Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ile zapłacić dla gosposi?

Polecane posty

Gość gość

Mamy z mężem w planie zatrudnić panią do pomocy. Mamy dzieci w wieku 7 lat (pierwsza klasa) i 3 lata(przedszkole) i jestem w 6miesiacu ciąży. Dom 130m. Pani miałaby zaprowadzać dzieci do szkoły (przedszkole jest w tej szkole) o 8 rano, mamy do szkoły 10 minut spacerkiem. Zrobić obiad, prasowanie, ogarnięcie domu (włożyć naczynia do zmywarki, podlać kwiaty, odkurzyć, umyć podłogi) i do tego dwa razy w tygodniu posprzątać dwie łazienki. O 14 odebrać dzieci do domu. I o 16 konczylaby prace. Ile zaproponować? Ona chce stawkę za godzinę. Ja nie mam pojęcia 10zl? 15zl?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1500 zł netto najmniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mniej niz 15 zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W Warszawie 20 zl na godzinę to minimum. Żadna pani do pomocy nie zgodzi się na mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy od regionu, ale za takie obowiązki ok 1500/1600 zł do ręki (rozumiem, że nie rejestrujecie Pani). Uważam jednak, że stawka godzinowa jest najlepsza - i dla Was i dla niej. ok. 10 zł za godzinę najmniej(tak samo: zależy od regionu). Potem dochodzi bardzo dużo zewnetrznych kwestii: a to nie bedzie mogła przyjść, a to sie urwie, a to wy bedziecie mieli godzinna obsuwę, stawka godzinowa jest najlepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
agatka wyluzuj nie nasza wina że masz że zarabiasz parę groszy, mąż niewiele więcej, ze nie masz perspektyw na przyszłość bo nawet głupich studiów nie byłaś w stanie skończyć. Stać cie na podstawy życiowe, sobie juz wmówiłaś że jesteś szczęśliwa i nic więcej ci do szczęścia nie trzeba ale przyjmij w koncu do wiadomości ze niektórzy oczekują czegoś więcej od życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu autorka mieszkamy na większej wsi. Nie jestem fajtłapa, ale pracuje jeszcze, w domu, poza tym jestem w ciąży, wiec mam prawo się czasem źle czuć, a ze stac nas to dlaczego mielibyśmy nie zatrudnić gosposi. To kobieta po 40, z małymi dziećmi, bez męża, myślę że 15zl będzie ok dla niej, zawsze to coś, bo pracy długo nie mogła znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
agatkę ściska bo ona na arcyważnym stanowisku z firankami zarabia mniej niz gosposia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja corka placila juz dwa lata temu w nieduzym miescie,tylko pilnowanie jednego 3-latka 800 zlotych.I to sie krzywila,ze malo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wychodzę z takiego założenia, że za pracę 8h dziennie (taką prostą, którą można wykonywać bez kwalifikacji) powinno się dostawać na rękę tyle, żeby dało się za to wyżyć, czyli tak ok. 1400-1600 zł małe miasto, 1600-1800 większe, ok 200-2500 np. Warszawa. Oczywiście mniej więcej :). W takich miastach też się zazwyczaj proporcjonalnie mniej lub więcej samemu zarabia. Jeżeli miałabym naprawdę pieniądze i zależałoby mi na tym żeby taka Pani domu nie uciekła i dobrze jej się pracowało to zapłaciłabym to + powiedzmy 30%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no coś podobnego! przecież sprzątanie, prasowanie i zajmowanie się dziećmi to żadna praca i jedno wielkie nicnierobienie - więc jak można za to płacić? pani od sprzątania, tak jak żonie za taką pracę należy się tylko talerz zupy i wyzywanie od nierobów i pasożytów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×