Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ciaza

Polecane posty

Gość gość

Witam. Nie chce mi sie zyc wstawac rano nic mi sie nie chce jak leze to placze po prostu na nic juz nie mam sily. Moj maz pije, nie pije nie wiem ile ale jz jestem uczulona na alkohol bo ojciec duzo pil, i spi nie mam w nim wsparcia jestem w ciazy ale teraz wiem ze to byla zla decyzja. Bylo nam razem dobrze nawet bardzo dopoki nie ta ciaza. Przestalam go za to kochac a mialo byc tak pieknie.Mam 29 lat i presja spoleczna urodzenia dziecka byla ogromna. Nienawidze tych co namawiali mnie na dziecko ale sie im odpowiednio odwdziecze. Mowili ze super ta ciaza jak zobacze usg jak poslucham serduszka to oszaleje a tu nic pustka zal smutek tylko. Po co mi to bylo. Dziecko mi nie potrzebne. Teraz bede wychowywac jego syna pewnie sie wda do tatusia i bedzie alkoholikiem, dziewczynke bym jeszcze scierpiala. Dodam ze jestem na emigracji i cale dnie spedzam sama. Wiem ze bez psychiatru sie nie obejdzie.dodam ze tez jestem z troche patologicznej rodziny, matka mnie lala a ojciec pil ale oczywiscie moge do konca zycia byc pomiatana. Dodam ze jestem wrazliwym czlowiekiem zawsze pomagam kocham zwierzeta jestem wyksztalcona i znam dobrze angielski. Ale psycha mi wysiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przykro mi :( trzymaj sie dziewczyno naprawde wiele moze sie zmienic po urodzeniu dziecka, pocekaj spokojnie do rozwiązania. nie denerwuj sie i nie zadręczaj bo nic to w tym momencie nie pomoze a tylko zaszkodzi. rozmowa z psychologiem jak najbardziej wskazana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×