Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Życie z lekarzem...!Koszmar!

Polecane posty

Gość gość

Narty,Szwajcaria...Od tego się zaczeło. Ja ,Joasia młoda (27) letnia lekarka. On, Tomek przystojny młody chirurg. Okazuje sie, wow jesteśmy z jednego miasta! Żucie sielanka! Troskliwy,kulturalny,kochany,do tego przystojny! Było nam razem jak w raju! Byłam tak ślepo zakochana w moim doktorku że zapomniałam o sobie! Niby zbałam o siebie.Ale co z moją karierą z moją specjalizacją?! A jakby tego było mało to... Tomek wiecznie pracuje, no to co trzeba mu to powiedzieć... Poważna rozmowa, nie wiele dała..Tomek powiedział ,,Kocham cię,, i pocałował. Za tydzień OŚWIADCZYŁ SIĘ! Cudownie,było znów o wszystkim zapomniałam...Czynność powtarza sie rozmowa poważna... Tym razem Tomek zachowuję sie inaczej, mówi:Aśka, zastanów sie ja muszę pracować dużo! To ja na to ; Zaraz mało zarabiasz ?! (Pomijam fakt że oboje mamy rodziców lekarzy),Tomek zarbiasz ok.(40000tys) Tomek obraża sie co mnie to ! Jego problem ma mnie przeprosić! Kolejne dni rodzice dzwonią ,,Asiu przyjdź,musimy porozmawiać,, Mają pretensje jedyna córeczka,nie robi specjalizacji?! Jak to.. Rodzice to nie problem, jest jeszcze gorzej dziś dowiedziałam sie że jestem w ciąży co mam robic ?! Zostawić Tomka i sama wychować teraz spróbować skończyć specjalizacje!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:d oj akurat dzisiaj sie dowiedziąłas o ciazy no popatrz jak w bajce :D zycie z lekarzem nie jest koszmarem ,tylko z takimi debilkami jak TTY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Serio? Masz być lekarzem? Czytając to, mam wrażenie, że to opowiadanie jakiejś 16latki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:) raczej 10 latki to prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kafeteria zabija chęć do życia, ze względu na psychopatyczne i agresywne lub pseudohumorystyczne wpisy. Im więcej się tu przebywa, tym bardziej obrzydliwe życie nam się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój Boże u kogo my się leczymy jak to czytam to mam ochotę na na double facepalm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×