Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

23 lata, mąż, szukanie wrażeń

Polecane posty

Gość gość

Cześć! Mam problem, otóż jestem młodą mężatką, ale zaczęło mi się jakoś nudzić... Spędzam z mężem mało czasu, bo on ciągle w pracy albo zawsze znajdzie się coś ważniejszego niż ja. Nasze życie wygląda w ten sposób, że widujemy się wieczorami, ale jakoś nie ma wspólnych tematów do rozmów- dobrze, że jeszcze seks nas łączy... Od pewnego czasu zaczęłam wchodzić na czaty, żeby po prostu sobie z kimś popisać i oderwać się od tej nudy. Oczywiście na takich czatach często poruszana jest kwestia seksu, spotkania, itp. Poznałam fajnego faceta, inteligenty, wykształcony, zabawny i umówiłam się na drinka, spotkanie było naprawdę miłe, ale do niczego więcej nie doszło, bo wiem, że nie mogłabym sobie poradzić z ewentualną zdradą. Wczoraj natomiast wybrałam się z koleżankami na dyskotekę i wyszalałam się za wszystkie czasy. Tańczyłam z obcymi facetami i było naprawdę fanie. Jednakże mam trochę wyrzuty sumienia, bo przecież mam męża i powinnam siedzieć na d**ie, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś nudną i pustą osobą skoro dla ciebie tylko romanse to sens życia. Możesz przeciez np uczyć się, iść na studia, jakieś szkolenia, książki, nauka języków, nauka czegokolwiek, ale nie, dla takiej pustej krowy jak ty tylko romanse są ciekawe. Jesteś żałosna i szkoda mi tego męża który ciężko pracuje na taką pustą szmate jak ty. A pusta szmata sie nudzi i czatuje o bzdurach z jakimiś doopkami zamiast robić coś pożytecznego choćby gotować mężowi jakieś nowe dania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zwykła zdzira z Ciebie, nie dość ze Cie facet utrzymuje to mu jeszcze rogi doprawiasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty nie masz problemu, TY jesteś po prostu k*ur*wą, której jeden kuta*s to za mało i szukasz wrażeń. Współczuje Twojemu mężowi, ile jesteście po ślubie, rok? dwa? A Ty już czujesz nude. OmG idź babo do roboty, albo sobie dzieciaka strzelcie to Ci wyjdzie k******o z głowy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdzie nie napisałam, że romanse to dla mnie sens życia. I jeszcze jedno, to nie jest tak, że nic w życiu nie robię. Pracuję i studiuję. Ale nie mam zamiaru tłumaczyć się osobom, które potrafią tylko zbluzgać człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie powinnaś razem z mężem iść do poradni dla par, jeśli jeszcze Tobie i jemu na sobie zależy i chcesz by to małżeństwo dalej trwało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteś pusta, brak zainteresowań uzupełniasz sobie randkami i staraniem się mężczyzn chcących cie przelecieć a z mężem nie łączy cie nic poza seksem skoro tacy młodzi i nie macie już wspólnych tematów do rozmów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za szybko wyszłaś za mąż. Bo 23 lata to czas zabaw, a nie zobowiązań. Ja też w tym wieku już miałam męża. Też przez jakiś czas brakowało mi imprez i od czasu do czasu wychodziłam z koleżankami na piwko. Ale na szczęście w porę zrozumiałam, jak ważny jest mój mąż. I od tamtego momentu jest super między nami. A minęło już kilka lat. Chyba musiałam dorosnąć do poważnego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×