Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moja dziewczyna mnie obraza

Polecane posty

Gość gość

Jestesmy po 30 moja dziewczyna obraza sie na wszystko na zwrocenie uwagi o naczynia nieumyta podloge. Jest agresywna slownie potrafi mnie wyzwać od debili baranów i innych i tak to trwa dwa lata. Nie jestem cwaniakiem ani tez obibokiem w domu uczestnicze we wszystkich czynnosciach. Nie pije nie pale pracuje zarabiam normalnie ona mnie nie szanuje. I teraz tak ani prosby ani grozby nic nie daja moze jakis pomysl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty tępa doopo
lej po mordzie suke debilu, a nie dajesz sobą pomiatać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty jesteś debilem
jesteś pantofel i piz/da, niech ci jeszcze wleje ona, zostaw suke je/baną bez słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro Ci to nie odpowiada to porozmawiaj. Jak to nie przyniesie oczekiwanego efektu to pogoń kozę na pastwisko, co będziesz się użerał? Z drugiej strony - skoro do tego doszło, to ona już coś wcześniej musiała wywijać a Ty jej na to pozwalałeś. Było tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No wlasnie nie bylo zadnego wywijania. Pewnego dnia sie zaczelo. Mamy zamiar budowac dom a mi sie odechciewa. Te wieczne fochy obrazanie sie na nie wiadomo co. Zastanawiam sie czy nie odejsc bo ile mozna zniesc ublizania. Glupich zaczepek. Na poczatku zwiazku bylo ok. Po prostu po jakims czasie tak zaczela sie odzywac. Wlasnej matce potrafi tak zapyskowac ze mnie facetowi uszy wiedną. Nie pomylilbym sie gdybym powiedzial ze rodzina w typie inteligenckim. Nie czuje sie pantoflem i nigdy nim nie bylem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w*******l zdzire ze swojego życia i tyle, boże mam nadzieje, że isę nie ożenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajni normalni mężczyźni kończą z paskudnymi kobietami dlatego ja postanowiłem się nie wiązać bo też bym na taką trafił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja też mnie wyzywała, prowokowała, żebym odpyskował i było na mnie (ale się nie dawałem). W końcu mnie rzuciła. i dobrze, choć kocham ją (ona mnie też, choć jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale coraz bardziej sie zastanawiam czy nie zostac sam. Mam swoje miejsce na ziemi, wiecej czasu na rower, bieganie nie musze tego wiecznego rabania nad uchem slyszec. Dziś przegiela. Jak prosze zebysmy nad czyms popracowali zwracali sie do siebie normalnie cieplej serdeczniej to slysze "nie pasuje to zmien" Zwrocilem uwage Misiu pozbieraj szklanki i chusteczki. Co pokoj to sklad a to filizanka a to kubek a to butelka po mineralce. Dziś pomyslalem pierwszy raz, no to ci pokaze. Chcialem sie zenic dom budowac brac kredyt. ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a powiedz mi, korona Ci z głowy spadnie, jak sam posprzątasz? Wy faceci jesteście uczeni/ wychowywani przez swoje mamusie tak, że to kobieta sprząta po mężczyźnie i jeszcze podaje mu obiad pod nos. A może jej nie przeszkadza, że szklanka stoi na stole, a nie jest włożona do zmywarki. Przeszkadza Ci nieumyta podłoga? Mop do łapki i zasuwaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hehe to jest stereotyp mam 32 lata od 14 lat mieszkam sam. Mamusia mi niczego nie podawala od 15 lat chyba ze na swieta jak wpadlem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co wam dom jak wy nie powinniscie być razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
""nie pasuje to zmien"" zgadzam się z nią - zmień ją autorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli cię nie szanuje, to zwijaj manatki, nigdy nic z tego nie będzie. Nie ma o czym rozmawiać, bo szacunku nie wymusisz. Może się nauczyć gryźć w język, ale szacunku do ciebie mieć i tak nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może ona ma silny charakter i potrzebuje silnego samca który by go ujarzmil zamiast stać się pantoflem? Bo teraz nim jesteś wlasnie. Nie daj sobie wejść na głowę a zobaczysz szacubek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmeczyliscie się sobą. Ona już ciebie nie kocha. Ty potrzebujesz odpoczynku i normalnosci. Ja przerasta rzeczywistość. Rozwiąż ten spór w taki sposób by uwolnić was od tych okoliczności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobiety potrzebują patola, agresora, chama i dominatora do związku a normalnego faceta tylko jako kolegę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiwujwj5522
Throw her

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyna... :O patrząc na tytuł sądziłam że pisze nastolatek... a może jednak nastolatek po 30 Chcesz budować dom po co znajomi mają a nie chcesz być "gorszy" to chyba jednak prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja Mam ta samą sytyłacje , jestem kobieta . U nas zaczęło sie 8 lat temu , jak sie nasza córka urodziła . Jego i moje wymarzone dziecko . Dzisia sie tylko wyzywamy , ja go poprostu nienawidzę. Finanse są bardzo dobre , ale co z tego jak on tylko mnie wyzywa . Pytam o cos , wyzywa i przedrzeźnia . Jak chce cos powiedzieć , jego to nie interesuje . Sytyłacja okropna . Mówiłam , najlepiej jak sie rozstaniemy , niech weźmie firmę , nic niechce tylko spokój . A on nato , dopóki mała nie ma 18 lat on zostanie . On jest poprostu sadystą, uwielbia sie nademna znęcać ( on niby ślą żartów mnie klepnie , i ja sie bronię ). To jest chore , wiec zostaw ja . Zanim będzie zapozno , dziecko , mieszkanie etz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×