Gość andżelo Napisano Wrzesień 30, 2015 Hej wszystkim :) może zacznę od tego ze mam 20 lat i mam siostrę blizniaczke. Od zerówki ciągle bylysmy razem, ci sami znajomi, wspólny pokój do dzis... Od liceum zaczęło mnie to juz bardzo wkurzać, bo jak wiadomo chciałabym być pojedyncza jednostka i chciałabym żeby w taki tez sposób postrzegali mnie inni ludzie. Jednak no cóż, niektórzy nie zadaja sobie trudu rozróżnienia, nadania imion tylko jest jedna z bliźniaczek... Bardzo mnie to boli :/ Pech chcial, ze wyladowalysmy na tych samych studiach, a we mnie coraz bardziej gotuje sie jak usłyszę slowo blizniaczka skierowane do mnie. Czuje ze jest to juz moment, w ktorym naprawde nie daje sobie z tym rady. Jestem coraz bardziej nerwowa i zlosliwa ze względu na sytuację z siostra. Klocimy sie niemal o wszystko i nie ma dnia bez jakies spiny. Gdybym mogla, na pewno poszłabym na inne studia, ale nie chce marnować tyle wysiłku i czasu straconego przy nauce :( moje pytanie brzmi, czy jest ktos w podobnej sytuacji albo byl i jak sobie z tym poradzil? Chciałabym sie odseparować w pewnien sposób od niej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach