy z wyrazem gniewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo trzeba mniej pić i zażywać albo może przestać pokątnie obrabiać zadek Bogu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
debile katole? Czy ktos z was przeczytał cały temat, czy tylko tytuł??? Każdy katol który pisze w tym temacie jest totalnym idiotą. Tzn wy i tak jesteście ale piszący tutaj to już totalni debile i bezmozgi. A naczelna k./urwa martyna to jest psychol stulecia. To kobietę trzeba uspic bo na leczenie za późno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam poradźcie co zrobić. Rok czas temu kupiłem stary dom na wsi razem ze stodoła. Stara rudera ale co tam. Okazało się że w stodole jest wilgoć i na ścisnach pojawił się grzyb. Pryskałem odgrzybiałem i nic. Grzyb dalej rósł i przybierał dziwną formę. Kiedy przestał rosnąć siedziałem całymi dniami i patrzyłem na niego bo coś mi przypominał ale nie wiedziałem co. Któregoś dnia z Józkiem sąsiadem mieliśmy pędzić bimber w stodole ale kiedy Józek zobaczył grzyba padł na kolana i krzyknął sw Maryjo ale grzyb!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i wtedy mnie oświeciło. To Matka Boska. Cud objawiła się w mojej stodole. Widziała ją cała wioska. Zaczeły dziać się cuda. Bezpłodna krowa sąsiadki zaszła w ciąże. Nie wiemy z kim bo nie miała byka ale cielak się urodził. Jak wstawie na noc skrzynkę wody mineralnej to rano jest gorzała. Stary kulawy Marian przestał kuleć. Ogólnie każdy doświadcza jakiś cudów. Zgłoś › gośćaurelia dz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co mam zrobić żeby uznano to za oficjalny cud. Chciałbym na miejsci stodoły wybudować największy kosciół z grzybem (Matką Boską) na środku. Mamy na wiosce poczte i Pani Jadzia mówiła żebym założył konto i zbierał pieniądze w necie na budowe. Chciałem napisać do Watykanu ale nie znam Włoskiego. Myślicie że mi się uda. Będzie to oficjalny cud? Nazwał bym go Matka Boska ze stodoły albo Matka Boska grzybowa. Proszę o datki na budowę kościoła. Oddany w wierze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bóg Jest. W Piśmie św. ponad 2 tys. już o Sobie Mówił: "Jestem, który Jestem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×