Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Gdzie się podział mój mąż?

Polecane posty

Gość gość

Zastanawiam się co się dzieje z tymi naszymi ksieciami z bajki? Cudownie, kochani, romantyczni. Po jakimś czasie stają się podli, złośliwi i po prostu chamscy. Mi przez mojego męża nawet niechce się dbać o dom, o siebie a co gorsza o synka. Co bym niezrobila jest źle, przychodzi do domu, czeka aż mu się obiad poda i do spania. Albo gapia się w telewizor. Akredytacji proszę, żeby przyszedł przytulił się chociaż to słyszę, że nie jestem małym dzieckiem żeby mnie przytulać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie kocha Cie chyba , aTy? Jak myslisz dlaczego sie zmienil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam pojęcia to trwa już przeszło rok. Sama myślałam, że już nic do mnie nie czuje ale On zaprzecza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze sytuacja ma zwiazek z urodzeniem synka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez tak myślałam kiedy byłam w ciąży relacja między nami się zmieniła. Ale oboj***ardzo chcieliśmy dziecka, był wniebowziety jak się dowiedział, że jestem w ciąży. Niestety między nami tworzy się przepaść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko da sie odbudowac jesli wciaz jest miedzy Wami uczucie ,no i macie synka wiec jest dla kogo walczyc ,wiadomo dziecko to ogomny stres dla zwiazku ,jesli moge cos doradzic i jesli masz z kim zostawic dziecko to zaczac robic cos wspolnie na przyklad raz na dwa tygodnie isc razem do kina albo na obiad tylko we dwoje ,nawet pojsc razem na lyzwy wydaje sie glupie ,ale malymi kroczkami mozna wrocic do tego co bylo ,czy on zajmue sie dzieckiem czy wszystko jest na Twojej glowie? Dobrze by bylo dla Ciebie miec jakas odskocznie nawet pojsc godzinke pobiegac bo wiadomo sama tez musisz miec czas tylko dla siebie i psychicznie odpoczac wtedy bedziesz sama w sobie szczesliwsza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo bym chciała wszystko to poskładać bardzo kocham męża i niechcialabym, żeby to się posypały. Jednak sama nie będę w stanie tego odbudować. Spróbuję wziąć męża na randkę. Chociaż boje się kolejnego odwracanie z jego strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spedzajcie czas sami, bez dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli na poczatku odmowi ,to po prostu szczerze z nim pogadaj ,po prostu obydwoje jestescie przemeczeni I przyda Wam sie odskocznia w postaci randki ;) Powodzenia trzymam kciuki zeby sie poukladalo autorko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo Ci dziękuję za słowa otuchy i wsparcie, dla mnie to naprawdę bardzo ważne. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma za co autorko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli faktycznie chcesz wiedzieć, co się dzieje z Twoim męzem, co on myśli, czuje itd. napisz do mojej tarocistki Sofii. Jest naprawdę dobra i poradzi Ci co zrobić. Jej email tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wedlg mnie twoj maz nie odsuwa sie od ciebie.Wedlug mnie on stal sie jeszcze bardziej odpowiedzialny I dziala na ile moze zeby zapewnic wam but a moze chce jeszcze wiecej zdzialac byscie byli szczesliwi.Sama mowisz ze zmienilo sie gdy sie dziecko urodzilo.Wiec zrozum meza I nie drecz go tylko daj mu luz.Dbaj o niego jak mozesz.Oczywiscie mozesz go czasem zapytac czemu cie nie przytula I powiedziec mu ze potrzebujesz tego.Ale najpierw nie zapomnij z nim pogadac jak mu minal dzien.Poznaj jego problemy o ktorych byc moze nie wiesz.We dwoje latwiej jest je rozwiazywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×