Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ewa333333

Byłam w galerii handlowej i ...

Polecane posty

Gość gość
heynał ciepło ci misu pysiu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heynał
a dlaczego dla kobiet ważniejszy jest tzytzkonosz niż buty na zimę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nienawidze lumpeksow, co jest fajnego w rzeczach których ktoś juz nie chciał i które wyrzucił, więc czemu ja mam je nosić. Nie rozumiem noszenia ciuchow nie wiadomo po kim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do kupowania w lumpeksach trzeba mieć rękę, a raczej oko :) Kilka razy coś tam kupiłam, ale zwykle szło to do kontenera pck, nie potrafię znaleźć tam nic dla siebie. Może kilka rzeczy do chodzenia po domu albo na działkę, ale to wyjątki. Na szczęście ceny lumpeksowe nie wpędzają mnie w nerwy, kiedy muszę coś wyrzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zle dobrany stanik to masakra dla piersi.Trąbi się o tym od dawna.Warto chociaż raz wybrać się do sklepu,gdzie przeszkolona brafitterka dobierze idealny.Stanik trzeba też umieć prawidłowo założyć!,Zebrać wszystko spod pach i pleców (tak,tak)i odpowiednio ułożyć w miseczkach.A wydaje się to takie oczywiste-założyć i już. Całe życie nosiłyśmy 75b a okazuje się,że nasz rozmiar to 65 d.Poczytajcie trochę o tym,bo warto dbać o zdrowie i wygodę.Stanikom z bazaru mówimy zdecydowanie NIE.Z jednym absolutnie zgadzam się-grzeją w tych galeriach jak cholera.Wiadomo dzierżawca zapłaci .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
heynał a jakie zimowe buty u kobiet ci się podobają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu obraża? Bo zazdrości,one sa młode,piękne, maja adoratorów, studiują,a ona biedna panienka z okienka na poczcie liczy,ze przyjdzie interesant i poczestuje parowka oraz jajkami z majonezem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heynał
każda dziewczyna wygląda cudownie w krótkiej sukience , rajstopach i kozaczkach lub botkach ale na widok dziewczyny w balerinach z gołymi nogami to mnie trzęsie z zimna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba z dużymi cycami
gość dziś ,nigdy,przenigdy nie nosiłaś jakiegoś ciucha pożyczonego od siostry,mamy,koleżanki? Nigdy,przenigdy nie ubralaś(jeżeli masz) swoje dziecko w ubranka ,ktore dostałaś od kogoś? Nie ubrałabyś czegoś szałowego z lempeksu gdybyś dostała to za darmo,szczególnie wiedząc,że ta rzecz w sklepie kosztuje sporo kasy? Smiac mi sie chce z takich jak Ty.W lumpeksach można ubrac sie w naprawdę fajne rzeczy.A czy to wazne kto je nosił? Tam rzeczy sa nawet od ludzi którzy umarli i mnie to nie przeraża. Ubrania przed założeniem się pierze. A samochodu używanego nie brzydzisz sie kupić? A na basenie,w morzu,w jeziorze nie brzydzisz się kąpać? Na pewno nie raz,nie dwa zachłysnełąś się wodą i połknęłaś co nieco :-) Ile moczu,a nawet rozmytego kału mogłaś połknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewa pracuje na poczcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna333
Ja wszystko rozumiem. Każdy ma swój styl , zasobność portfela itd- stąd decyzja gdzie i co kupuje. Ale zastanawiam się od zawsze - jak na jakimś bazarku cokolwiek przymierzyć? Ja osobiście prawie wszystko muszę zmierzyć, inaczej nie kupię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tekst od zazdroszczeniu adoratorów mnie rozwalił. Cały jest tak trafiony, jak szydłem w wiadomy otwór. Swoją drogą, idę sobie zrobić jajko w majonezie, naszła mnie ochota :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem, że naszła Cię ochota i lubisz młodszych, zbereźnik już czeka ze sprzętem na wierzchu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewka swe dwa piegi na bazarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od siostry czy mamy to inna sprawa, moja córka odziedzicza czasami ubranka tylko po córce mojej siostry. Nienawidzę lumpeksow, strasznie tam smierdzi ,po prostu brzydze się tych rzeczy. Chcesz to się tam ubieraj ale nie przekonuj mnie, ze używany samochód to to samo co używane gacie czy buty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boże w życiu bym nie założyła niczego z lumpeksu. Nie porównujmy do garderoby jakiegoś samochodu . Ubiór to jednak jest coś co ma bezpośredni kontakt z ciałem. Szczoteczki do zębów też kupujecie używane? Ludzie są nosicielami mnóstwa chorób, bakterii fu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ha ha jakby były w sprzedaży używane szczoteczki do zębów to jestem pewna że tez byli by tacy co by kupili, powiedzmy jakaś dobrej firmy tańsza o polowe od nowej, cieszyli by się ze maja oryginalną z lumpeksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba z dużymi cycami
blondyna333 dziś ,już raz napisałam,więc powtorzę. Kąpiąc się w jeziorze,w morzu,rzece,w basenie masz taką stycznosć z zarazkami,bakreriami od ludzi,ze nawet sobie nie wyobrażasz.Nawet stąpając po pisaku masz więcej bakterii od róznych ludzi. A co do auta,to siadasz tyłeczkiem ubranym w kuse majteczki,do tego kusą spodniczkę w fotelu z tapicerka na pierwszy rzut oka czystą,ale pelona zarazkow,ba,często pełną spermy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie muszę mierzyć, Żyję na tyle długo, że znam swoje wymiary i budowę ciała, potrafię na oko ocenić, czy coś na mnie pasuje, czy nie. No, może poza spodniami, ale nie znoszę mierzyć, więc zabieram do domu i najwyżej odnoszę z powrotem. Jednak nie jajko na twardo, bo jest późno i lepiej nie jeść ciężkostrawnego, zrobiłam sobie na półmiękko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba jednak mamy inne doświadczenia i zawody jesli o mnie chodzi nie szuram gołym tyłkiem po tapicerkach samochodowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Zle dobrany stanik to masakra dla piersi.Trąbi się o tym od dawna.Warto chociaż raz wybrać się do sklepu,gdzie przeszkolona brafitterka dobierze idealny.Stanik trzeba też umieć prawidłowo założyć!,Zebrać wszystko spod pach i pleców (tak,tak)i odpowiednio ułożyć w miseczkach.A wydaje się to takie oczywiste-założyć i już. Całe życie nosiłyśmy 75b a okazuje się,że nasz rozmiar to 65 d.Poczytajcie trochę o tym,bo warto dbać o zdrowie i wygodę.Stanikom z bazaru mówimy zdecydowanie NIE.Z jednym absolutnie zgadzam się-grzeją w tych galeriach jak cholera.Wiadomo dzierżawca zapłaci ..... x Haha dobre, to ile ty masz tego tłuszczu na plecach, że go musisz zbierać do stanika haha., rozmiar z b urośnie do d, chyba jak zainwestujesz w chirurga, a nie stanik. Prawda jest taka, że te drogie staniki często gorzej się układają na piersiach, niż tańsze. Niestety u mnie na bazarku staniki po 10 zł były z 8-10 lat temu, teraz są min. 20 zł, a jak ładniejszy, z koronkami, bajerami itd to 30-40. W życiu nie kupiłabym takiego za 200. A do galerii chodzę przeważnie jak są przeceny, można fajne rzeczy kupić, raz kupiłam spodnie czarne,w sam raz do pracy za 40 zł, bluzki po 20-30 zł. A i w lumpku też kupuję, oczywiście nie bieliznę, ani buty, ale spodnie, sukienki, bluzki, jakiś płaszczyk czasami się trafi. Generalnie mam swój ulubiony i zawsze tam chodzę jak są dostawy. Nie śmierdzi tak lumpeksowo, ubrania są na wieszakach, nie trzeba grzebać w koszach i naprawdę trafiają się fajne rzeczy, tylko zawsze jest dużo ludzi w dzień dostawy i jest tlok, to jedyny minus. Rzeczy piorę dwa razy, nie brzydzę się, aż tak delikatna nie jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewa, to na bazarku kupujesz te flanelowe koszule? A może wygrzebujesz z kontenerów PCK? Ewa nie pracuje na poczcie, jest jakąś biurwą, kiedyś latał tutaj link z miejscem pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha, to nie chodzi o urośnięcie, dziecko. 20 złotych za stanik? Winogrona za tyle kupiłam na weekend hahaha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W galeriach niestety drożyzna. Ceny europejskie a zarobki polskie. Jeszcze żeby cena była adekwatna do jakości...a tak to same szmaty, które potrafią się pruć po kilku praniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×