Gość gość Napisano Październik 14, 2015 Inaczej tego nazwać się nie da. Ciągle się boję, że zachoruję na raka. Gdzie mnie coś zaboli to od razu myślę, że umieram. Do pewnego czasu panowalam nad tym, ale ostatnio to sama mam dość swoich myśli. Gdzie nie spojrze tam wiadomości o tym, że ktoś umarł czy zachorował na raka. A ja od razu sobie wkręcam wszystko co najgorsze. Nie potrafię już z tym walczyć, widzę, że mam problem, ale nie wiem jak go rozwiązać Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach