Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Jak wygrać z teściami ??

Polecane posty

Gość gość

Błagam pomóżcie, bo chyba się powiesimy... Mieszkamy z teściami tzn. Ja, mąż i nasz synek. Mieszkamy z nimi juz 5 rok i z dnia na dzień jest gorzej i chyba gorzej już się nie da. Głownie chodzi o wstrącanie się do nas i traktowanie nas jak 17 letnie dzieci, które zrobiły sobie dziecko dla zabawy. Ciągłe czepianie się, rozkazy co mamy robić z własnym dzieckiem i życiem. I tak przez 5 lat, żadne argumenty nie docierają, groźby i prośby też nic, jak grochem o ścianę. Teraz mamy spinke o dziecko, głownie chodzi o , że za dużo włączają mu bajek, zabierają małego do swojej sypialni, włączają bajke i mały tam siedzi po kilka godzin dziennie - wtedy kiedy my chodzimy do pracy. Wczoraj byłam świadkiem takiej sytuacji, bo wróciłam wcześnie z roboty, ale za nim tam wpadłam do pokoju teściowa ogłosiła ZAKAZ WSTEPU do ich sypialni. Wysmiałam ją, że mnie g****o obchodzi jej sypialnia, ja ide po dziecko i juz. No i afera. Po za tym zauwazyłam bardzo widoczne braki w rozwoju u małego i wiem, że to przez bajki, przestał mówić - tzn mówi ale bardzo mało, do tego doszły takie dziwne 'tiki' z piszczeniem i wrzaskami, do tego kręci głową bez sensu i cześto popada w agresje. My kiedy mamy wolne siedzimy z małym i się 'uczymy' - czytamy, uczymy sie pisać itd, ale od jakiegos czasu widzę brak skupienia i non stop słowa ' ja chce bajki'. Powiedzieliśmy z męzem żeby mnie włączali mu bajek, ze trzeba z nim iśc do logopedy.... o boże jaka afera, że mu dziecko krzywdzimy, ze ja niby manipuluje męża, bo ponoc ja namówiłam męża na tego logopede itd. Dziś obyliśmy rozmowe z tesciami, oczywiście bez efektów, bo po raz enty mowilismy o zakazie ogladania bajek, a tesc przekształcił to w coś dla mnie bezsensownego - ze on wypruwa sobie zyly zeby nas utrzymac, a my mu takie cos.... nikt nas nie utrzymuje, to my musimy placic za siebie mimo ze mieszkamy razem. Do tego jeszcze tesciowa caly czas twierdzi ze ja manipuluje mezem... W ogóle nas nie słuchają, mają nas w nosie i myslismy o wynajeciu czegos z dala od nich. Dobrze, że mamy oboje prace i mamy na chwile wytchnienie od nich, bo chyba bylo by gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×