Gość gość Napisano Grudzień 17, 2015 Z wymyslonego adhd Wiecznie nie slucha robi co chce , pluje wyzywa, w szkole nie usiedzi wstaje i lazi po klasie, wszyscy sie cackali z nia prosili tlumaczyli, byl psycholog terapia, chodzenie na paluszkach, w domu zeby nie zbudzic jej, proszenie zeby zjadla przy stole a nie z nogami w gorze, raz byla wojna bo nie chciala zapiac pasow w aucie , bo "nie miala ochoty" matka ja prosila do upadlego a corka nic, tylko siedzi obrazona , nie wytrzymuje , wyciagam ja z auta i leje po d***e ile wlezie , po tej akcji przeszlo jej adhd w 80% Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach