Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Trudne dzieciństwo..

Polecane posty

Gość gość

Witam. Miałam bardzo trudne dzieciństwo(tata alkoholik, damski bokser) Widziałam rzeczy, których nawet nastolatek nie chciałby zobaczyć. Aktualnie mam 15 lat. Mój tata się zmienił, a rodzice nadal są razem. Jednak często się kłócą... A ja przy każdej ich kłotni zaczynam płakać, a całe dzieciństwo wraca. Zaczynam się trząść, z obawy, że sytuacje z dzieciństwa wrócą. Po nocach płaczę. Nie lubię spędzać czasu z tatą, ponieważ czuję do niego jakąś niechęć. Mam dość wszystkiego, nie wiem co robić. Bardzo proszę o pomoc. Nie wiem czy powiedzieć o tym mamie, kompletnie nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj przepraszam powinno być "A ja przy każdej ich kłotni zaczynam płakać, a wszystkie złe wspomnienia z dzieciństwa wracają"* ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to miałaś raczej zajeebiste dzieciństwo a nie trudne kurrwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porozmawiaj wspólnie o wszystkim razem z rodzicami. Zapowiedz żeby Ci nie przerywali bo chcesz z siebie wyrzucić pewne sprawy.Wyłuszcz swoje uczucia najzwięźlej jak potrafisz. Oni mogą niezdawać sobie sprawy że ty tak wszystko przeżywasz. Być może sami mieli podobne dzieciństwo i wzajemnie się traktują w taki sposób w jaki opisujesz, czyli jako coś normalnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stulej84
taki świat, takie życie... niewielu ma kolorowo... na 10 miliardów ludzi tylko 1 żyje komfortowo, reszta ma przesrane, musisz sobie zdać sprawę i uświadomić że na pewne rzeczy nie ma się wpływu... ot, życie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dzieciństwo było podobnie beznadziejne, mama nadużywania alkoholu a ojciec ciągle oskarzal ją o zdradya, często w czasie kłótni bił. Jestem już dorosła, mam męża, dzieci. Moi rodzice nadal są razem, zmienili się i chyba dobrze im razem. Święta spędziliśmy u nich, staliśmy w moim starym pokoju na piętrze, nad ranem obudzily mnie podniesione głosy i zaczęłam się trzasc i płakać, mąż był w szoku. Mogę dawać Ci różne rady, ale u mnie nic się nie sprawdzilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×