Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy skłamałabyś..

Polecane posty

Gość gość

Mając 35-40 lat, przeszłość za sobą.. czy skłamałbyś, że kochasz aby tylko zdobyć tego "odpowiedniego" mężczyznę ? I jeśli tak, dlaczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kłamię cały czas, więc nie widzę powodu, dla którego miałabym przestać ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie kłame rodzice mnie tego nauczyli , nie moge kłamac i nie umie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na kłamstwie nic nie zbudujesz prawdziwego i pięknego. Ale żyć można różnie, jedni żyją w kłamstwie całe życie. Gdy masz odwagę by żyć w zgodzie ze sobą, nawet jak idziesz pod wiatr, gdy dokonujesz twardy wyborów i ponosisz za nie odpowiedzialność, to nie wybierzesz syfu kłamstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zameirzam nikogo zdobywać :D:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośc 23.32 Rozumiem. Ale gdy czas jest przeciwnikiem, gdy czujesz, że to ostatni dzwonek.. Więcej szans może nie być. Zrobiłabyś to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, bo ja wiem, czego chce. Chce miłości, chce czuć że kocham i jestem kochana. Jestem sama nie dlatego że nie ma koło mnie mężczyzn , ale dlatego że chce czegoś więcej. Co to znaczy odpowiedni mężczyzna dla Ciebie? Mężczyźni myślą, że odpowiedni to taki co ma kasę i żonaci kolesie próbują mnie ugłaskać, by mnie zaciągnąć do łóżka. Mam ich gdzieś, oni nie są dla mnie. Odpowiedni dla mnie to taki- co będzie brakującą częścią mnie, moim drugim kawałkiem puzzla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam świadomość, że mogę być sama zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze. Inaczej: czy kobieta zdesperowana (nie czarujmy się że ich nie ma), ma wg Was moralne prawo lub jakiekolwiek inne do tego typu kłamstwa ? I zakładając że ma, czemu to kłamstwo mogłoby służyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystkie baby to kłamczuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
że kocham? niee,lubię być sama ,jedyny odpowiedni to taki którego pokocham,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 23.52 Pięknie to ujęłaś :) Znalazłaś już tego puzzla ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kłamstwo ma krótkie nogi.Nie umiem kłamać.Nawet na gapę jeździć nie potrafię. I mam to szczęście, że w wieku 41 lat pokochałam z wzajemnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słowo "kocham" przechodzi mi przez gardło rzadko, na pewno nie szafuję nim bez zastanowienia i nie mam najmniejszej motywacji, żeby kogokolwiek zdobywać. To nie w moim stylu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gghhhjjkkkk
tak ... jeślii mnie okłamał otrzym to samo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obejrzałam film pt: pestka. Pasuje jak ulał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jeśli nie kłamał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×