Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem smutna

Polecane posty

Gość gość

Nie mam nikogo, czuje się niepotrzebna, zła i samotna. Nie wierze że kogoś sobie znajde że dla kogoś bede wazna. To straszne. Już dłuzej nie moge, mysle o samobojstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psycholog39
A czujesz się potrzebna SAMEJ SOBIE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psycholog39
zrup kupke i zjec odlecisz odrazu hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psycholog39
Powyższy wpis nie był moim wpisem. Proszę nie posługiwać się moim nickiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn. tez jestem smutna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moim też nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irek187
Oj ludzie głowa do góry! Czy nie widzicie wartości życia. Nie dostrzegacie że to co najcenniejsze to czystość sumienia. Że to co wokół się teraz dzieje to okropne a naszym obowiązkiem jest zareagować? Będzie dobrze. Głowa do góry i silnie reagować! Czasu się nie cofnie ale można próbować błędy naprawiać i własne działanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tysiac pincet sto dziwincet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Irek z Big Brothera?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem czy czuje sie sobie potrzebna. Pewnie nie. Czuje sie bezradna i nie czuje ze mam kontrole nad wlasnym zyciem i soba. Chcialabym zeby ktos mnie pokochal i sie mna zaopiekowal, ja nie umiem wziac sie w garsc. Nie mam w sobie sily.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam 22 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tamdarabam
Jeeej... SAMI ZAŁAMANI tutaj! I to po takim pięknym weekendzie. Ludzie, zacznijcie cieszyć się życiem, obserwować przyrodę, liście nabierają kolorów, uprawiajcie seks i aktywność fizyczną i wszystko będzie dobrze. A na pewno lepiej niż teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1411
Kochana jesteś taka młoda. Naprawdę jest wiele osób które potrzebują pomocy a Ty możesz ją ofiarować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Seks to dobry pomysl ale nie mam z kim. Najbardziej mi w sobie przeszkadza karanie samej siebie. Ciągle sięo coś obwiniam, karze, dowalam sobie. OKropieństwo. Już mam dośc wlasnej głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1411
Kochana jesteś taka młoda. Naprawdę jest wiele osób które potrzebują pomocy a Ty możesz ją ofiarować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam juz ochoty pomagac innym ludziom. Chce pomocy dla siebie. Wsparcia, milosci i opieki. Tylko dla siebie! Już mam dosc altruizmu. Chce czegos w zamian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Głowa do góry znajdziesz godnego siebie faceta. Nie ma co się spieszyć, bo z pośpiechu same kłopoty wychodzą. Ja przykładowo jestem już po 30 stce, a tu nadal posucha :(. Ale mam nadzieję, że spotkam jakąś dziewczynę którą pokocham i ona mnie :) Tobie też tego życzę :) Tak jak przedmówczyni czy przedmówca stwierdził, że jesteś jeszcze młoda i wszystko przed tobą. A to że nie możesz wziąść się w garść - nie ty jedna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu masz sobie nikogo nie znalesc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irek187
Żaden Irek z Big brothera. Ale 25latek z zuchwałości nieodwracalnie (?) obciążony swoim sumieniem. W kontekście przekreślenia lekkości ducha, zdolności czystego osiągania szans i marzeń mogę tylko zwrócić uwagę czego się boicie? Ludzie czyści. Bez śmiertelnej winy na sobie. Na prawdę można łatwo wdepnąć w coś co was zniszczy mentalnie, obciąży sumienie jeśli nie kierujemy się sercem. Dopóki w to nie wejdziecie na prawdę nie macie się czym przejmować, cieszcie się swoim życiem, wychodżcie do szlachetnych ludzi i wspierajcie się małym gestem bezinteresownie w ufności porozumienia. Sytuacja nie jest wspaniała, ale kto się stara ten przeżyje. Znajdzie pracę wymagającą zdrowego myślenia i znajdzie się między ciekawymi, zdrowymi ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×