Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość girl with a pearl earring

Moja teściowa mnie zaskoczyła.

Polecane posty

Gość girl with a pearl earring

Moja teściowa to osoba, której jedynymi pasjami są sprzątanie i narzekanie. Mogłaby to robić na okrągło. Ale okey, jej życie - jej sprawa. Jestem po ślubie 10 lat i do tej pory miedzy mną a teściową układało się względnie dobrze. Ja zawsze starałam się mieć z nią dobre stosunki. Ona do mnie też zawsze miła i myślałam, że mnie szanuje. Ja ją szanowałam i zawsze byłam buforem pomiędzy nią a moim mężem (bo oni strasznie się drą - mój mąż potrafi się do niej tygodniami nie odzywać). Ja od dziecka uwielbiam wszelkie zajęcia kreatywne. Rysowanie, malowanie, rzeźbienie. Jest to dla mnie najlepsza forma relaksu i odstresowania. Także dwa dni temu teściowa była u mnie a, że dzień wcześniej malowałam farbami olejnymi portret syna, no i miałam wszytko na wierzchu. Ona wiedziała o mojej miłości do malowania więc się nie przejęłam "artystycznym nieładem", porozrzucanymi pudłami pełnymi tubek farby, nutką terpentyny w powietrzu itp. Ona nie skomentowała, ja nie zaczynałam tematu. Mój syn przyleciał do niej i "pochwalił się" jej, że mama dostała pod choinkę fajne kredki i pokazał jej drewnianą kasetę, którą kupił mi mąż. Teściowa spojrzała, uśmiechnęła się i zapytała konspiracyjnym szeptem "na ile mąż się szarpnął". A ja (głupia) odpowiedziałam szczerze, że zestaw kredek kosztował ok. 1100 zł. A ta do mnie, "że dobry Mikołaj" i z uśmiechem puściła do mnie oczko. Wczoraj mąż był u niej bo miał pomóc teściowi szafki montować. Pojechał rano o 9.00, ja jeszcze spałam. I teść pyta dlaczego nie przyjechałam, mąż mówi: "Kasia jeszcze śpi bo siedziała do 4.00 bo coś tam robiła..." Teść zdziwiony: "A co robiła do 4.00?". Na to wtrąciła teściowa: "Pewnie znowu się odstresowywała nad tymi swoimi g****ami..." Mojego męża zatkało i pyta: "Jakimi g****ami?". Na to teściowa: "Nad tymi jej malowankami. Ty też na łeb upadłeś, żeby jej kredki za 1100 zł kupować. Do sprzątania byś ją zagonił. Stara baba i w kredki i farbki się bawi." Na to mój teść na nią naskoczył i kazał jej się zamknąć i ta nafochowana poszła do kuchni. Po powrocie do domu, mąż mi o tym powiedział bo jak stwierdził sam był w szoku i poczuł się bardzo nieswojo bo ona jawnie mnie werbalnie zaatakowała co się nigdy wcześniej nie zdarzyło. Ja jestem w szoku. Dzień wcześniej u mnie była na kawie. Na wakacje wspólne ją zapraszałam bo dom zarezerwowaliśmy w Bieszczadach. Obiecałam do niej przyjechać pomóc jej firanki prasować. A ona takie jadowite komentarze za moimi plecami. I teraz sobie myślę co ona jeszcze o mnie gada po rodzinie. Myślicie, że powinnam puścić to w niepamięć i przejść do porządku dziennego czy zapytać ją wprost o co jej chodziło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daruj sobie, myślisz że ktoś, kto tylko sprząta i sączy jad zrozumie, że inni mają wyższe potrzeby? Prosta baba i tyle, nie pojmie tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapytaj wprost. Nie chowaj sprawy pod dywan, to tylko pogorszy sytuacje. W najgorszym wypadku posprzeczacie się, ale niech wie, że Ty wiesz co o tobie gada i że nie pozwolisz sobie na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój mąz to babska p*****lllucha,powinien sie wstydzić przenosić wiadomości.Prawdziwy facet załatwił by temat z mamą a nie zachowywał się jak wsiowa plotkara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystkie teściowe są takie same jak widać. Najlepiej się nie spoufalac bo i tak ci d.psko obrobi.Moja też zgrywała taką miła i serdeczną, a przypadkiem dowiedziałam się, że regularnie mnie obmawia.No i skończyły się kawki i pogaduszki.Widuje ją dwa razy w roku i jestem grzeczna i oficjalna. A tak ją lubiłam kiedyś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Szanowna Pani,proszę nie wrzucać wszystkich do jednego worka.To tak jak ja bym powiedziała że wszystkie synowe to osoby pozbawione człowieczeństwa,roszczeniowe i bezwzględne w swoich poczynaniach o kręgosłupie moralnym nie wspomnę. Po obu stronach są ludzie zli ale też są ludzie normalni,dobrzy. Z tym spoufalaniem to raczej starsi powinni wykazać dużą dozę braku bliższego kontaktu,to wtedy zaowocuje spokojem i dobrym zdrowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Namysłów to miasto powiatowe w województwie opolskim w powiecie namysłowskim ma 16 tysięcy mieszkańców i tablice rejestracyjne ona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obiecałam do niej przyjechać pomóc jej firanki prasować x :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×