Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mama 03

teściowa powiedziała

Polecane posty

Gość mama 03

Wczoraj przyszła teściowa odwiedzić wnuka. Jak przyjdzie to tylko może popatrzeć na małego,nie pozwalam aby wzięła go na ręce/synek ma 5 m-cy/ i jak dotąd nie miała go choć chciała,Ja jestem matką i powiedziałam ze nie.W czasie rozmowy powiedziałam Jej że jestem dumna że mały ma tak wspaniałego ojca a Ja męża/bo to prawda/ mąż był wtedy w pracy..Teściowa odpaliła mi"widzisz jak wychowałam dobrze syna i dlatego masz wspaniałego męża.Też jestem dumna że mi się udało tak dobrze wychować synów"Ma dwóch synów.Fakt ze Jej nie cierpię i nie lubię jak przychodzi zresztą Ja też do niej chodzę bardzo rzadko ,okazjonalnie.Uważam że mimo ze Jej nie cierpię to nie powinna tak mi powiedzieć bo Ja byłam u siebie w domu a nie u niej żeby mi przygadywała.Synowej od drugiego syna nie przygaduje zresztą tamta synowa często do niej dzwoni i odwiedza ,mieszka ponad 100 km dalej ,Ja niedaleko niej ale nie chodzę bo jej nie lubię zresztą mały jak się tylko urodził to nie byłam u niej tylko ona sama przylatuje co 2-3 tyg a Ja wtedy mam już humor z głowy.Jak oceniacie Jej zachowanie?? Ja oceniam negatywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jako synowa musze stwierdzic,ze jestes niezle walnieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no cóż autorko, idź się leczyć, może nie jest jeszcze za późno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jako przyszla tesciowa stwierdzam ze jestes psychicznie chora.Nie pozwalasz brac dziecka na rece? Twojej tesciowej mozna pogratulowac ze tak dobrze wychowala syna natomiast twoja matka musiala byc czyms bardzo zajeta kiedy bylas dzieckiem bucu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale z ciebie Durak!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćsynowa
Skąd sie biorą takie kretynki jak autorka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda co mówi twoja teściowa. To zasługa rodziców jak wychowuja na przyszłość dzieci. Jesteś podła, że tak na dystans trzymasz babcię do wnuka. Pokazujesz jej swoją wyższość i niechęć. Nie bój się, ona na pewno to czuje ale nie chce stracić kontaktow z synem i wnukiem. Pracujesz na przyszłe relacje. Obyś miała kiedyś taką samą synową. Aha, twoja mamusia pewnie może brać wnuka ma ręce, tylko ta teściowa pewnie skazi twoje dziecko swoim dotykiem..Boże, jakie to smutne, że własna babcia nie może przytulić swojego wnuka :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale su. Ka az nie do wiary zeby z tak mlodej dziewuchy tyle jadu plynelo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama 03
Myślałam że będziecie po mojej stronie.Moi rodzice mnie dobrze wychowali,skończyłam studia i mam świetną pracę ,nie jestem żadnym patolem.Jak mam coś załatwić to moja maja zostaje z dzieckiem,teściowej sam na sam nie zostawię z małym.Ona swoje dzieci wychowała i niech da teraz spokój.Do szwagra /brat mojego męża/jezdzi bardzo często bo tak chcą ale Ja nie chcę.A na dodatek jak przyjdzie to zawsze coś tam przyniesie a jak nie to kasę zostawi/zawsze 100/ .Zresztą wnukom od tamtego syna też daje z tym że Ja nie chcę ,mam swoją.Może jest ona w porządku ale nie lubię jej,moja mama to zawsze mama a to obca baba. postawcie się w mojej sytuacji i nie wieszajcie na mnie wszystkiego co najgorsze.Jest na emeryturze to niech zajmie się swoim życiem,kiedyś nawet jej powiedziałam ze jak się nudzi to niech pieska sobie kupi i będzie miała zajęcie.Głupio się jej zrobiło myślałam że się poryczy ale nic nie powiedziała.Nie uważam w tym nic złego ,powiedziałam jej tylko prawdę a za prawdę nie powinno się gniewać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W ogole cie nie rozumiem, jestes tak jadowita, ze brak slow, zyg . Powinnas zostac sama jak palec Ty wstretna babo!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuję mamie twojego męża. Pomysl jak on się czuje. Tobie byłoby miło gdyby tak traktował twoja mamę? Babcie są równe i maja równe "prawa" do wnuka. Co na to mąż? Teściowej jest na pewno baaaardzo przykro. Ale skoro cie to cieszy. ?..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś toksyczną ,pełną złośliwości i nienawiści babą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko swoją drogą kiedyś też będzie miało o to pretensje do ciebie. Na siłe go z babcia nie rozdzielisz. Za co tej kobiety tak nie lubisz -zrobiła ci coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obca baba? A Twoja mamusia to co, taka sama obca baba dla Twojego męża i pewnie ona może wnuka nosić? Wiem, dlaczego jej nie cierpisz, bo jest lepsza od Ciebie i Twojej mamusi, potrafiła swoich synów wychować na porządnych ludzi i jej do pięt nie dorastasz. Studia skończyłaś i masz dobrą pracę, nie Ty pierwsza i nie ostatnia! A patologia to stan umysłu i zachowania. Jesteś jej książkowym przykładem. Mąż przejrzy na oczy i kopnie Cię w dupę, bo nikt normalny z psycholem się nie będzie męczył;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
P.S od Ciebie to nawet pies by nawiał i to z budą ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:04 ha ha ha. Uwielbiam takich komentatorów:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś niesprawiedliwa ale poczekaj!! karma się odwróci przeciwko Tobie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:09 postaw się w położeniu psa... jeszcze by mu zamiast posłania wylewkę betonową zrobiła bo prać nie trzeba, albo obrożę zabrała. W sumie to kaganiec mogła by sobie wziąć bo by głupot nie gadała... :D Co za ludzie, teściowa faktycznie,źle Ci powiedziała, bardzo źle i nietaktowanie... Powinna Ci powiedzieć... zmień lekarza bo ten Cię oszukuje;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teściowa powinna kopnąć cie w doope , a syna z wnuczką zapraszać do siebie do domu, bez tzw. synowej, bo po co komu kontakty z takim śmieciem jak ty. Skończyłaś studia? Jeśli tak, to one nic ci nie dały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba zrozumiała bo cisza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama 03
Mój mąż do mojej mamy jest ok zięciem,mama bardzo Go chwali do wszystkich.Nie lubię teściowej nie wiem czemu,po prostu nie lubię.Może dlatego że od dnia ślubu mówiła do mnie 'córuś":?Zachowywała się jakbym była Jej córką ale przecież tak nie jest,zresztą do pierwszej synowej też tak się zwraca ale ona chyba tak lubi i jest zadowolona.Wkurza mnie chyba Jej takie oddanie dla dzieci i pomoc,bo jak coś trzeba to Ona zawsze jak pogotowie gotowa do pomocy obojętnie czy materialnej czy innej.Wystarczy sygnał a Ona już się ur*******.Nie narzuca się ale zawsze proponuje pomoc.Uważam że jest nadgorliwa.Na obiady niedzielne chodzimy do moich rodziców,kiedyś zapraszała ale odmówiłam i w końcu zrozumiała i nie zaprasza.Mąż z dzieckiem sam nie pójdzie do niej ,wie że trzeba żonę szanować i słuchać bo żona i dziecko są na pierwszym miejscu.Jestem dobrą żoną i matką.Zresztą nie lubię szwagra i Jego żony?męża brat?'Z moim bratem i bratowa mam doskonały kontakt zresztą z pozostałą moją rodziną również więc nie jestem taka zła kobieta jak sądzicie. Myślałam że ktoś mnie zrozumie ale jak widzę same gromy lecą . Zajrzę wieczorem mam nadzieje że ktoś mnie zrozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszyscy rozumieją, że jesteś do niczego. Weź się za siebie, bo to co piszesz i myślisz jest nie do przyjęcia w normalnym świecie, chyba że jesteś z innej planety. Teściowa, to twoja rodzina i trzeba ją szanować, zwłaszcza, że jest wspaniała i na nią nie zasługujesz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Yyy ja za swoją teściowa też nie przepadam ale ja szanujący to matka męża.i tyle w temacie. Nie ogarniam o co ci chodzi. A w sumie dobrze Ci powiedziała. Co prawda boli?? Auu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie teściowa jeszcze
Jestem przerażona,jak mój syn będzie miał taką żonę a Ja synową to chyba się pokroję. A tak na poważnie to teściowa okazuje dobre serce a Ty co?wypinasz się obsranym tyłkiem?Wstydu nie masz dziewucho.Twoja rodzina jest OK a rodzina męża to co?masz ich głęboko w zadzie.Boże patrzysz i nie grzmisz. Nawet nie wiesz jak mi jest żal twojej teściowej ale dobrze że choć jedna z synowych jest normalną kobietą i potrafi docenić okazane serce.Lecz się prostaczko może nie jest jeszcze za póżno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale zaraz,zaraz ludzie, to ona decyduje kto i czy bedzie zajmowal sie dzieckiem. Moze sie bac,ze stara baba upusci albo,ze cos zle zrobi. My z zona tez nie pozwalalismy na zblizanie sie do malego czy opieke nad nim. Te obowiazki nalezaly do nas i tylko do nas. Wiadomo jak dzieciak podrosl to biega do babci. Ale jak byl mlody to nie bylo takiej opcji,zreszta nie chcialem by moja matka lub tesciowa jako juz stare baby swe madrosci kladly synowi do glowy,bo starsi ludzie guzik wiedza i czesto ta wiedza to bujda lub jakies brednie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś - masz rację ,to rodzice wychowują dziecko a nie teściowe / Ale czytaj ze zrozumieniem,swojej mamie pozwala opiekować się dzieckiem jak musi coś załatwić ale teściowej nie pozwoli brać małego na ręce.Poza tym teściowa nie jest codziennie tylko odwiedza co kilka tyg. więc uważasz ze to normalne zachowanie?Dla mnie jest nienormalne.Ja również wychowuję małe dziecko razem z mężem ale jak przyjdzie teściowa co jakiś czas na max godzinkę to nie uważam w tym nic złego jak weżmie córkę na ręce czy ją przytuli.Na pewno żadnej krzywdy nie zrobi.Tak samo jest z moja mamą. Obecne babcie są często bardziej obrotne niż kiedyś.Skoro jeżdzi do pierwszej synowej więc myślę że nie jest starą ułomną babą bo inaczej to by siedziała w fotelu i dziergała na drutach. Myślę że autorka ma problem ale sama ze sobą.Może teściowa to zaradna ,obrotna i zadbana babka a Jej matka nie więc się odgrywa.Mamusi wszystko wolno a teściowa wypad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak sobie myślę.....ile lat te Wasze teściowe mają?100? przecież te współczesne babcie mają po ok 50-55 lat w dużej mierze, wiec czemu traktujecie je jak dinozaury? to kobiety mądre, aktywne, zadbane i niejednokrotnie z dużą wiedzą.......czego o synowych często powiedzieć się nie da....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowolona teściowa
Jestem babcią i mam 60 lat.Jestem stara baba?na pewno nie jestem młoda ale werwą , poczuciem humoru,temperamentem nie dorównuje mi niekiedy niejedna młoda.Lubie się bawić i jak tylko jest okazja potańczyć to jestem zawsze na tak.Jestem osobą zadbaną,lubię ładnie się ubierać i oczywiście obowiązkowo fryzjer co tydzień.Synowa moja jak mnie zobaczy to zachowuje się jak krawcowa,mierzy mnie od góry do dołu ale nigdy nie skomentowała czy Jej się podoba czy nie.Widać że od razu gól jej skoczył.Ja mam to gdzieś.Wnukami się nie zajmuje.mają przecież rodziców niech sobie radzą.Ja musiałam sobie radzić z dziećmi,pracą zawodową i domem.Nikt mi nie pomagał,obydwie babcie nie żyły.Teraz jest czas dla mnie i wykorzystuje ten czas najlepiej jak się da. Drogie teściowe.Czas jaki macie wolny wykorzystujcie dla siebie,Wy już swoje wypracowaliście.Synowa i tak będzie miała Was gdzieś żeby nie wiem jak się starać bo Jej mamuśka jest zawsze cacy a teściowa be.Więc głowa do góry,pierś do przodu i na przód.:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciebie zrozumieć? Nawet psychiatra miałby z tym problem... szukasz na forum zrozumienia bo liczysz że znajdzie się druga taka wariatka jak Ty i będzie Ci wtórowała? Pewnie mąż zaczyna przeglądać na oczy i zaczyna mieć Cię dość, wnukowi bronisz kontaktu z babcią, co później temu dziecku powiesz? Chłopak urośnie i Cię w dupę kopnie tak jak i mąż. Mówisz że jesteś dobrą mamą i żoną, paniusiu, rola matki i żony pasuje do Ciebie jak SIODŁO DO ŚWINI!!! Jesteś zwykła egocentryczką, która nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa, pewnie krzywego jak klamka od zachrystii. Chciałabyś sobie wszystkich podporządkować a tu teściowa nie taka głupia gęś jak Ty... pewnego dnia obudzisz się w ręką w nocniku... Sorry ale to zwykła PATOLOGIA ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie, przeciez to troll!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×