Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy otyly facet 37 lat z zarobkami 5800 netto ma szanse na ladna mlodsza zone?

Polecane posty

>>>a jak rozwodnik bez ślubu kościelnego to biorę bo może stanąć przed ołtarzem<<< x Ja mam podstawę do unieważnienia :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" >>>Może dlatego że nie dba o swoje zdrowie zrac ile się da?<<< x Inteligencją nie grzeszysz, więc dobrze, że szukasz tylko podobnych sobie jezyk.gif ." Prawda ciebie boli? NIestety brakiem inteligencji to ty się wykazujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>nie wygaduj bzdur ksiądz nie może potwierdzić zwolnienia przysięgi małżonka<<< x Nie każdy ksiądz jest idiotą, bezmyślnie zapatrzonym w "przepisy". Przysięga dotyczy sumienia człowieka i wg tego księdza miałem prawo czuć się z tej przysięgi zwolniony. Proponował też, że szybko załatwi mi unieważnienie tego małżeństwa ale wtedy nie miałem czasu zajmować się tym :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
unieważnienie są tylko w szczególnych przypadkach a takie współczesne unieważenienie wyssane z palca to choroba współczesnych czasów niestety i duchowni chcąc być "kul" idą w stronę modernizmu a nie przykazań Bożych przykre ale prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
>>Może dlatego że nie dba o swoje zdrowie zrac ile się da?<<< x Inteligencją nie grzeszysz, więc dobrze, że szukasz tylko podobnych sobie . X Tak tak bo większość grubasow tyje bo ma cukrzyce, albo problemy z tarczyca? Niezadbany to nie tylko z kiepską fryzurą i fleja. Tak misio- mega inteligentny pracowniku fizyczny- otyłość to też niedbalstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z czego wnioskujesz, ze jestem pracownikiem fizycznym "inteligentna inaczej" :) kobieto :P ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
halo, halo tu ziemia... czy ktoś mnie słyszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
>>>nie wygaduj bzdur ksiądz nie może potwierdzić zwolnienia przysięgi małżonka<<< x Nie każdy ksiądz jest idiotą, bezmyślnie zapatrzonym w "przepisy". Przysięga dotyczy sumienia człowieka i wg tego księdza miałem prawo czuć się z tej przysięgi zwolniony. Proponował też, że szybko załatwi mi unieważnienie tego małżeństwa ale wtedy nie miałem czasu zajmować się tym X Ty to masz jednak wyobraźnię. Mam w rodzinie "rozwodniczke" koscielną, 5 lat to trwało, mimo kasy i wielkich znajomości. A przede wszystkim mimo wiarygodnego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>unieważnienie są tylko w szczególnych przypadkach<<< x Unieważnienia są w UZASADNIONYCH przypadkach, a ten na moje szczęście do takich jednoznacznie należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z czego wnioskujesz, ze jestem pracownikiem fizycznym "inteligentna inaczej" kobieto ? X Z twoich wypowiedzi "inteligentny i zadbany mężczyzno" - byc może się mylę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No cóż, a jest ci on potrzebny? Chodzisz do kościoła? Głęboko wierzysz? Bo jak nie to bo uja ci unieważnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Misiek, serio ? Twój przypadek należy do uzasadnionego przypadku? Możesz podać ten powód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>Ty to masz jednak wyobraźnię. Mam w rodzinie "rozwodniczke" koscielną, 5 lat to trwało, mimo kasy i wielkich znajomości. A przede wszystkim mimo wiarygodnego powodu.<<< x A kto powiedział, ze to miało być na drugi dzień? x Ksiądz sam mi to zaproponował i chciał pilotować tą sprawę. To byłą dość szanowana w strukturach kościoła osoba. Był chyba dziekanem, czy czymś podobnym. W każdym razie "rządził" parafiami w sporym mieście. Nie orientuję się w kościelnych "stopniach", więc trudno mi to bliżej określić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Z czego wnioskujesz, ze jestem pracownikiem fizycznym "inteligentna inaczej" kobieto ? X Z twoich wypowiedzi "inteligentny i zadbany mężczyzno" - byc może się mylę x y z a kogo to obchodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co to za pytanie....oznacza, że dla tego faceta w zyciu nie licą się prawdziwe emocje tylko zupełnie inne sprawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>No cóż, a jest ci on potrzebny? Chodzisz do kościoła? Głęboko wierzysz? Bo jak nie to bo uja ci unieważnienie<<< x Wierzę dla siebie. Kościół nie jest mi do tego potrzebny. Dlatego sprawę wtedy "olałem".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>Misiek, serio ? Twój przypadek należy do uzasadnionego przypadku? Możesz podać ten powód?<<< x Chyba żartujesz, ze podam go publicznie. x Mogę tylko napisać, że dotyczy on mojej byłej żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Misiek, serio ? Twój przypadek należy do uzasadnionego przypadku? Możesz podać ten powód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawda jest taka że stwierzdzenie nieważności , i to jest prawidłowa nazwa, żależy też od wklładu poniesionego. Tylko to jest jak kupowanie odpustów. A po drugie misio , po co otym dywaguwjesz skoro dla ciebie nie ma to znaczenia? Znajdziesz to weźmiesz cywila, albo free relation.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli byłaby to prawda to podałbyś powód nikt tu nie zna ani Ciebie osobiście ani tym bardziej Twojej byłej żony kolejny mitoman ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ksiądz sam mi to zaproponował i chciał pilotować tą sprawę. To byłą dość szanowana w strukturach kościoła osoba. Był chyba dziekanem, czy czymś podobnym. W każdym razie "rządził" parafiami w sporym mieście. Nie orientuję się w kościelnych "stopniach", więc trudno mi to bliżej określić. X Taka średnia szycha:p to tylko ktoś więcej niz proboszcz. No ale zawsze to jakis kontakt;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Małżeństwo może zostać nieważnie zawarte z powodu jakieś przeszkody zrywającej kanony 1083 – 1094 Kodeksu Kanonicznego. wiek młodociany (14 lat dla kobiety i 16 dla mężczyzny), niezdolność płciowa (impotencja), istniejący węzeł małżeński ( małżeństwo z inną osobą), różność religii (ślub z osobą nieochrzczoną), święcenia, śluby lub profesja zakonna, uprowadzenie, przeszkoda występku (małżonkobójstwa), pokrewieństwo (w linii prostej i do 4 stopnia linii bocznej), powinowactwo (w linii prostej), przyzwoitości publicznej, pokrewieństwa prawnego (powstałego z adopcji). Małżeństwo może zostać nieważnie zawarte na skutek braków dotyczących zgody małżeńskiej. Określone zostały przez prawodawcę w kanony 1095-1107. brak minimum małżeńskiego poznania pozbawienie używania rozumu, poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich, niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej, podstęp przy zawieraniu małżeństwa ( umyślne wprowadzenie w błąd), symulacja, wykluczenie któregoś z istotnych przymiotów lub elementów małżeństwa (jedność, nierozerwalność ,zrodzenie i wychowanie potomstwa), zawieranie małżeństwa pod warunkiem, przymus i bojaźń. Przyczyną nieważności małżeństwa mogą być braki dotyczące formy kanonicznej, a więc sposobu zawierania małżeństwa. Dotyczy w szczególności kapłana asystującego przy zawieraniu małżeństwa (posiadanie przez niego odpowiedniego upoważnienia), oraz zobowiązanie do zawierania małżeństwa przez katolików według formy kanonicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bawi mnie rozmowa z panią, która koniecznie chce ślubu w kościele :). x Słowo bawi nie oznacza tu niczego złego i obraźliwego :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Osoba z mojej rodziny miała unieważnienie, trwało to bardzo długo,było bardzo nieprzyjemne ale ona chciała. Poza tym "spowiada" się przed całą grupą ludzi z wielu szczegółów z życia. Poszło na to duuuzo pieniędzy a i tak trwało lata. Ok 10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bawi mnie rozmowa z panią, która koniecznie chce ślubu w kościele . x Słowo bawi nie oznacza tu niczego złego i obraźliwego X A co w tym złego że ktoś chce ślubu kościelnego? Jeśli wierzy? Wierzy a nie tworzy swoją religię i swoje dogmaty jak jej pasuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Janekrys
Mysle ze na tym forum bardzo przeceniana jest uroda w stosunku do poziomu zycia (np zarobkow) . Wylaczcie te komputery i pochodzcie po ulicach. W pl nawet jak zarabiasz 3 kola to bedziesz mial branie. Jestescie bardzo odrealnieni. Pochodzcie po przychodniach, urzedach, po marketach , zobaczcie ile biedy jest. W pl pieniadz jak narazie liczy sie o wiele bardziej niz uroda bo jest rzadszy. W takim luksemburgu juz nie, tam piekna kobieta moze manewrowac facetami, jest wielu bogatych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>Taka średnia szycha to tylko ktoś więcej niz proboszcz. No ale zawsze to jakis kontakt;p<<< x Mam też kumpla z dawnych lat, który obecnie jest już prawie biskupem (chyba tak nazywa się ten, co za województwo odpowiada :P) i zaprzyjaźnionego wykładowcę KUL-u, z dobrymi znajomymi w Watykanie :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie będzie miał brania jak będzie otyły. Brzydki facet czy kobieta mają większe szanse niż otyli, chyba że się trafia na amatorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>A co w tym złego że ktoś chce ślubu kościelnego? Jeśli wierzy? Wierzy a nie tworzy swoją religię i swoje dogmaty jak jej pasuje<<< x Nic złego :). x Ja nie bawię się Tobą, ale przyjemnie spędzam czas (bawię się) w Twoim towarzystwie :) (nawet zacząłem się uśmiechać :) ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Misiek, dzięki, że Cię bawi rozmowa ze mną tak mnie tu z Tobą. Co nie zmienia faktu, że raczej trudno mi uwierzyć w prawdziwość Twoich słów po tym jak tu lawirujesz w temacie. Znajomości w śród duchownych i koneksje to jedno. A drugie - przed Bogiem prawda. I o to tutaj mi chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×