Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

malinowacytryna06

Zerwanie

Polecane posty

Witam, mam problem i mam nadzieję, że ktoś z Was pomoże mi, bądź podzieli się swoją historią, która miała podobny bieg zdarzeń. Otóż... mam chłopaka, jestem z nim prawie 2 lata i jestem jego pierwszą dziewczyną. Nigdy nie mieliśmy żadnych problemów, zawsze było idealnie, starał się jak tylko mógł, zawsze mówił mi jakies słodkie rzeczy, mnóstwo komplementów, zapewniał ze tylko mnie kocha i nigdy mnie nie opuści,(oczywiście dawałam ze swojej strony to samo) było naprawde wspaniale. Aż do momentu, gdy... znalazłam w jego telefonie zdjęcia.. to były zzdjęcia jakiejś dziewczyny zrobione tak jakby z ukrycia. Zaczął mi tłumaczyć że to miały być jakieś żarty z kolegą coś tam coś tam jakies wymyslone brednie, ok odpuścilam sobie, jednak do tej pory nie dawało mi to spokoju, ciągle miałam podejrzenia że on coś ukrywa, że rozmawia z nią, że ona mu się podoba a każda rozmowa z nim na ten temat kończyła się ''daj spokój, nieprawda''. Przez ostatnie kilka miesięcy zacząl zachowywać się jak noo jak palant, zimny egoista, przestał się o mnie starać, nie mówił już tak czesto ze mnie kocha, nie prawił mi komplementów, ograniczył nasze spotkania do 3 godz. tygodniowo, taak 3 godz na tydzien... nie interesowal się moim stanem zdrowia, miał gdzieś to ze jestem strasznie przemeczona itd, mozna wymieniac i wymieniac. Nie wytrzymałam i zrobiłam ogromna awanturę a on do mnie że ja wymyślam, że to nieprawda i ze mam sie uspokoić. Potem cos go tknelo i przeprosil, obiecal ze to zmieni. Obecnie jestem okropnie z nim nieszczęśliwa, nie czuje nic pomiędzy nami w sensie żadnych emocji. Przeczytałam jego wiadomośc do kolegi.. wiem nie powinnam, żałuje tego ale chcialam sie dowiedziec czegokolwiek bo miałam wrazenie ze coś ukrywa.. i zgadłam.. w wiadomosciach były takie nagrania głosowe jak on coś mówi a w tle słychać bardzo głosny śmiech dziewczyny. Podejrzewam że to ta sama ze zdjęc.. Nie wytrzymałam i w nerwach napisalam ze moze sobie teraz smiało do niej zarywac, że zycze mu powodzenia i ze nas juz nie ma, a on mi tylko odpisał ''Coo??'' . I tyle.. Prosze o jakies wsparcie, co mam zrobic wg ? Był ktoś w takiej sytuacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze w takiej samej sytuacji nie ale wiem jak to jest byc pierwsza dziewczyna chlopaka ;/ bylismy razem 3 lata ostatni rok byl koszmarny dlatego ze tak samo jak u ciebie oddalal sie ode mnie a ja czulam to i robilam afery :( sprawil ze stracilam szacunek do samej siebie on przestal mnie kochac i bawil sie mna zrywal wieokrotnie i wracal a ja ze kochalam wybaczalam mu wszystko :( olewal mnie tak jak twoj chlopak ciebie . Jestesmy dopiero tydzien po rozstaniu bo jak zwykle ponizyl i zostawil mnie ale powiedzialam koniec nie pozwole sie tak traktowac wiec na twoim miejscy odejdz zobacz czy bedzie sie strala czy bedzie walczyl jesli tak jest twoj jesli nie daj sobie spokoj nie marnuj sobie czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem cie doskonale ;/ ale pamietaj twoja wartosc jest najwazniejsza nie daj sie ponizyc komus pewnie jestes mloda i wiele przed Toba a dobra mysl to podstawa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×